florida_blue Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 jejku, madzia, naprawde nie powinnas wychodzić :shake: to efekty uboczne pielgrzymek chyba :( Quote
agata-air Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ja czasami czuje to samo gdzie sie nie rusze tam spotkam...a do tego mam jeszcze radar w oczach i zobacze kota z kilometra. A ostatnio faktycznie bardzo dobre dni!! W Żyardowie dom znalazly dwa duze psy i 7kotow- i to w ciagu niecalych dwoch tygodni:) Quote
Magdziak Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Agatko to super, że macie tak dużo adopcji! Oby tak dalej! A ja mam dziś wrażenie, że śnie....Taki Dom i Taką Rodzinę powinien mieć każdy zwierzak na świecie. Bibunia po prostu została przyjęta do rodziny! Jej nowa Pani przyjechała do lecznicy jeszcze w trakcie sterylizacji i razem ze mną czekała na koniec zabiegu... Mówię Wam, zaczynam wierzyć w cuda :multi: :multi: Sunia jest na razie obolała i nie chce jeszcze jeść - ale przecież nie wiele czasu mineło od zabiegu ("przy okazji" miała usunięte mleczaki i wilcze pazurki). Jutro - tak dla pewności i żeby nie zapeszyć ;) przeniose Bibunię do działu "Już w nowym domu" - tylko jeszcze nie wiem jak to się robi :oops: Quote
agata-air Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 musisz poprosic moda:) Adopcji mamy duzo i przy okazji Pania chetna do procesu w sadzie...ojoj. Postanowila pozwac schron Quote
Agata69 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 agata-air napisał(a):musisz poprosic moda:) Adopcji mamy duzo i przy okazji Pania chetna do procesu w sadzie...ojoj. Postanowila pozwac schron O co chodzi z tym pozwem? Quote
agata-air Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 pierwszy kot ktorego zabralam ze schronu (poprzednie zawsze z komorek, dzikie itp.). Dorosla kotka. W chwili gdy ja bralam wygladala na zdrowa-tylko troche uszy (na ktore dostalam leki-bylam z nia u mojego weta). Po przekazaniu kotki do domu stalego podpisalam umowe adopcyjna. Kotka po 2 tyg. zdechla na nosowke (choroba ujawnila sie po 10dniach). Bylo to dla mnie kompletnym szokiem. Poszlam do schronu i znalazlam kolejnego chorowitka. zwierzaki sa nadal wydawane ludzia a nowe koty przyjmowane. Poniewaz jej wlascicielka poniosla pewne koszty postanowila powalczyc ze schronem. Ja czekam na dokumentacje chorby kota- wtedy bede chciala jakos zablowkowac dalsze adopcje. Tylko nie wiem co schron ma zrobic- uspic wszytkie zwierzaki?? przeciez niektore sa tam od malego i juz sie uodpornily, ale z drugiej strony tak dalej byc nie moze. w schronie sa dwa dzikie kocury(jeden umierajacy), 3 kociaki i 3 kotki.A jak widzicie jestem w to zamieszana po calej lini... Quote
agata-air Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 A tak wygladala kotka gdy zabieralam ja ze schronu:( (*) Quote
agata-air Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78148 POTRZEBUJEMY POMOCY PRZY ADOPCJI Quote
Magdziak Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Mam wiadomości z domku - Bibunia zjadła dziś jedzonko i troszkę jest weselsza :multi: A domek niesamowity!!! Cały czas nie mogę uwierzyć...:multi: :multi: :multi: Quote
Magdziak Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Pisałam do Admina, żeby przeniósł wątek:-) Dziś mialam kolejne wiadomości z nowego domku - malutka już trochę narozrabiała (pogryzla koszyk) - ale Domek przyjął Bibunię już do Rodzinki!! I ani myślą się gniewać na małą. Ogłaszam: Bibunia ma DOMEK i RODZINĘ na ZAWSZE!! Quote
Agata69 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Magdziak napisał(a):Pisałam do Admina, żeby przeniósł wątek:-) Dziś mialam kolejne wiadomości z nowego domku - malutka już trochę narozrabiała (pogryzla koszyk) - ale Domek przyjął Bibunię już do Rodzinki!! I ani myślą się gniewać na małą. Ogłaszam: Bibunia ma DOMEK i RODZINĘ na ZAWSZE!! Musisz zmienić tytuł kochana. Quote
Magdziak Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Agata69 - dzieki!! Poszukałam w opcjach i znalałam, jak zmienić tyutuł! Jeszcze raz przepraszam z Szopena.... Quote
Magdziak Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Co mam jeszcze zrobić?? zmieniłam temat i napisałam do admina..... nie chcę, żeby tutaj została.... bo ja przesądna chyba jestem :eviltong: A Bibunia ma naprawdę przecudny DOMEK!! Quote
fona Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 [quote name='agata-air'] A tak wygladala kotka gdy zabieralam ja ze schronu:( (*) AGATA, ona NIE ZYJE?????? NIc nie mowilas, zadzownie jutro cholera jasnaaaaa Quote
agata-air Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 nie mowilam bo nie mialam kiedy...niestety tydzien temu zmarla na nosowke, ktora wyniosla juz ze schronu. Quote
Magdziak Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Bibunia w nowym Domku ze swoją Panią :multi: :multi: : Quote
Magdziak Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 to chyba sen...cudowny sen...jak patrzę na te zdjęcia...:-( - ale ze szczescia! chyba wrzuce sobie na tapete w kompie zamiast Delmuchy :diabloti: Quote
Matusz Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 takie chwile i zdjęcia to miód na serce ! :multi::multi: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
agata-air Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 wiesz Madziu ze ja Bibe pokochalam...Badz szczesliwa niuniu:* Quote
Magdziak Posted October 27, 2007 Author Posted October 27, 2007 Poprosiłam o nowe zdjęcia - jak tylko będą zaraz wrzucę. Ale jestem pewna, że wszystko jest OK - Bibunia trafiła do takiego domu jak marzenie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.