Jump to content
Dogomania

Bartuś czeka 10 lat! Jest miejsce w hoteliku, ale deklaracji brak. BEZ SZANSY?


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_ napisał(a):
nikt nawet tu nie zagląda, kochani tym razem Bartusiowi jedyne czego do szczęścia potrzeba tio księgowego!


No, ja bym sie zglosila na ochotnika, ale z wiadomych powodow nie moge... :oops:

Posted

paulinken napisał(a):
Ja też tematu nie ignoruję, ale kompletnie nie wiem, jak to się robi.


chodzi o zbieranie pnieżków na swoje konto.... potem wysyłanie do hoteliku comiesięcznej wpłaty, ewentualnie kasy jak jest potrzebna... no i rozliczanie się ze wszystkie na wątku. Nie dam rady wziąć kolejnego obowiązku na siebie :-(

Posted

Mysia_ napisał(a):
chodzi o zbieranie pnieżków na swoje konto.... potem wysyłanie do hoteliku comiesięcznej wpłaty, ewentualnie kasy jak jest potrzebna... no i rozliczanie się ze wszystkie na wątku. Nie dam rady wziąć kolejnego obowiązku na siebie :-(


Kapslik miał iść do domku.Drugi raz i nie wypaliło.Gdyby poszedł zbierałabym ja...mam 3 pieski i tylko tyle mogę.Tyle Bartusiu czekasz, że to aż niemożliwe.....

Posted

Syla napisał(a):
Kapslik miał iść do domku.Drugi raz i nie wypaliło.Gdyby poszedł zbierałabym ja...mam 3 pieski i tylko tyle mogę.Tyle Bartusiu czekasz, że to aż niemożliwe.....


i tak nie wiele mu brakuje mu do wyjazdu do hoteliku....

Posted

paulinken napisał(a):
A jak ktoś nie wpłaca, to co się wtedy dzieje? Nie miałabym serca wyrzucić Bartusia z hoteliku, bo ktoś nie wpłacił :(


Mnie na jednego pieska nie wpłaciły ani razu 3 osoby.To razem 50 zł miesięcznie.Wysłałam PW z przypomnieniem, na razie jedna osoba odpowiedziała.Dla mnie to trudny temat, bo nie umiem prosić o pieniadze i nienawidzę takich sytuacji.Piesek ma jeszcze pieniążki dodatkowe, z wpłat jednorazowych, ale to w końcu się kiedyś skończy....Zależy jak trafisz paulinken ;):evil_lol: Jak deklarują osoby odpowiedzialne i solidne to nie ma problemu, ale często bywa inaczej.

Posted

Syla napisał(a):
Mnie na jednego pieska nie wpłaciły ani razu 3 osoby.To razem 50 zł miesięcznie.Wysłałam PW z przypomnieniem, na razie jedna osoba odpowiedziała.Dla mnie to trudny temat, bo nie umiem prosić o pieniadze i nienawidzę takich sytuacji.Piesek ma jeszcze pieniążki dodatkowe, z wpłat jednorazowych, ale to w końcu się kiedyś skończy....Zależy jak trafisz paulinken ;):evil_lol: Jak deklarują osoby odpowiedzialne i solidne to nie ma problemu, ale często bywa inaczej.


No właśnie... dlatego się boję, że nagle się okaże, że płacą 3 osoby na krzyż i skąd mam wziąć resztę kasy?

Posted

paulinken napisał(a):
No właśnie... dlatego się boję, że nagle się okaże, że płacą 3 osoby na krzyż i skąd mam wziąć resztę kasy?


Wiekszosc osob na dogo dotrzymuje slowa, nie powinno byc zle. Ale jesli ktos taki by sie trafil, to wtedy to trzeba by bylo szukac na dogo nastepnych deklaracji, chocby jednorazowych, robic bazarki, itp. zeby pokryc koszty. Wszyscy razem szukalibysmy funduszy. W kazdym razie Ty jako ksiegowa nie bierzesz finansowej odpowiedzialnosci za kogos innego.

Posted

Sabina02 napisał(a):
Wiekszosc osob na dogo dotrzymuje slowa, nie powinno byc zle. Ale jesli ktos taki by sie trafil, to wtedy to trzeba by bylo szukac na dogo nastepnych deklaracji, choćby jednorazowych, robic bazarki, itp. zeby pokryc koszty. Wszyscy razem szukalibysmy funduszy. W kazdym razie Ty jako ksiegowa nie bierzesz finansowej odpowiedzialnosci za kogos innego.


Masz rację Sabina02, ale nerwówka i proszenie się, szukanie potem.Straciłam pracę, niby mogłabym pozawieszać moje stałe deklaracje na kilkanaście piesków, ale wiem, z czym to się wiąże.Nie chcę tego, najwyżej zawieszę za Kunedkowej Skarbonce i nie będę wpłacać dodatkowych już nigdzie.Sprzedam co się da, ale postaram sie piesków nie zawieść, tych moich trzech rzeczywistych staruszków, jak i tych z dogo.Poza tym jestem dobrej myśli, że pracę znajdę :lol: Pozdrawiam serdecznie.

Posted

Proszę mi dokładnie wszystko napisać, jak to się robi ;) Tzn. kto pilnuje, żeby ludzie wpłacali, co jak nie zapłacą (tzn. co się wtedy dzieje z pieskiem). Ewentualnie mogłabym się podjąć księgowania Bartusia, jeśli już naprawdę nikt nie chce :( Ale zaznaczam, że nigdy tego nie robiłam. No i chyba nie ma kompletu deklaracji?

Posted

paulinken napisał(a):
Proszę mi dokładnie wszystko napisać, jak to się robi ;) Tzn. kto pilnuje, żeby ludzie wpłacali, co jak nie zapłacą (tzn. co się wtedy dzieje z pieskiem). Ewentualnie mogłabym się podjąć księgowania Bartusia, jeśli już naprawdę nikt nie chce :( Ale zaznaczam, że nigdy tego nie robiłam. No i chyba nie ma kompletu deklaracji?

Paulina jutro do Ciebie zadzwonię, bo już teraz nieprzyzwoita pora na tę czynność.Normalni ludzie to już chyba śpią.Lecę z moim zwierzyńcem na spacerek, jeszcze tu zerknę i też nyny.

Posted

Renatka wezmie Bartusia za tę kwotę, która on teraz ma.Pełna micha przy tylu innych pieskach na pewno się znajdzie...tak powiedziała, bo rozmawiałam z nią.Nie ma sensu czekać, tym bardziej, że ostatnio było tutaj bardzo cicho i żadnych nowych deklaracji.Mysiu i co Ty o tym myślisz?

Posted

yumanji napisał(a):
Ja mu jeszcze dorzuce 15 zl do stalej,czyli w sumie bedzie 40 zl ,tylko zawiezcie go juz zanim kopnie w kalendarz,blagam.


bardzo dziękuję w mimieniu Bartusia!
Ostatnio za Tęczowy Most odszedł młodszy kolega Bartusia z boksu - Zenit... Miał bardzo poważny wylew krwi do mózgu :-( i tak sobie pomyślałam, że z Barusiem musimy zdążyć.
Czy paulinken zgadza się na zostanie ksiągową? jesli tylko się zgodzi to roześle konto i zaczynamy zbiórkę, przydadzą sie tez jednorazowe wplaty na transport.

Posted

Mysia_ napisał(a):
bardzo dziękuję w mimieniu Bartusia!
Ostatnio za Tęczowy Most odszedł młodszy kolega Bartusia z boksu - Zenit... Miał bardzo poważny wylew krwi do mózgu :-( i tak sobie pomyślałam, że z Barusiem musimy zdążyć.
Czy paulinken zgadza się na zostanie ksiągową? jesli tylko się zgodzi to roześle konto i zaczynamy zbiórkę, przydadzą sie tez jednorazowe wplaty na transport.

Z paulinken też dzisiaj rozmawiałam.Miała sama napisać, że się zgadza.Nie powinnam i nie robię tego, w czyimś imieniu, ale jak tutaj zawita to niech sama potwierdzi.Bartuś nie ma czasu, żeby czekać kolejne 10 lat.Jak tylko znajdę pracę, albo jakiś piesek dom, to też go wspomogę.

Posted

Niech jedzie Bartuś...sorki, że nie pomogę...jak wstanę z tego doła i będę miała na obiad z synem to pomogę, deklaracja pewnie jednorazową, ale postaram się,Bartusiu szczęścia

Posted

No to jestem. Zgadzam się poprowadzić księgowość Bartusia. Proszę tylko ciotki o reklamowanie wątku i błaganie o deklarację, bo sama tego nie ogarnę. Mogę numer konta przesłać już dziś. Tylko że jutro po południu wyjeżdżam i jeszcze nie wiem, czy będę miała na miejscu net. Dlatego musimy działać szybko :cool3: Mysiu, Syla ma do mnie numer telefonu w razie czego.

Posted

paulinken napisał(a):
No to jestem. Zgadzam się poprowadzić księgowość Bartusia. Proszę tylko ciotki o reklamowanie wątku i błaganie o deklarację, bo sama tego nie ogarnę. Mogę numer konta przesłać już dziś. Tylko że jutro po południu wyjeżdżam i jeszcze nie wiem, czy będę miała na miejscu net. Dlatego musimy działać szybko :cool3: Mysiu, Syla ma do mnie numer telefonu w razie czego.


Oprócz numeru telefonu :lol: mam jeszcze gg i maila :eviltong::evil_lol: Także adres i pewnie numer konta, bo mi wpłacałaś i wpłacasz na pieski przecież.Oczywiście, o ile to, o to konto chodzi, bo można mieć ich wiele.Na wszelki wypadek wyślij konto do wysyłki Mysi lub mnie.Ktoś może mieć zapchaną skrzynkę itd itp.Miłego wypoczynku.Po wywczasach bierzemy się do roboty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...