Gonitwa Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 RITA & DIANA napisał(a):Witajcie!Jestem Rita.To ja znalazłam dom tymczasowy dla Mojry.Plany związane z transportem suni padły,a na tymczas w okolicach Elbląga bym nie liczyła.Skoro maleńka tam przebywa już 5 lat i nikt się nią nie zainteresował....Jak pisałam na Szansie,będę w tych okolicach w lipcu.Jeżeli nic się nie zmieni to postaram się aby suczki się poznały(jeżeli to będzie możliwe).Apbt sól zapraszam na spotkanie.Przykro mi,wszystko runęło.Biedna Mojra...Czy ona ma być skazana na dożywocie w schronie? Nie ma szans aby poznać psy w schronisku. Niestety... Quote
Rybc!a Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Rito, tak jak napisała Gonitwa nie ma szans, by poznać suczki wcześniej. Nie ma możliwości by wyprowadzić Mojrę z boksu, nie ma też sensu by twoja suka naraziła się na stres- wejście do schroniska. Coś mi się zdaje, ze w dalszym ciągu nic z tego nie będzie! Quote
madzia828 Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 kurcze szkoda że tak to się potoczyło, no to bez sensu Rita zebys jechała taki szmat drogi z Dianą a i tak nie ma możliwości by sunie się poznały:shake: takie tam mają schronisko w Elblągu:mad: Quote
pusia2405 Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Ale z tego co zrozumialam Rita znalazła tymczas, co chyba nie oznacza, że ona ta psine bierze. Chyba, że źle zrozumiałam:oops: Rita. Jeśli ten tymczas aktualny, to ja cały czas oferuje transport z Łodzi w drugim tyg. czerwca. Na dzień dzisiajsze nie mogę podać konkretnej daty. A z Elbląga do Łodzi już bliżej. Jeżeli jej stan zdrowia nie jest na tyle poważny, aby psina przejechała ponad 500 km, to zbierzmy sie i wyciągnijmy ją ze schronu!! Quote
Gonitwa Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Tylko nikt nie wie czy jej stan nie jest jednak zbyt poważny..Nie wygląda dobrze... Quote
madzia828 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 no właśnie dlatego nie chcemy ryzykowac tak dalekiej podrózy suni do Dt, ale nie wiem czy gdzieś bliżej znajdzie sie ktoś kto jąv weźmie Quote
Rybc!a Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 madzia828 napisał(a):no właśnie dlatego nie chcemy ryzykowac tak dalekiej podrózy suni do Dt, ale nie wiem czy gdzieś bliżej znajdzie sie ktoś kto jąv weźmie Staram się jak mogę, ale dobija mnie fakt, że ona jest tam już od pięciu lat. To taka rezydentka, co? Szkoda, że nikt nie zauważa tego, że to cudowna sunia. Gdyby miała dłuższe uszki i łapki wyglądałaby całkowicie jak golden. Na pewno ma coś wspólnego z tą rasą. Myślę, że nadawałaby się do starszego małżeństwa- to taka sunia do pieszczot. Quote
madzia828 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Mojra ma pyszczek goldenka słodka jest już tak długo w schronie biedaczka:-( do starszego małżeństwa byłaby idealna;) Quote
Gonitwa Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Byłaby- tylko nikt się po nią nie odzywa... Wystawiona na kupsprzedaj- może to pomoże... Quote
madzia828 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 chyba znowu dam Mojrę na allegro może ktoś się nią zainteresuje:cool3: Quote
Rybc!a Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Spróbować nigdy nie zaszkodzi. Dodaj w ogłoszeniu, że idealnie nadaje się do starszego małżeństwa, gdzie zapewniono by jej spokój i miłość do końca dni... Quote
madzia828 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 nowa aukcja Mojry www.allegro.pl/item198772695_elblag_mojra_sunia_mix_goldena_blaga_o_dom.html Quote
Gonitwa Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 [quote name='madzia828']nowa aukcja Mojry www.allegro.pl/item198772695_elblag_mojra_sunia_mix_goldena_blaga_o_dom.html Dziękuję:):):):):) Quote
RITA & DIANA Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Nie odzywałam się ,bo miałam napięty grafik.Cały czas Mojrunia jest w centrum .Dom tymczasowy nadal jest ja zaczęłam pracować z Dianą,na razie nie chcę zapeszać.Mam namiary na człowieka,który takie problemy rozwiązuje.W niedzielę mamy spotkanie ja i Kamilka z Izą(tkacka) w celu poznania się,warunków w domu i wszystkiego co jest związane z domem dla psa po przejściach.Wiem ,że zdrówko Mojry nie jest za dobre ale myślę,że tak żle nie będzie.kawał drogi do nas ,ale to jej jedyna szansa.Skoro nikt do tej pory jej z tego schronu nie zabrał ,nie gniewajcie się,że to powiem ,ale marne ma szanse na normalne życie.Ja zdaję sobie sprawę z faktu ile czasu muszę jej poświęcić,nauczyć czystości i zadbać o zdrowie,zęby itd.Wiele kłod nam spadło pod nogi,ale wciąż nie tracimy nadziei.Myslę ,że spotkanie z Izą okaże się owocne i dla nas i Mojry.Jeżeli okaże się,że "przegląd" przeszłyśmy pomyślnie sprowadzenie Mojry do Wałbrzycha to jedyne co nam pozostanie.Swoją drogą dziękujemy WAM wszystkim za słowa otuchy.Nawet krytykę bierzemy do serducha i analizujemy.Wszyscy jednak chcemy jednego,aby MOJRA miała dom i ludzi którzy już ją kochają choć jeszcze kilometry ich dzielą.Przed nami długa droga ale mamy nadzieję,że tuż za horyzontem jest jej kres.Pozdrawiamy Was serdecznie. Quote
Gonitwa Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Z samego rana podbijam ślicznotę:) Ona jest naprawdę urocza.. Ma to coś! Quote
RITA & DIANA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Muszę czekać.Nie mam innego wyjścia.Jeszcze parę dni i wszystko się wyjaśni.Wymyziajcie Mojrę z uszkiem od NAS.Hopka hopka maleńka.Cały czas myślimy o Tobie sierotko. Quote
RITA & DIANA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Cały czas o Niej myślimy !!!nie możemy tam być, aby pogłaskać,poszeptać do ucha i podać łakocia,ale wierzymy,że wkrótce będzie z nami. Quote
Rybc!a Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Gonitwa napisał(a):Podbijam myszkę! Myszka- Mojra:) Jaką Myszkę? HELENKĘ, HELENKĘ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.