anouk92 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Jeśli chodzi o ciągnięcie na smyczy to zostaje tylko kolcztaka - ja tak mam ze swoja Zarą - gdyby nie kolczatka to wogóle nie wychodziłaby na spacery. Jeśli chodzi o szczekanie to może mu po prostu coś jest - może go coś boli - sama nie wiem. A może spróbowac na noc zakładać mu kaganiec - taki szmaciany to pewnie sobie ściągnie ale może taki parciany - spróbować zawsze można. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Ciagniecie na smyczy nie jest problemem numer 1 , bo mozna z tym wytrzymac-ma sie po prostu dynamiczny spacer:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Bylismy na fajnym spacerku-w końcu wyszło słońce i zabrałam go do lasu. Romkowi podobało się bardzo-potem na trawie wyłozył sie na plecy i musiałam go miziac po brzuszku:) A on az oczy zamykał tak mu dobrze... Robi bardzo czesto kupę....ale nigdy nie zrobi w miejscu gdzie spi-zawsze wstrzyma i czeka na spacer. Ciekawe co bedzie dzis w nocy... Quote
paros Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Mam kilka pytań,:cool3: [LIST] [*]czy on w kojcu siedzi cały czas oprócz spacerów?? [*]czy jak siadzi w dzień w kojcu to też cały czas szczeka? [*]czy ten kojec jest w odosobnieniu?[/LIST]Wydaje mnie się, że to chwilowe zachowanie. Romulus znalazł się w obcym miejscu, wsród obcych, nieznanych ludzi i boi się, że zostanie sam. :-( Wieczorem po spacerze moze coś mu dać np. taką kość-gryzak, bo bezposrednio po spacerze psiak jest pełen energii a tak bedzie miał zajęcie przed snem. :roll: Quote
Iskra73 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Niestety zdjecia sa niezbyt ostre poniewaz u nas fatalna pogoda . Natepnym razem zrobie Romulusowi ladniejsze , jak bedzie slonce. Quote
*Gajowa* Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Piękny psiak z Romulusika... Nie nalezało zabierać psiaka pierwszej nocy do domu - to był błąd . Pierwszą noc trzeba wytrzymać niestety ... Quote
paros Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Jaki śliczny z niego chłopak :lol: Muszę w ogłoszeniach podmienić fotki :roll: Quote
przyjaciel_koni Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Bardzo jestem zmartwiona... Coś poszło nie tak jak trzeba.... Aniu - przesyłam Ci na PW Iskry kontakt do behawiorysty (tylko na wszelki wypadek, gdyby Pani Kasia gdzieś podziała te dane). Pani Agnieszka jest uprzedzona o sprawie ( dodam, że jest to Osoba, u której przebywał Antolek ! ). Ponieważ to Ty w tej chwili jesteś w stanie najwięcej powiedzieć o zachowaniach Romcia, najlepszy będzie Wasz kontakt bezpośredni. Natomiast wstępna podpowiedź - jakieś towarzystwo innego psiaka, on się czuje opuszczony... Zdaję sobie sprawę z tego, że chyba z takim rozwiązaniem jest problem.... Za zdjęcia bardzo dziękujemy !!! Piękny psiak !!!! Oby wszystko się ułożyło. Szkoda go.... Quote
paros Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Rozmawiałam z Anią :roll: Romulus będzie nocował w szopie, gdzie bedzie miał towarzystwo małego psiaka. Konsekwencja w działaniu w ciągu najbliższych dni powinna zacząć dawać rezultaty :cool3: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dziękuję Paros za rozmowę:) Wszystkie wasze pomysły już realizowałam-po spacerze dostaje kość do gryzienia aby miał zajęcie wieczorem-jest przytulany. Jego kojec jest blisko domu-jakies 50 metrów-ma widok na to co sie dzieje. W dzien nie szceka cały czas-tylko jak cos sie dzieje nowego-normalne zachowanie. To szczekanie jest tylko noca-takie ciągłe przez pare godzin. Na pewno pomysł z szopka i zrobieniem mu tam pokoju-gdzie ma wersalke swoja i foteliki, dywan był dobrym pomysłem-Romkowi sie tam podoba i jest spokojniejszy niz jak zostawał na noc w kojcu na dworzu. On ma cały czas towrzystwo psiaka rodziców-bo on spi obok i sie widza. dogaduje sie dobrze... Mozliwe ,że tu potrzeba po prostu czasu. Bo widac różnice dzis a w poniedziałek np. Tylko noca Romek nie potrafi jeszcze po prostu sie połozyc i isc spac. Godzina 22 to pora na szczekanie:) Quote
paros Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 To dobrze, że widać różnicę. Romulus przekonuje się, że rano na pewno do niego przyjdziesz :lol: U Ciebie ma tak dobrze, że boi się stracić to, czego chyba nigdy dotychczas nie miał :shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dzis obcinałam mu pazurki:) Nawet nie kiwnał głowa-jest cierpliwy i mozna z nim zrobic wszystko:) Na spacery chodze bez ulvera wtedy romek mniej ciagnie. Quote
Fusica Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Dzieńdobry Romku... Dzieńdobry Cioteczki. Strasznie się cieszę, że chłopczyk robi postępy. Teraz z niecierpliwością czekam na relację z dzisiejszej nocy. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Relacja nie bedzie zbyt obfita bo poprostu padłam dzis ze zmeczenia:) I nic nie słyszałam. Zwaliły mi sie na podwórko 3 drzewa od deszczu-mam pełne rece roboty-dobrze ,ze nie na zadne budynki. Tak czy siak Romek na pewno robi postepy i chyba mniej szczeka-tak twierdzi moja mama-ale do super sytuacji jeszcze długa droga przede mna:) Dzis bede dzwoniła do tej Agi behawiorystki , bo wczoraj przez te drzewa to juz głowy nie miałam. Jak Iczing do mnie przyjedzie to sama zobaczy jak u mnie wygląda:) Pogoda jest straszna ciagle pada... A dzis na spacerku Romek zaczał się fajnie bawic kijkiem:) Tak bardzo bym chciała go spuścic ze smyczy aby sie wyszalał, ale jeszcze na razie musze poczekac bo ma zapędy do ucieczki niestety... Quote
Fusica Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Tak czy siak Romek na pewno robi postepy i chyba mniej szczeka-tak twierdzi moja mama-ale do super sytuacji jeszcze długa droga przede mnaA dzis na spacerku Romek zaczał się fajnie bawic kijkiem:) Tak bardzo bym chciała go spuścic ze smyczy aby sie wyszalał, ale jeszcze na razie musze poczekac bo ma zapędy do ucieczki niestety... Jessssu strasznie się cieszę i ręce mi latają z nerwów. W weekend okaże się czy TZ mojej psiapsiuły ulegnie... Dziewczyna jest zwarta i gotowa na ostrą walkę podjazdową... Ma w planach nawet urządzenie łzawej opery mydlanej ze sobą w roli głównej :evil_lol: Jest gotowa nawet zemdleć teatralnie... i zmusić dziecko do płaczu przez "niedobrego" ojca...:diabloti: No nie rozumiem tego TZta... Uwielbia zwierze i dobry z niego człowiek. Tylko po śmierci ich ostatniego psiaka, powiedział, że on nigdy już nie chce tego przeżywać. Myślałyśmy, że po pół roku mu przejdzie a tu mija 1,5 i nic :shake: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 To trzymam mocno kciuki-im szybciej znajdzie sie dom tym lepiej dla Romka, żeby sie za bardzo nie przywiazał do mnie... Romus bardzo swym charakterem przypomina mi moja ukochaną Milvunie-jest spokojny, da z soba wszystko zrobic i nie jest natarczywy-jak ma ochote na mizianko to sam podchodzi i sie kładzie a jak nie to pozwala sie pogłaskac , ale w sumie lepiej jakbym sobie poszła:) Ranka po sterylce ładnie sie goi. Na spacerach jest juz znacznie lepiej z ciagnięciem-jak idę bez Ulvera to w sumie jest ok. A jak w ogóle wygladaja ogłoszenia Romka? Gdzie jest? i jak allegro-czy ktos obserwuje? Quote
paros Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Ogłoszenia w necie są ale teraz będę podmieniać zdjęcia to podam linki a allegro stare się skończyło, wznowię allegro z nowymi zdjęciami :lol: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Z informacji o Romku-na pewno nie lubi kotów, tzn nie sprawdzałam na tyle czy chce je pożreć ale na pewno pogonic mocno by chciał-i strasznie szczeka jak kota zobaczy:) W ogóle nie reaguje na swoje imie....chyba mu nie przypadło do gustu... Paros-jesli miałabys problem z allegro to ja moge wystawic. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 A moz ktos by mógł zrobic banerek do podpisu z Romkiem??? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 W razie adopcji jaka jest umowa do podpisania-czy sa jakies wymogi adopcyjne??? Quote
paros Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Musi być podpisana umowa, wzór umowy jest u p. Joanny. Sprawy adopcyjne teraz (Przyjaciel_koni jest na urlopie ;) ) trzeba będzie konsultować z KWL-em lub telefonicznie z Przyjaciel_koni :lol: A imię to można zmienić ;) takie dostał, a jakie są propozycje? Jakie mu podoba się?? ;) Właśnie robię allegro dla psiaków i kolejno będę wklejać linki :lol: Quote
_beatka_ Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 to super, że romcio robi postępy, na pewno z dznia na dzień będzie coraz lepiej:cool3: Fusica czekam zniecierpliwiona na scene końcą tej opery lzawej, ciekawe czy TZ ulegnie pod lkaniem żony i dziecka:evil_lol:;) Quote
paros Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Romulus ma allegro :multi: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=216307939 :lol: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Dostałam zapytanie o innego białasa, którego na allegro wystawiam , ale on juz najprawdopodobniej bedzie miał dom. Mogłabym mu pokazac Romka, ale nie wiem co sadzicie o mailu od tego pana-na razie nic mu nie odpisałam. Moge tego psa przyjac do siebie do gospodarstwa gdyz posiadam bardzo duzy teren ogrodzony solidnym plotem! W czasie dnia pies nie bedzie na lancuchu lecz w klatce z bardzo lagodnym mieszancem rottweilera i owczarka niemieckiego ktoremu bardzo brakuje towarzystwa do zabaw:) Gwarantuje doskonale warunki i bardzo dobrej jakosci pozywienie!!! Mieszkam w woj pomorskim Człuchów jesli jest pani zainteresowana to prosze napisac czy pies posiada jakies choroby,szczepienia itd oraz czy byl kastrowany i jaki ma charakter. Pozdrawiam No i czekamy na informacje jaka decyzja u pani od Fusicy:) Quote
_beatka_ Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 klatce???:crazyeye: chyba temu Panu chodzilo o kojec....?:roll: chyba trzebaby się skontaktować telefonicznie i zobaczyć jak to ma wyglądać na prawdę, bo ludzie piszą jedno a potem się okazuje, że to zupelnie inne realia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.