Bjuta Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Mnie się też wydaje, że Łódź to jest już tak blisko, że chyba nie rozwiązuje to problemu, no ale nie wiem... :roll: Quote
paulinken Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Hop Bartusiu. Dziewczyny, Wasza decyzja, kasa u mnie leży. Quote
Lionees Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 U PsiakiGabi jest miejsce-zerknijcie tam,a to bliziutko od Was Quote
Mysia_ Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 z tego co pamiętam to cioteczka PsiakiGabi jest z Żar... a to jednak kawał drogi... na pewno ponad 300 km... Quote
Lionees Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Mysia_ napisał(a):z tego co pamiętam to cioteczka PsiakiGabi jest z Żar... a to jednak kawał drogi... na pewno ponad 300 km... A no tak....a to przeciez podobna odległość co do mnie;) Pomyliło mi się z tym hotelikiem,co kubuś był wcześniej:shake:,bo to było niedaleko Was.. Quote
Bjuta Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Miejsce jest też w Przebieczanach - to zdecydowanie bliżej. Ale wydaje mi się, że musi się ten transport do Renatki udać... Quote
Mysia_ Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Bjuta napisał(a):Miejsce jest też w Przebieczanach - to zdecydowanie bliżej. Ale wydaje mi się, że musi się ten transport do Renatki udać... ja też tak myślę! :) nie ma co kombinowac z innymi hotelikami... Quote
pati_zabrze Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Cioteczki jedyny dzień, w którym mogłabym jechać z Bartusiem to wtorek, tylko wtedy mam wolne w pracy... Odległość to dla mnie nie problem, pokonywałam już gorsze trasy, ale jak pisała Mysia potrzebny mi ktoś do towarzystwa. Pisałam z cioteczką polubek, ale ona niestety jest z Łodzi (przeoczyłam ten mały szczegół wcześniej), a to i tak spory kawałek od Zabrza... Mój samochód od dłuższego czasu nawala i gdyby nie daj bóg coś się po drodze spiepszyło, nie chciała bym zostać sama na trasie. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. Pomyślałam jeszcze o Figu... Ona z regularnością niemalże cotygodniową odbywa trasę warszawa-katowice i z powrotem katowice warszawa - w weekendy. Pisała na wątku transportowym, że zabierze bezpłatnie właściwie każdego zwierzaka, który się zmieści. Zawoziła też bezpłatnie naszego Pikusia do nowego domu, do Sochaczewa. Może to byłoby lepsze rozwiązanie? No i transport przede wszystkim bezpłatny... Quote
Mysia_ Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 tylko trzeba pamiętac, że Bartuś to tez taki psiak specjalnej troski i wydaje mi się, że nie do samego towarzystwa, ale też do pomocy przy nim ktoś na trasie byłby potrzebny, bo przecież on własnego cienia się boi... Na smyczy niby chodzi, ale ledwo.... Quote
Lionees Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Buuuu:bigcry:,to nikt do nas nie przyjedzie na wizyte poadopcyjną?Niuniuś czeka,Myszka czeka,Pikus czeka...ej no,Zabrze-przyjedźcie odwiedzić swoje psiaki,bo to może byc jedyna okazja;) no i nie wiem,czy Figu przyjechałaby do Sochaczewa,a ja po Bartusia do Warszawy niestety nie wyjadę:shake: Quote
pati_zabrze Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Mogę ewentualnie zawieźć Bartusia po moim powrocie z urlopu (19.10). Wtedy dogralibyśmy wszystko tak, żeby Mysia mogła jechać ze mną. Ona najlepiej zna Bartusia. No i ja zdążyłabym naprawić samochód... Quote
Lionees Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 pati_zabrze napisał(a):Mogę ewentualnie zawieźć Bartusia po moim powrocie z urlopu (19.10). Wtedy dogralibyśmy wszystko tak, żeby Mysia mogła jechać ze mną. Ona najlepiej zna Bartusia. No i ja zdążyłabym naprawić samochód... O! Super,super,bardzo mi pasuje:-D Quote
Mysia_ Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 może rzeczywiście lepiej się wstrzymac i poczekać jeszcze trochę? :roll::roll: do 19 października to myślę, że będę już zdrowa, mam taką nadzieję ;) Quote
Lionees Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Mysia_ napisał(a):może rzeczywiście lepiej się wstrzymac i poczekać jeszcze trochę? :roll::roll: do 19 października to myślę, że będę już zdrowa, mam taką nadzieję ;) Bedziesz zdrowa,musisz być zdrowa:) Niunius i Myszka czekają na odwiedziny...i ja też:) Quote
Mysia_ Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Renata5 napisał(a):Bedziesz zdrowa,musisz być zdrowa:) Niunius i Myszka czekają na odwiedziny...i ja też:) brzmi kusząco :loveu: Quote
pati_zabrze Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 W takim razie pojedziemy po 19 października ;) Quote
paulinken Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Dotarły kolejne wpłaty: 1.10. - Bjuta (5) i Ania z Teatru (10) - 15,00 zł Koziczka85 - 15,00 zł 4.10. agat21 - 10,00 zł :) Dziękujemy! Quote
Shania Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Fajnie, że jedzie...normalnie cudownie, jak psiak po tylu latach jedzie do domku:loveu::loveu::loveu: Quote
viola005 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Bartus, pozwol zamiescic u Ciebie wolanie o pomoc w poszukiwaniach zaginionej suni SOS! dziewczyny z Lodzi, pomozcie szukac amstaffki Almy! Alma, czarna amstaffka z biala glowa zginela 16-10-10 o godz 2 na boisku liceum 31 przy ul.Kruczkowskiego 4 tel do wlascicielki 519194115 i 502354872 zdjecie Almy: http://nk.pl/#profile/10137547/gallery/album/2/1371 Lodzianki, prosze Was, zawiadomcie inne dogomaniaczki i wolontariuszki z Lodzi, bo dostane bana za spamowanie Quote
Mysia_ Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Pati jakoś teraz chyba miała wrócić, ale narazie jej nie widac ;) Quote
pati_zabrze Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Mysia_ napisał(a):Pati jakoś teraz chyba miała wrócić, ale narazie jej nie widac ;) Już jestem. Wróciłam wczoraj, ale już nie miałam siły wchodzić na dogo. Możemy jechać z Bartusiem w ten weekend. Jutro będę w schronisku to się dogadamy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.