Alise Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Niedługo postaram się to skleić. Skończyły się wakacje, nie mam na nic czasu, nawet zajrzeć na dogo :roll: Quote
Floriska Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Alise napisał(a):Niedługo postaram się to skleić. Skończyły się wakacje, nie mam na nic czasu, nawet zajrzeć na dogo :roll: Czekaaamy :) Napisz co u malutkiej ;)) Do której teraz śpi jak wstajesz rano? Jak przeżywa rozłąkę? Quote
Alise Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 U Tili wszystko ok. ;) Dostała ostatnio większy apetyt i przytyła :multi: Muszę ją zważyć, ale coś czuję, że będzie lekko ponad 2,5kg, jak nie więcej. Ja wychodzę z domu przed 7, wracam o 16, ona śpi sobie do 10-11. Na szczęście mama jest cały czas w domu, więc mała nie musi być sama i tak nie przeżywa, że mnie nie ma. Ale jak przychodzę do domu to się cieszy :) Quote
motylek1007 Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Alise napisał(a): Skończyły się wakacje, nie mam na nic czasu, nawet zajrzeć na dogo :roll: już nie pamiętam co to są wakacje ;) Alise napisał(a):U Tili wszystko ok. ;) Dostała ostatnio większy apetyt i przytyła :multi: Muszę ją zważyć, ale coś czuję, że będzie lekko ponad 2,5kg, jak nie więcej. Ja wychodzę z domu przed 7, wracam o 16, ona śpi sobie do 10-11. Na szczęście mama jest cały czas w domu, więc mała nie musi być sama i tak nie przeżywa, że mnie nie ma. Ale jak przychodzę do domu to się cieszy :) masz szczęscie ze mama jest w domu cały czas, a Tili nie wstaje jak Ty wychodzisz do szkoły? idzie zima to chce nabrać ciałka Quote
Dioranne Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Super, że siostrzyczka przytyła. Młodemu też się apetyt polepszył, muszę go w końcu zważyć. Poproszę zdjęcia! :lol: Quote
Alise Posted September 8, 2013 Author Posted September 8, 2013 motylek1007 napisał(a):już nie pamiętam co to są wakacje ;) masz szczęscie ze mama jest w domu cały czas, a Tili nie wstaje jak Ty wychodzisz do szkoły? idzie zima to chce nabrać ciałka Wstaje na siusiu i śpi dalej ;) Dioranne napisał(a):Super, że siostrzyczka przytyła. Młodemu też się apetyt polepszył, muszę go w końcu zważyć. Poproszę zdjęcia! :lol: No u niej to było wskazane, bo była chuda jak parówka. Też muszę zważyć Tilę, ale to przy następnym odrobaczeniu u weta. ;) Quote
motylek1007 Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Wstaje na siusiu i śpi dalej to moje też tak robią, tylko ze wstają o 5 i śpią potem Quote
Majkowska Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Cześć dziewczynki :) Jak tam pogoda u was? U nas jest obrzydliwie, mokro , zimno...brrr... Quote
Alise Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 U nas też straszna pogoda :shake: Nawet wychodzić z domu się nie chce, tragedia Quote
klaki91 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 [quote name='Alise']U nas też straszna pogoda :shake: Nawet wychodzić z domu się nie chce, tragedia[/QUOTE] a mi własnie na odwrót, już tak mnie ciągnie do długich spacerów z psiskiem.... ale miała łapę załatwioną przez szkło, szwy przez kilkanaście dni i dopiero wczoraj je ściągneli, jeszcze dwa dni ma odsapnąć i wreszcie będę mogła się z nią wybrać na kilkugodzinny spacer :multi: jutro koniecznie nad morze sobie rundkę zrobimy, biedna też jest taka niewybiegana że dzisiaj przechodziła samą siebie na spacerze Quote
Alise Posted October 27, 2013 Author Posted October 27, 2013 Zaglądamy, ale wszyscy o nas zapomnieli to co mamy się tu rozpisywać :eviltong: Quote
klaki91 Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Alise napisał(a):Zaglądamy, ale wszyscy o nas zapomnieli to co mamy się tu rozpisywać :eviltong: miały być zdjęcia czy filmik a tu nic : ( pokazuj jak mała teraz wygląda :) Quote
xxxkaluniaxxx Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Alise napisał(a):Zaglądamy, ale wszyscy o nas zapomnieli to co mamy się tu rozpisywać :eviltong: Chyba se jaja robisz :shake: Powiedz kiedy w Rogo będziesz :multi: Quote
Alise Posted October 31, 2013 Author Posted October 31, 2013 Z dziś :) [quote name='xxxkaluniaxxx']Chyba se jaja robisz :shake: Powiedz kiedy w Rogo będziesz :multi: Jestem dosyć często, ale bez psa ;) Quote
Majkowska Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Jak zarasta, poważna taka się robi paniusia:) Quote
klaki91 Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 ślicznotka :loveu: znasz Alise jakieś hodowle maltanów, w ktorych rodzice piesków są badani pod kątem rzepek? Quote
Alise Posted November 1, 2013 Author Posted November 1, 2013 klaki91 napisał(a):ślicznotka :loveu: znasz Alise jakieś hodowle maltanów, w ktorych rodzice piesków są badani pod kątem rzepek? Nie znam niestety :shake: i szczerze powiem, że nie spotkałam się z tym, żeby robiono takie badania. Quote
Dioranne Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Alise prosimy wygłaskać naszą siostrzyczkę! Ślicznie się panienka prezentuje, już tak dorosło. Urosło się tym naszym pieskom... Kiedy to zleciało? Quote
klaki91 Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Alise napisał(a):Nie znam niestety :shake: i szczerze powiem, że nie spotkałam się z tym, żeby robiono takie badania. ale lipa :( bo znajoma szuka dla siebie maltana i chyba jednak ją przekonam na coton de tulear albo hawańczyka w takim razie Quote
Alise Posted November 1, 2013 Author Posted November 1, 2013 [quote name='klaki91']ale lipa :( bo znajoma szuka dla siebie maltana i chyba jednak ją przekonam na coton de tulear albo hawańczyka w takim razie Może niech jeszcze popyta hodowców, ale ja osobiście nie spotkałam się z takimi badaniami. Jestem na maltanowym forum i raczej przypadki problemów rzepką to rzadkość. Wiem, że yorki mają z tym problemy. Maltany to generalnie bardzo stara, a więc bardzo zdrowa rasa, chyba znajoma nie musi się aż tak o to martwić. Chyba, że taki problem istnieje, a hodowcy nie mówią o tym głośno, trudno stwierdzić Quote
Dioranne Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 Wydaje mi się też, że to kwestia popularności. Jednak maltańczyków nie jest na ulicach tak pełno jak "jorkusiów". Osobiście w moim mieście spotkałam w swoim życiu (nie na wystawie) tylko dwa maltańczyki. Nie wiem czy były rasowe czy nie, ale to i tak dość mało w porównaniu z "jorkusiami", które widzę na ulicy praktycznie za każdym płotem - na zmianę z labami i ONkami. Pinczery także nie są popularne (dzięki Ci Panie! :evil_lol:) także rzadko chorują. Owszem jest cukrzyca i kłopoty ze wzrokiem, ale zdarzają się bardzo rzadko. Quote
klaki91 Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 [quote name='Alise']Może niech jeszcze popyta hodowców, ale ja osobiście nie spotkałam się z takimi badaniami. Jestem na maltanowym forum i raczej przypadki problemów rzepką to rzadkość. Wiem, że yorki mają z tym problemy. Maltany to generalnie bardzo stara, a więc bardzo zdrowa rasa, chyba znajoma nie musi się aż tak o to martwić. Chyba, że taki problem istnieje, a hodowcy nie mówią o tym głośno, trudno stwierdzić Kurcze, no właśnie ona dzwoniła do 3 hodowli w każdej jej powiedzieli że nie robią. A ja jej nagadałam żeby kupiła pieska z hodowli z ZK bo większe szanse na to że będzie zdrowy bo na ogół hodowcy robią określone badania :roll: no i się mnie dziewczyna pyta czym się różni taka hodowla od hodowli zarejestrowanej w ZHPR, w której szczenięta są o 1000 zł tańsze, są po rodzicach którzy jeszcze 3 lata temu zdobyli uprawnienia w ZK i nie są rozmnażani częściej niż raz w roku bo rzeczywiście takie ogłoszenie znalazła i zadzwoniła się zapytać :roll: też nie mają przebadanych rzepek ale ich szczenięta są zadbane, nawet ładniejsze od szczeniąt w niejednej hodowli z ZK no i przede wszystkim- tańsze, a sama wiesz jakie maltany potrafią osiągać ceny.... Szkoda, że takie jest podejście, zresztą u hodowców yorków jest podobnie a tam to już w ogóle często się zdarzają problemy z rzepkami :shake: [quote name='Dioranne']Wydaje mi się też, że to kwestia popularności. Jednak maltańczyków nie jest na ulicach tak pełno jak "jorkusiów". Osobiście w moim mieście spotkałam w swoim życiu (nie na wystawie) tylko dwa maltańczyki. Nie wiem czy były rasowe czy nie, ale to i tak dość mało w porównaniu z "jorkusiami", które widzę na ulicy praktycznie za każdym płotem - na zmianę z labami i ONkami. Pinczery także nie są popularne (dzięki Ci Panie! :evil_lol:) także rzadko chorują. Owszem jest cukrzyca i kłopoty ze wzrokiem, ale zdarzają się bardzo rzadko. A u mnie na osiedlu są ze 3-4 maltańczyki, rasa zdobywa popularność niestety Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.