Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 873
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale by było miło obejrzeć jakieś zdjątka. Tak super się czyta o szczęśliwym zakończeniu, że pewnie mordeczka małej będzie uśmiechnięta od ucha do ucha :loveu:

Posted

Dziewczyny wstawię zdjątka ale miałam mały wypadek i byłam uziemiona w łóżku 2 tygodnie (w kołnierzu na szyi) więc darujcie . Na pewno wstawię bo Mala "zarasta" kędziorkami:evil_lol: , łapki ma już puchate.
A wogóle to z niej obronny pies się okazał;) . Jest groźna:cool1: , pilnuje mieszkania przed obcymi, nawet mojego ojca chciała dziabnąć a już listonosz, posłaniec czy inny to muszę ją zamykać a dobija się wtedy, strrrasznie:evil_lol: . Tak że wreszcie mam obronnego psa:evil_lol: , bo na Guna to raczej nie mogłam liczyć:shake: , on tylko ma wygląd.
pozdrowinka i obiecuję poprawę:oops:

Posted

wprawdzie zrobienie Malej zdjęcia graniczy z cudem ale wstawiam to co udało się zrobić



tak podróżujemy w samochodzie lub ewentualnie na kolankach


tu jesteśmy na spacerku w lesie

to moje kochane suczydełko:loveu::loveu::loveu:





koniecznie muszę dać buziaczka:loveu:



wreszcie odpoczynek - tu może widać pochate łapki, i kędziroki:loveu:

Posted

Pozory mylą, ona naprawdę potrafi być "obronna":evil_lol:
Ale dla nas jest przekochana, myślałam że Gun jest mistrzem w przymilaniu się:loveu: ale Mala go bije na głowę - ale pewnie dlatego że jest mniejsza i łatwiej jej wejść pani na kolanka i położyć się całym ciałkiem na brzuchu:loveu:
Moje córki noszą ją na rękach, całują pieszczą aż się boję że mi ją rozpuszczą:evil_lol::loveu:

Posted

żuraw napisał(a):
łatwiej jej wejść pani na kolanka i położyć się całym ciałkiem na brzuchu:loveu:
Moje córki noszą ją na rękach, całują pieszczą aż się boję że mi ją rozpuszczą:evil_lol::loveu:


Ale Ci fajnie - mój Bono jest u mnie od początku maja, a nie odważył się jeszcze "skorzystać" z moich kolan, chociaż jest naprawdę wielkim pieszczochem:shake:

Posted

A skądże - Bono to facet 0 %-owy, bo zaraz po przyjeździe z Ostródy do mnie dokonałyśmy strasznej rzezi i pozbawiłyśmy Bonusika męskości (głównie ze względu na moją suczkę, która tuż, tuż miała mieć cieczkę)

Posted

to pewnie się musi dojść do siebie:evil_lol: biedaczysko
albo poprostu ma jakieś przykre doświadczenia albo jak to facet - chciałby ale boi się przyznać do słabostki:evil_lol:

Posted

Jak się czyta co piszesz Żuraw i ogląda zdjęcia Mala, Malej... Mali...:roll: (jak to się do diaska odmienia?) bawi się, przytula, śpi w łóżku i wogóle wyglada ślicznie - a te jej uszka są rozczulające aż tródno uwierzyć że zaledwie kilka miesięcy temu jej los wyglądał zupełnie inaczej.
Na początku ktoś ją wyrzucił w lesie. Maleńka, przestraszona psinka żyła bez dachu nad głową na deszczu, wśród smieci. Bała się ludzi tak bardzo że Iwop nie wierzyła że ktokolwiek ją zechce wziąć. Jak dawano jej jeść, czekała aż się odejdzie i dopiero wtedy nieśmiało podchodziła i sprawdzała co to... Potem zaszła w ciążę i wszystkie szczeniaczki oprócz jednego umarły... kilka dni później okoliczne psy rozszarpały i tego ostatniego bezimiennego maluszka... Pragnąc mieć wreszcie swojego człowieka suczka przylgnęła do alkoholika który mieszkał koło "jej lasku". Alkoholik niby zarzekał się że kocha suńkę a tymczasem szykował się do sprzedania jej na łańcuch do budy... I WTEDY POJAWIŁA SIĘ ŻURAW :loveu: I JEJ RODZINA...

Posted

O rany Soanta :oops::oops::oops: !!!
jestem zakłopotana:oops:

odmienia się Mala, zdjęcia Mali :lol:

A Mala nadal jest bardzo nieufna wobec obcych (no chyba że mają coś do jedzonka w ręku:diabloti:).
Z jej nieufności ja się bardzo cieszę, przynajmniej tak jak z Gunem mam spokój z ludźmi chcącymi pogłaskać pieska.

I nie zdążyliśmy ze sterylką - Mala dostała cieczki!!!
Gun jest zakochany, adoruje suczydło, przytula się do niej, kłapie szczęką dostaje ślinotoku i na tym na szczęście kończą się jego amory(na szczęście jest nieśmiały do panienek;))

Posted

z kotem? no cóż, nasz kot jest dziwny i to nie tylko z wyglądu;)
1 dnia chodza z Malą po mieszkaniu a drugiego Kicia warczy zwiewa chowa się ale już jest o nieeeebo lepiej. Ale nie odważyła się mimo wszystko dać pieseczkowi po pyszczydełku:diabloti:. Taka z niej pokojowa koteczka:evil_lol::loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

A czy wiesz Żuraw że Morusek z Ostrowca też znalazł kochającą rodzinę?
Tyle czasu mieszkał w lesie że uznano że musi trafić do domu z ogródkiem na trawkę a on teraz mieszka w bloku i tak jak Mala na mokrą trawkę nie wejdzie:evil_lol:

Posted

Ahhh.. jak sie milo patrzy na ta mala.. :loveu: widze ze jest u ciebie bardzo szczesliwa i ciesze sie ze tak szybko znalazla sie osobka ktora ja pokochala!! :loveu:
DZIEKI!!

  • 4 weeks later...
Posted

tak to futrzana poduszeczka na kanapę:evil_lol:
ona wie że dobrze trafiła i wspaniale to wykorzystuje.
Ale straszna z niej śmieciara - wiem że to syndrom głodnego psa ale mimo to złości:diabloti:
w listopadzie idziemy na sterylkę, na razie kicia przebyła tę perację a Mala miała cieczkę wiec egzekucja się troszkę odroczyła.

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...