Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hejka, Asiaczku, Andziu, Rudziu, Sylwio i Dudziaczku. U nas OK apetycik dopisuje- kurczczek z ryżem i marchewką znika że hej. TFU, TFU na psa urok, wygląda na to że wszystko powinno być dobrze. Pozdrówka dla Was:)

Posted

betel napisał(a):
Hejka, Asiaczku, Andziu, Rudziu, Sylwio i Dudziaczku. U nas OK apetycik dopisuje- kurczczek z ryżem i marchewką znika że hej. TFU, TFU na psa urok, wygląda na to że wszystko powinno być dobrze. Pozdrówka dla Was:)


Pewnie że będzie dobrze, ale pilnujcie się .

Posted

Cieszę się, że psiaki zdrowieją :)
Mój wet też mówi, że szczepić trzeba całe życie. Jak miałam poprzedniego psa, to mówili, że tylko pierwsze 3 lata, a później wystarczy wścieklizna.
Jak widać są różne szkoły, jak ze wszystkim.

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
  • 3 years later...
Posted

halbina napisał(a):
Pozdrowionka dla Ciebie i stadka! Tęsknimy za Wami!

Trochę mnie nie było, prawdę powiedziawszy "bardzo trochę". Wybaczcie leniowi, postaram się teraz znowu od czasu do czasu tu zaglądać. Tymczasem napiszę tylko, że nasze psiaki Inka, Bsio i Bryłka zdrowe i całe. Postaram się wkrótce wrzucić tu ich aktualne fotki. Pozdrawiam cieplutko wszystkich znajomych i cieszę się że dalej jesteście na forum, bo to znaczy, że wszystko z Wami OK. Pa, pa betel

Posted

betel napisał(a):
Trochę mnie nie było, prawdę powiedziawszy "bardzo trochę". Wybaczcie leniowi, postaram się teraz znowu od czasu do czasu tu zaglądać. Tymczasem napiszę tylko, że nasze psiaki Inka, Bsio i Bryłka zdrowe i całe. Postaram się wkrótce wrzucić tu ich aktualne fotki. Pozdrawiam cieplutko wszystkich znajomych i cieszę się że dalej jesteście na forum, bo to znaczy, że wszystko z Wami OK. Pa, pa betel



Betel kochana jak dobrze Cie widzieć ;)
Wpadaj częściej a nie na moment czasem :)
Niecierpliwie czekam na fotki szczęśliwej trójeczki :)

Posted

agaciaaa napisał(a):
Ooo betel :) jak milo Cie widziec! Czekam na fotki, pokaz psiaki koniecznie :)


Cześć kobietki, miło mi, że jeszcze o nas pamiętacie. Fotki będą ale za parę dni , bo w domu remont i totalny brak warunków. Ereczko , kara się należy faktycznie. Buziaki

  • 3 months later...
Posted (edited)

No nareszcie koniec roku i mam czas. Czy ktoś możemy przypomnieć, jak wrzuca się na Dogo zdjęcia. ZAPOMIAŁAM.

[FONT=Calibri]Mam kilka fotek naszych Inki i Bisia i chciałabym je Wam pokazać. Poza tym mam od niedzieli w domu rannego kotka w wieku od 8 do 12 tygodni. Oto jak do mnie trafił. Dwie klatki dalej na 4 piętrze mieszkają jacyś „ludzie” , którzy mają kocicę z małymi. Niestety zupełnie o nie nie dbają. W niedzielę koło 12 usłyszałam w swoim mieszkaniu przeraźliwe miauczenie. Wyszłam na balkon i zaczęłam się rozglądać , co się dzieje. Okazał się, że to rozpacza kotek na balkonie , a pod balkonem na betonie leży drugi kotek rozpłaszczony niczym rozdeptana żaba. Poczekałam chwilę, a ponieważ NIKT z właścicieli nie miał zamiaru się zainteresować ofiarą wypadku , więc wysłałam Marcina, po maleństwo. Kiedy przyniósł kocinę do domu wyglądało to fatalnie. Zakrwawiona mordka, krew w oku i zero kontaktu. Uruchomiłam znajomego weterynarza, zbadał sierotkę i dał jej sterydy. Powiedział ,że na razie nie może więcej zrobić, podejrzewał też połamanie żuchwy. Teraz kotek ma się lepiej , jest na kroplówkach , ożywił się i troszkę chodzi. Ma niestety pęknięta miednicę, słabe wyniki krwi i faktycznie połamaną żuchwę. Na razie poprawiamy jego kondycję ogólną . Problem stanowi to, że nie chce jeść. Weterynarz twierdzi , że to z powodu bólu przy otwieraniu pyszczka. Podajemy mu za pomocą strzykawki specjalna odżywkę i wodę ( no i dostaje glukozę w kroplówce) . Może zaistnieć potrzeba drutowania żuchwy. I tu moja prośba. Zabieg u jest koszmarnie drogi a u nas krucho z kasą ( Marcin nie ma pracy, i moja pensja musi wystarczyć na troje + 2 psy i kotek). Poradzę sobie z leczeniem na bieżąco , ale tego drutowania nie przeskoczę. Czy istniała by w razie konieczności możliwość jakiejś zbiórki lub bazarku na Dogo? Może uda się tego uniknąć zobaczymy za jakieś 2 tygodnie, o kotek jest młody i może żuchwa zrośnie się w miarę przyzwoicie sama.[/FONT]





c

Edited by betel
Posted

Z Ineczki juz taka poważna dama się zrobiła:).

Trzymam kciuki za kociego maluszka, oby obyło się bez operacji. A jak bedzie konieczna, to trzeba bedzie chyba założyc osobny watek kociakowi i prosić o pomoc.

Posted

agaciaaa napisał(a):
Biedny maluszek. Trzymam kciuki, żeby doszedł do siebie.

Jak miło zobaczyć Inkę i Bisia :loveu: A gdzie Bryłka?


Bryłcia ze względu na dyskopatię "studiuje" z Monią -mieszkają u babci w Konstancinie ( bo to domek z ogrodem i nie ma schodów )

Posted

Dzięki dziewczyny za odwiedziny. Dziś kocio sam już je i odstawiliśmy kroplówkę. Mam nowe fotki, ale wrzucę je trochę później Buziaki dla Was.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...