Jump to content
Dogomania

Sliczny pudelkowaty Pinio-JUZ W DOMU!! Kciuki potrzebne!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 303
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pinio - sliczny ślaski stworze,
masz byc grzeczny w nowym dworze!
:P

Zrobilismy cos takiego dla Pan z salonu gdzie Pinio mial robiona fryzurke


wlasnie dzisiaj przyszlo - co o tym myslicie? Nie jest to zbyt ekskluzywna rzecz i tekst tez nie najwyzszych lotow ale podziekowanie plynie z serca :)

Posted

chyba nici z dzisiejszego spaceru. caly czas pada :-( i w ogole sie zastanawiam czy nie dac Piniowi jeszcze troche czasu. moze jest za szybko na taie spotkanie? co o tym myslicie?

Posted

Naszym zdaniem Pinio musi przywyknc do nowej rodziny i zyskac pewnosc ze to miejsce jest ostateczne. Ostatnio w jego zyciu dosc duzo sie dzialo, spotykal rozych ludzi :). Ciebie Daga juz zdazyl pokochac i jakby Cie znowu zobaczyl po tak krotkim czasie pewnie chcialby wrocic ;)
Chyba lepiej dac troche czasu nowemu domkowi - tydzien moze dwa. Niech Pinio ma pewnosc ze jest u siebie.
A na spacer wybierzecie sie jeszcze - za dwa tygodnie ma juz byc lato :)

Posted

no i niestety Pinio wrocil z tego domu. Pani sie go bala. nie pozwalal matce szczegolnie w nocy podchodzic do corek. nie wpuszczal jej do ich pokoju.
u mnie sie tak nie zachowywal. nie okazywal nawet najmniejszej agresji.

Szczesliwy los jednak sprawil, ze w ten sam dzien znalazlam nowy dom dla Pinia. Mieszka teraz z panstwem i kotka Maja. panstwo sa w nim zakochani po uszy. potrafia godzinami przez telefon o nim opowiadac i za niego dziekowac. powiedzieli, ze nigdy go nie oddadza. Pinio nazywa sie teraz Brutus. Mieszka bardzo blisko mnie. bylam wczoraj zaproszona w odwiedziny, ale nie poszlam. po tym wszystkim co sie teraz w okol Pinia - Brutusa dzieje, musze mu dac troche spokoju i czasu na przyzwyczajenie sie do nowego w domu.

jestem naprawde dobrej mysli.

Posted

Jak sie dowiedzielismy ze Pani dzwoila w srodku nocy moja mama powiedziala ze Pinio to chyba wroci... Ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo - lepiej od razu niz za jakis czas.
Dziekujemy daga ze tak szybko znajdujesz Piniowi domki :) wierzymy ze ten bedzie ostatnim :) i Panstwo nie pozwola Piniowi wejsc sobie na glowe. Nawet nie przypuszczalismy ze Pinio potrafi sie dogadac z kotami - oby tylko nie pokazal pazurkow w najblizszym czasie. Dziekujemy nowemu Panstwu Piniowemu ze przygarneli Pana Zygotka :)

Bardzo trzymamy kciuki za ten domek! i czekamy na informacje!

Posted

no niestety Pinio od wczoraj znowu jest u mnie. panstwo sa w nim zakochani po uszy, ale niestety ludzie od ktorych wynajmuja mieszkanie kazali sie psa pozbyc :-(
Panstwo Ci w kwietniu przeprowadzili sie z Wałbrzycha (wiec z Piniem prawie gwara by mogli gadac).
teraz czekamy na rozwoj wydarzen. beda probowali jeszcze z nimi negocjowac, moze szukac innego mieszkania (zyja tam tak naprawde jak niewolnicy).
bedzie my tez Piniula nadal oglaszac. Poki co Piniula siedzi u mnie i nie placze z tego powodu ;-) nawet nie spodziewalam sie, ze on tak do "domu" bedzie ciagnal......ech......bidulek :-(

Posted

Bo-e - czy nad Piniem jakies fatum ciazy?
Co teraz z nim bedzie? Daga masz jeszcze miejsce w domu dla siebie zeby krok postawic?
Moze Panstwo znajda jakies normalne mieszkanie...

Posted

tak-to nie pierwszy przypadek-i nie ostatni-właściciel mieszkania ma takie prawo-ale oni przed jak adoptowali psa-powinni zapytac się o zgodę właścicela lokalu bo są na zasadzie najemców. Dlatego jestem za dawaniem pieska do adopcji ludziom którzy mają swoje mieszkanie-właścicel lokalu może zawsze wymówic umowę wynajmu bo też ma do tego prawo.

Posted

oktawia6 napisał(a):
tak-to nie pierwszy przypadek-i nie ostatni-właściciel mieszkania ma takie prawo-ale oni przed jak adoptowali psa-powinni zapytac się o zgodę właścicela lokalu bo są na zasadzie najemców. Dlatego jestem za dawaniem pieska do adopcji ludziom którzy mają swoje mieszkanie-właścicel lokalu może zawsze wymówic umowę wynajmu bo też ma do tego prawo.

z kotem nie bylo problemu, wiec twierdzili, ze z psem rowniez nie bedzie.

Posted

o rety - to ja znów musze zmienić tytuł,...:-(

pinio, pinio..on po prostu chce zostac na zawsze u dagi..;)
ale z tym warczeniem to ciekawostka - moze po prostu pani i córki sie go bały od początku i on to wykorzystał..? Moze warknął i one od razu załozyły ze jest agresywny..?

Posted

Pinia widziało juz troche osob na allegro - bardzo liczymy ze odezwie sie Pan ktory przyjechal do Miedar po Pinia krotko po jego wyjezdzie do DT. Pan widzial Pinia na aukcji - moze i tym raze zobaczy!

Posted

Tylko nie liczcie na odpowiedź Dagi27... Oiczytajcie link, który wkleiła Kasia. Wszystko wskazuje na to, że Daga okradła Nadzieje Dodermanów na bardzo duże kwoty :angryy:

Posted

Nie okradlam, wiec nie wypisuj bzdur.

Pinio wczoraj poszedl do nowego domu. zobaczymy sie zaklimatyzuje. mam nadzieje, ze tym razem nie bedzie juz zadnych problemow.

Posted

Daga - Pinio ma aukcje allegro - czy ja zdjac?
Jezeli mozesz - napisz cos wiecej o tym nowym domku. Bardzo sie martwimy o Pinia - moze tym razem sie uda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...