Becia66 Posted August 16, 2013 Posted August 16, 2013 w tym domu gdzie był Misza pani chciała Hajdi i szkoda że tak sie nie stało. Hajdi miałaby fajny dom, a Misza byłby bezpieczny w przytulisku. Quote
figa33 Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 to faktycznie niefart można powiedzieć .. cały czas myślę o Miszy nie ma psina szczęścia w życiu...:-( Quote
Becia66 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Haidi tez nie ma, taka ładna psina wydawać by sie mogło i kicha. Quote
Agula99 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 No coż, to tak zawsze można gdybać, co by było gdyby.... Quote
figa33 Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 tyle pięknych psów w przytulisku :-( Quote
Becia66 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 figa33 napisał(a):tyle pięknych psów w przytulisku :-( może Joko rozpocznie dobrą passę dla reszty... Quote
Agula99 Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Nasza Hajdi tak wypiękniała, taka fajna i nikt się nie interesuje,noo dlaczego??? Quote
majuska Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 [quote name='Becia66']może Joko rozpocznie dobrą passę dla reszty...[/QUOTE] :D :D :D...że się zaśmieję z tego :D co do Hajdi, to może jeszcze nie jest skreślona w tym domu Miszy....kto wie.....pani nadal o niej mówi, ale wciąż mają nadzieję na znalezienie tamtego łobuza... Quote
Becia66 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='majuska'] :D...że się zaśmieję z tego :D .[/QUOTE] sama śmieję się z tego .:D Quote
figa33 Posted October 10, 2013 Author Posted October 10, 2013 jednak z Joko do trzech razy sztuka :-D to i może Hajdi będzie mieć szczęście fajnie ,ze z Hektorkiem taka przyjaźń Quote
Becia66 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 zrobię jej nowe zdjęcie chociaż te co ma wcale nie sa złe. Może nowy tekst by coś zmienił, sama nie wiem... Quote
Agula99 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 Hajdi z Hekciem naprawdę super!!! Razem ich wypuszczam, a nawet byłabym a tym żeby spróbować ich zostawić na wybiegu, miałby chłop towarzystwo i zajęcie, nie chodziłyby mu po głowie czarne myśli jak Elvisowi!! Majuska, jak jesteś jutro rano, to może byś spróbowała ich zostawić, co o tym myślisz? Ja przychodzę o 15, to nie tak długo, może by spróbował??? :) Quote
majuska Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 No mogę spróbować ;) myślę, że dzieci se nie narobią :D Quote
majuska Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Agula i co zastałas jak przyszłaś, bo zostawiłam ich razem ??? A jeżeli chodzi o Hajdulinke, to jutro dostanie swoją szansę, miałam dziś fajny telefon o nia, rodzina z Głodgowa, dom z ogrodem i dobrym ogrodzeniem, dwoje dzieci , 5 i 9 lat, pies do domu, bardzo sympatyczni przez telefon, jutro chcą przyjechać ją obejrzeć po południu, trzymajcie kciuki!!! Quote
Becia66 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 oj, trzymam mocno kciuki za naszą Hajdulinkę. Quote
Becia66 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 teraz kciukasy mocniej zaciskam, oby pomogło...:thumbs: Quote
Agula99 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 oj super!!! kciukam!!! A nic nie zastałam, Hekcio z Hajdi w jak najlepszej komitywie :) Quote
figa33 Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 i ja , mocno , bardzo :thumbs::thumbs::wolfie::dog: Quote
majuska Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Chyba nic z tego, ponoc hajdi gdzies tam na spacerku burknęła na jednego z tych chłopaczków Quote
ariete2503 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Szkoda... Ale nie wiadomo co się dokładnie stało: czy chłopak chciał ją pogłaskać, albo zbyt gwałtownie przytulić? Czy po prostu tak sama z siebie "burknęła"? Quote
Agula99 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Hajdi burknęła???? haaaaaaaaaa ale pierdoły!!!! Dziewczynki z 6 klasy ją wyprowadzają, biegają, głaszczą, przytulają i nie burczy, dziś burknęła, chyba ich popier.....sorry ale mnie to wkurza!!!!! Debile a nie ludzie!! Quote
ariete2503 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Też mi się nie chce wierzyć i zastanawiam się, czy nie warto czasem potowarzyszyć na takim spacerku potencjalnym zainteresowanym. Ciekawe, czy ci państwo mieli wcześniej jakiegoś psa, może po prostu nie posidają odpowiedniej wiedzy i to oni popełnili błąd. Fakt, gdyby to się stało na początku pobytu Hajdi w prezytułku - byłabym sklonna w to uwierzyć; wtedy była nieokrzesana, ale przecież ostatnio nie było z nią żadnych problemów, choć jest dość żywiołowa. Quote
majuska Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Nie wiem dziewczyny co zaszło, Kaśka mi mówiła, że od początku nie wyglądali na zachwyconych, więc może to wymyślili, ja dociekać sedna nie mam sił, interesuje mnie efekt końcowy, a jak widać nie ma dalszego ciągu..trudno Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.