Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie byłam z nią na krótkim spacerku,szła powoli,nie biegała a wchodząc po schodach trochę piszczała,więc pewnie boli,dałam jej ćwiartkę pyralginy w surowym filecie z kurczaka to połknęła od razu,myślę że ćwiartka wystarczy na 5-kilową suczkę.Od wczoraj nie tknęła wody,podstawiam jej miseczkę,ale się odwraca.Teraz leży na balkonie.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Super że wszystko poszło dobrze!
Bardzo się cieszę tym bardziej, że w piątek czeka nas kastracja i też jestem pełna obaw....

Będzie dobrze jak z sunią. Nie martw się. :)

Posted

A czemu nie? Ja bardo bradzo jestem za kastracją i wszystkich do tego namawiam... Możecie mnie za to zlinczować, ale mój pies nie jest hodowlany, nigdy nie był wystawiany więc pozbędę go tego i owego, żeby uniknąć problemów w przyszłości... Ale to jest wątek suni więc na pogaduchy zapraszam do mojej galerii (link w bannerze)

Posted

Gonitwa napisał(a):
A czemu nie? Ja bardo bradzo jestem za kastracją i wszystkich do tego namawiam... Możecie mnie za to zlinczować, ale mój pies nie jest hodowlany, nigdy nie był wystawiany więc pozbędę go tego i owego, żeby uniknąć problemów w przyszłości... Ale to jest wątek suni więc na pogaduchy zapraszam do mojej galerii (link w bannerze)

Popieram decyzję. Bardzo rozsądna. Gdyby więcej osób tak myślało schroniska nie byłyb przepełnione.

Posted

Gonitwa,ani mi ani Suni nie pzreszkadzają pogaduchy na tym wątku,więc gadajcie ile dusza zapragnie ;).Sunia widać że czuje się lepiej,może pyralgina jej pomogła,chodzi po domu,zaczepia mnie i dzieci,macha ogonem ciągle.Pojadła trochę mięska,popiła wreszcie wody,na dworze się wysiusiała.Nawet miała gościa,przyszła ją odwiedzić moja teściowa,powiedziała ,,przyszłam odwiedzić moją wnusię,, ;),dobrze jest.:)

Posted

Gosia,lepsze to niż gdyby miała urodzić i uśpić je,w dodatku jednego byłoby trzeba zostawić,a weź wybierz to jedno z pięciu...nikt ich nie chciał,pytałam wszystkich znajomych zanim postanowiłam zrobić to co zrobiłam...

Posted

Szkoda tylko ze ten braniewski wet tak mnie wrobił,kazał przyjść po miesiącu na sterylkę aborcyjną,a jak przyszłam to powiedział że jest za późno,więcej do niego nie pójdę.

Posted

miśkowa napisał(a):
Szkoda tylko ze ten braniewski wet tak mnie wrobił,kazał przyjść po miesiącu na sterylkę aborcyjną,a jak przyszłam to powiedział że jest za późno,więcej do niego nie pójdę.


Są weterynarze z powołania ale są weterynarze tylko dla kasy... Niestety tych drugich jest znaczna większość....

Posted

Sunia chyba czuje się dobrze :) bo leży sobie na moim łóżku i przysypia,widać że rana ją swędzi bo próbuje ją sobie delikatnie podrapać tylną łapą,albo szturcha nosem,ale myślę że jej nie boli bo jest spokojna i spokojnie oddycha.Koło 20 byłam z nią na spacerku,zrobiła sioo i kilka razy położyła się na trawie,męczy ją chodzenie,chciałam pzrejść się z nią dalej,ale położyła się i nie chciała bo jak zawróciłam to od razu ryszyła w stronę domu.Jutro już pewnie bedzie całkiem dobrze.

Posted

Cóż za dzielna dziewczynka, z tej naszej Sunieczki!
Bardzo się cieszę z szybkiej akcji!
Już nie mogę się doczekać czerwca, kiedy to wezmę malutką w swoje rączki, całkiem tak, jak przy wadoptowaniu.
Pamiętasz Miśkowa, jak ona się we mnie wtuliła po wydobyciu z boksu?

Posted

Pewnie że pamiętam,zawsze się tak wtula pleckami jak się ją weźmie na ręce,w czerwcu wymiziasz ją za wszystkie czasy,ona to bardzo lubi i od razu przekręca się do góry kołami ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...