Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć dziewczyny,Sunia czuje się naprawdę dobrze,spała gzrecznie całą noc (na moim łóżku;)) ,rano dostała pierwszą dawkę antybiotyku zawiniętą w pierś z kurczaka,zjadła z apetytem,na porannym spacerku zrobiła koo i sioo,i wszystko byłoby wspaniele gdyby nie te denerwujące i swędzące szwy.Na ich zdjęcie jedziemy do Elbląga w poniedziałek,czyli po sześciu dniach od operacji.Pozdrawiamy :)

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj Sunia pierwszy raz odkąd jest u nas czyli od stycznia zareagowała szczekaniem na dzwonek do drzwi,zdziwiłam się bardzo,wcześniej w ogóle tak nie reagowala tylko patrzyła kto to będzie ,a dziś zaszczekała.Mam więc psa obronnego :;););) .A może to już skutek sterylki,podobno u niektórych suczek po sterylce wzrasta agresja terytorialna ;)

Posted

miśkowa napisał(a):
Dzisiaj Sunia pierwszy raz odkąd jest u nas czyli od stycznia zareagowała szczekaniem na dzwonek do drzwi...


Miskowa, upieklas dwie pieczenie przy jednym ogniu: sunia nie bedzie miala problemu z ropomaciczem, a Ty zyskalas broniacego Cie brytana ;). Dzielna sunia!

Posted

Haha,hesia,broniący mnie pięciokilowy brytan ;). Dziewczyny,powiedzcie mi,czy pies może się żywić tylko mięsem?Bo Sunia zrobiła się taka wybredna że tylko mięsko chce jeść,i to najlepiej surowe.Na początku jadła wszystko na potęgę,nawet w nocy wstawała i dobierała się do torby z suszącym się chlebem,jadła wszystko,suchą karmę,puszki,kanapki,a od jakichś dwóch miesięcy przestało ją interesować wszystko oprócz mięska.Jak jej ugotuję kurczaka z ryżem i marchewką to zjada tylko kurczaka,a reszta leży i choćbym jej nic nie dała przez 3 dni to tego nie zje.Niedawno dałam jej suchą karmę,ktorą kiedyś lubiła,i leżała ta karma u niej w misce przez 4 dni i ona jej nie tknęła nawet.Na szczęście jest mała,bo bym zbankrutowała karmiąc wielkiego psa samym mięskiem ;)

Posted

Czytałam,kiedyś pewien facet z Braniewa zawiózł tam 4 kociaki swojej kocicy(nakłamał że je znalazł) i to samo mu powiedzieli,że to nie ich rejon więc nie przyjmą,więc je podrzucił koło tych działek za schroniskiem i pojechał. :angryy:

Posted

Wystarczyło ze moje suczydło pospało dwie noce w naszym łóżku i teraz od razu po pościeleniu tam się kieruje,myśli że to już tak zawsze będzie :evil_lol:

Posted

miśkowa napisał(a):
Wystarczyło ze moje suczydło pospało dwie noce w naszym łóżku i teraz od razu po pościeleniu tam się kieruje,myśli że to już tak zawsze będzie :evil_lol:

A co? Nie ma racji? :evil_lol:

Posted

miśkowa napisał(a):
Haha,hesia,broniący mnie pięciokilowy brytan ;). Dziewczyny,powiedzcie mi,czy pies może się żywić tylko mięsem?Bo Sunia zrobiła się taka wybredna że tylko mięsko chce jeść,i to najlepiej surowe.Na początku jadła wszystko na potęgę,nawet w nocy wstawała i dobierała się do torby z suszącym się chlebem,jadła wszystko,suchą karmę,puszki,kanapki,a od jakichś dwóch miesięcy przestało ją interesować wszystko oprócz mięska.Jak jej ugotuję kurczaka z ryżem i marchewką to zjada tylko kurczaka,a reszta leży i choćbym jej nic nie dała przez 3 dni to tego nie zje.Niedawno dałam jej suchą karmę,ktorą kiedyś lubiła,i leżała ta karma u niej w misce przez 4 dni i ona jej nie tknęła nawet.Na szczęście jest mała,bo bym zbankrutowała karmiąc wielkiego psa samym mięskiem ;)

Miśkowa, ja miałam ten sam problem z moimi potworami, wzięłam się na sposób i teraz gotuję mielone mięso (:diabloti: ) z warzywami i ryżem/makaronem/kaszką/płatkami i że nie ma jak wybrać mięska, to wszystko wcinają :evil_lol:
Surowego mięska nie polecam jednak mogą się tam znaleźć wągry bablowca lub innego paskudnego pasożyta. Lepiej gotowac.

Posted

Dzięki za radę,trochę roboty będzie z tym mieleniem,ale czego się nie robi dla psa :evil_lol: ,mam nadzieję,że bedzie jej smakować bo jak nie to... :angryy: Dzisiaj Sunia czuje się znakomicie,skacze po łóżkach,chce się bawić,apetyt dopisuje (na surowe mięsko),dostała antybiotyk,najgorsze że ciągle próbuje lizać szew i muszę jej pilnować.Spała już dziś na swoim materacu i nie ma prawa narzekać bo jest on wygodniejszy nawet od mojego łóżka;).Za parę godzin jedziemy z Sunią na weekend na wieś,a więc do poczytania w niedziele wieczorem.:)

Posted

Wróciliśmy z weekendu na wsi,Sunia zachowywała się tak jakby nigdy nie miała żadnej operacji,biegała po lesie i łąkach jak zawsze,a później tak odpoczywała przy ognisku:

Posted

Dzisiaj niepotrzebnie pojechaliśmy do Elbląga na zdjęcie szwów,bo lekarz powiedział że to za wcześnie,że szwy się zdejmuje po 10-14 dniach,a dzisiaj jest dopiero szósty dzień.Zdjął tylko Suni opatrunek,zdziwiłam się że tak spokojnie to zniosła,bo jak ja jej chcialam go zdjąć to okropnie panikowała i się wyrywała,nie dała nawet dotknąć.Rana goi się ładnie.Moja mama która była pielegniarką powiedziała że jej zdejmie szwy i będzie po kłopocie.

Posted

To dobry pomysł aby mama zdjęła szwy po 10 dniach, pies nie będzie się stresował, a Ty nie będziesz musiała jechać.

Lepiej nie czekaj dłuzej niż 10 dni, bo szwy wrosną i będzie trudno wyjąć nici.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...