Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

betel napisał(a):
Nadal samopoczucie mocno w kratkę więc siedzę cicho.Pozdrawiam Wszystkich gorąco

Oj, niedobrze, że tak długo nie możesz dojść do siebie...
Wracaj do zdrowia szybciutko!:lol:

Pzdr.

Posted

Betel pewnie wykończona pracą... nauczyciele pod koniec roku szkolnego są jak wyssani... albo ma megadoła... ciągle tyle tragedii wokół, a na dogomanii tyle nieszczęścia... Betelku, kochanie, przytulam!

Posted

Strasznie Was przepraszam , ale niestety po latach względnego spokoju złapałam nawrót depresji:shake: i trudno jest mi funkcjonować na pełnych obrotach. Praca wykańcza mnie na tyle, że nie mam juz potem na nic siły. Liczę że w ciągu najblizszych 2 miesięcy wreszcie wyjdę na prostą. W międzyczasie postaram się wrzucić troszkę fotek , bo sporo sie tego uzbierało. Jak złapię odeech ,spróbuję odwiedzić też znajome kąciki. Dzięki wam Kochane: Asiaczku, Jamnicze, Halbinko i Ereczko , Agacia, Soema oraz wszystkie inne cioteczki ,że o nas pamiętacie. :loveu:
Ps.Psiaki zdrowe i bardzo żywiołowe jak zwykle.:lol:

Posted

betel napisał(a):
Strasznie Was przepraszam , ale niestety po latach względnego spokoju złapałam nawrót depresji:shake: i trudno jest mi funkcjonować na pełnych obrotach. Praca wykańcza mnie na tyle, że nie mam juz potem na nic siły. Liczę że w ciągu najblizszych 2 miesięcy wreszcie wyjdę na prostą. W międzyczasie postaram się wrzucić troszkę fotek , bo sporo sie tego uzbierało. Jak złapię odeech ,spróbuję odwiedzić też znajome kąciki. Dzięki wam Kochane: Asiaczku, Jamnicze, Halbinko i Ereczko , Agacia, Soema oraz wszystkie inne cioteczki ,że o nas pamiętacie. :loveu:
Ps.Psiaki zdrowe i bardzo żywiołowe jak zwykle.:lol:

Ooooo, odezwałaś się, Kofffana!
Wiesz, my tutaj na DGM wszystko rozumiemy, kazdy miał jakies przejścia w swoim zyciu. A jednocześnie nie chcemy dopuścić, aby Ktoś z naszej paczki;) miał problemy i sam musiał się z nimi borykac...
Jak możemy pomóc - to daj znac, nie ma się co wstydzic. Pisz do nas, Problem opisany staje się problemem "oswojonym", naprawde..

Trzymaj się i - tak, jak my o Was - tak Ty o nas nie zapominaj.:lol::loveu:

Pzdr.

Posted

betel napisał(a):
Buziaczki Asiaczku:loveu:, cały czas o Was pamiętam tylko tak trudno zabrać mi się za cokolwiek, ale będę sie starać;)

O, i to rozumiem!:multi: głowa do góry, jutro tez jest dzień i będziemy szli po słonecznej stronie ulicy!:lol:

Pzdr.

Posted

halbina napisał(a):
mnie też znowu brało... na to się składa wiele czynników: przemęczenie, ciśnienie i pogoda, wydarzenia w życiu... ech... nie daj się, Betelku!

To prawda ta pogoda daje mi w kość, a do tego w lata kiedy nawet zdrowe kobitki miewają problemy z psyche, więc pewnie stąd te kłopoty. Jak nadejdą wakacje, zacznę sie leczyć na poważnie. Trzymaj sie Halbinko, pozdrowienia i uściski dla Ciebie a ugłaskanka dla Twojego zwierzyńca:lol:

Posted

betel napisał(a):
Soema, dzięki serdeczne, każda ciepła myśl na pewno mi się przyda:loveu:

Oj Betelku, dasz sobie ze wszystkim radę ! Nie może być inaczej, Ty uważaj bo jak wrócę na wakacje to się wybiorę do Ciebie...;)

Posted

Soema napisał(a):
Oj Betelku, dasz sobie ze wszystkim radę ! Nie może być inaczej, Ty uważaj bo jak wrócę na wakacje to się wybiorę do Ciebie...;)

Zapraszam:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...