betel Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Nadal samopoczucie mocno w kratkę więc siedzę cicho.Pozdrawiam Wszystkich gorąco Quote
agaciaaa Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Oj to niedobrze! Trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do formy :) i pozdrawiam całą rodzinkę ;) Quote
Asiaczek Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 betel napisał(a):Nadal samopoczucie mocno w kratkę więc siedzę cicho.Pozdrawiam Wszystkich gorąco Oj, niedobrze, że tak długo nie możesz dojść do siebie... Wracaj do zdrowia szybciutko!:lol: Pzdr. Quote
andzia69 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Betelku - nie daj się! trzymamy kciuki za powrót dobrego samopoczucia i humoru!:loveu: Quote
jamnicze Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 a kysz kryzysie, a kysz !!! :mad::mad::mad: :scared: Niech dobry humorek szybko wraca !!!! :calus: Quote
agaciaaa Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Kochani, tęsknimy za Wami.. wracajcie szybko :calus: Quote
Asiaczek Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 betel, co się dzieje?1 Twoje milczenie staje się dla nas groźne i nieprzyjemne.:shake::cool1: W czym możemy Ci/Wam pomóc? pzdr. Quote
halbina Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Betel pewnie wykończona pracą... nauczyciele pod koniec roku szkolnego są jak wyssani... albo ma megadoła... ciągle tyle tragedii wokół, a na dogomanii tyle nieszczęścia... Betelku, kochanie, przytulam! Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Strasznie Was przepraszam , ale niestety po latach względnego spokoju złapałam nawrót depresji:shake: i trudno jest mi funkcjonować na pełnych obrotach. Praca wykańcza mnie na tyle, że nie mam juz potem na nic siły. Liczę że w ciągu najblizszych 2 miesięcy wreszcie wyjdę na prostą. W międzyczasie postaram się wrzucić troszkę fotek , bo sporo sie tego uzbierało. Jak złapię odeech ,spróbuję odwiedzić też znajome kąciki. Dzięki wam Kochane: Asiaczku, Jamnicze, Halbinko i Ereczko , Agacia, Soema oraz wszystkie inne cioteczki ,że o nas pamiętacie. :loveu: Ps.Psiaki zdrowe i bardzo żywiołowe jak zwykle.:lol: Quote
Soema Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Betelku trzymaj się dzielnie i nie daj się !! :loveu: przesyłamy ciepłe myśli.. wiem, jak praca wykańcza, moja mama też w szkole pracuje.. Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Soema, dzięki serdeczne, każda ciepła myśl na pewno mi się przyda:loveu: Quote
Asiaczek Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 betel napisał(a):Strasznie Was przepraszam , ale niestety po latach względnego spokoju złapałam nawrót depresji:shake: i trudno jest mi funkcjonować na pełnych obrotach. Praca wykańcza mnie na tyle, że nie mam juz potem na nic siły. Liczę że w ciągu najblizszych 2 miesięcy wreszcie wyjdę na prostą. W międzyczasie postaram się wrzucić troszkę fotek , bo sporo sie tego uzbierało. Jak złapię odeech ,spróbuję odwiedzić też znajome kąciki. Dzięki wam Kochane: Asiaczku, Jamnicze, Halbinko i Ereczko , Agacia, Soema oraz wszystkie inne cioteczki ,że o nas pamiętacie. :loveu: Ps.Psiaki zdrowe i bardzo żywiołowe jak zwykle.:lol: Ooooo, odezwałaś się, Kofffana! Wiesz, my tutaj na DGM wszystko rozumiemy, kazdy miał jakies przejścia w swoim zyciu. A jednocześnie nie chcemy dopuścić, aby Ktoś z naszej paczki;) miał problemy i sam musiał się z nimi borykac... Jak możemy pomóc - to daj znac, nie ma się co wstydzic. Pisz do nas, Problem opisany staje się problemem "oswojonym", naprawde.. Trzymaj się i - tak, jak my o Was - tak Ty o nas nie zapominaj.:lol::loveu: Pzdr. Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Buziaczki Asiaczku:loveu:, cały czas o Was pamiętam tylko tak trudno zabrać mi się za cokolwiek, ale będę sie starać;) Quote
Asiaczek Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 betel napisał(a):Buziaczki Asiaczku:loveu:, cały czas o Was pamiętam tylko tak trudno zabrać mi się za cokolwiek, ale będę sie starać;) O, i to rozumiem!:multi: głowa do góry, jutro tez jest dzień i będziemy szli po słonecznej stronie ulicy!:lol: Pzdr. Quote
halbina Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 mnie też znowu brało... na to się składa wiele czynników: przemęczenie, ciśnienie i pogoda, wydarzenia w życiu... ech... nie daj się, Betelku! Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 halbina napisał(a):mnie też znowu brało... na to się składa wiele czynników: przemęczenie, ciśnienie i pogoda, wydarzenia w życiu... ech... nie daj się, Betelku! To prawda ta pogoda daje mi w kość, a do tego w lata kiedy nawet zdrowe kobitki miewają problemy z psyche, więc pewnie stąd te kłopoty. Jak nadejdą wakacje, zacznę sie leczyć na poważnie. Trzymaj sie Halbinko, pozdrowienia i uściski dla Ciebie a ugłaskanka dla Twojego zwierzyńca:lol: Quote
Soema Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 betel napisał(a):Soema, dzięki serdeczne, każda ciepła myśl na pewno mi się przyda:loveu: Oj Betelku, dasz sobie ze wszystkim radę ! Nie może być inaczej, Ty uważaj bo jak wrócę na wakacje to się wybiorę do Ciebie...;) Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Soema napisał(a):Oj Betelku, dasz sobie ze wszystkim radę ! Nie może być inaczej, Ty uważaj bo jak wrócę na wakacje to się wybiorę do Ciebie...;) Zapraszam:lol: Quote
betel Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 To tylko drobna cząstaka fotek, resztę wrzucę w najbliższym czasie. Pozdrowienia Quote
agaciaaa Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Trzymaj się kochana i nie daj się! Będzie lepiej, prędzej czy później...:calus: Super fotki, tęskniłam już za Twoją gromadką :loveu: http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/beata/IMG_9069_64_1.jpg biedny mały Biś :lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.