Jump to content
Dogomania

WYDERKA ma już nowy , wspaniały dom !


Recommended Posts

Posted

Boberek już u mnie. Widać poprawę w jego zdrowiu, wtedy słaniał się na nogach, nie ruszał. Mimo, że wniosłam go na rękach, to obwąchał wszystkie kąty, nawet na kanapę chciał wskoczyć, ale nie miał siły :shake:, rozglądał się i cały był taki żwawy. Cudownie był na to patrzeć. A potem moja sunia go pogoniła i zamieszkał w łazience. Jest tam okno, więc nie jest tak źle. Ugotowałam mu ryżu z mięskiem, zaraz sprawdzę, czy ruszył.
Zaczynam podejrzewać, czy on się czymś nie zatruł, bo nie widzę innych psów w takim stanie na jego wybiegu, nawet Wyderka, choć bardzo chuda to żwawa. Antybiotyk kontynuujemy jeszcze 3 dni, podkarmiamy i szukamy mu domu.

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wyderak i puska juz w domach. mysle,ze wyderka tez jest poprostu chora. Ten schron to wykanczalnia psow. Nie iwem czy to kaszel kenelowy czy prostu psy pozaziebiane. w budach nic nie maja a tak zimno wiec domowe psiaki sa poprostu chore.

Jak przyjechalam to obie dziewczynki wyprowadzone odrazu przybiegly do mnie i hop do samochodu-WIEDZIAŁY ze jadą i juz tam nie wrócą, do schronu. To kochane dwa malenstwa a ile tam przeciez psow jeszcze zostalo:placz: :placz: :placz: Tam jest wykanczalnia, psy chore, suki w ciazy:placz: :placz: :placz:

Posted

Bardzo sie cieszę, ze Wyderka juz w domu...
Jesli to kaszel kenelowy (a to bardzo mozliwe) super leczenie moich wszystkich bid schroniskowo-tymczasowych ustawiła bunia z Łodzi, wetka i dogomaniaczka. Mam do niej pełne zaufanie! Moze nie każdy learz umie tak dobrać leki.

Guest Kamcia_14
Posted

Edytowałam tytuł wątku . Pierwszy post edytuje potem ponieważ jestem tylko chwilowo na komputerze . I chciałabym zajrzeć do wszystkich '' moich '' wątków !
Jutro wieczorem już będę miała internet .

Guest Kamcia_14
Posted



Matko :loveu: . Jaki on słodki :loveu: .
Wycackałaś go i wychuchałaś :loveu: :loveu: .:loveu:

Posted

Żeby nie było, oprócz tego, że jest uroczym, idealnym psem, naprawdę;
to jest też strasznie wychudzony i w trakcie leczenia. Prawdopodobnie kaszel kenelowy. Mam nadzieję, że moja sunia uniknie zarażenia się, bo miała zestaw przeciwwiursowy szczepiony, choć nie pamiętam, jaki.
Bobek z innej strony wygląda również tak:

Posted

On raczej jadł, tylko kaszel kenelowy nieleczony plus zimne noce i wiatr ostatnich chłodów to wycieńcza. Dokładnie tydzień temu słaniał się na nogach. Jeszcze bierze tabletki, kaszle znacznie rzadziej.

Kto ma kontakt z domkiem Wyderki?
Bo mam szalony pomysł, skoro domek jest tymczasowy, że może byśmy zrobili allegro pieskom razem? Że jamniorki po zmarłym właścicielu? Bobek ma już swoje indywidualne ogłoszenia, ale może chociaż spróbujemy z wspólnymi ogłoszeniami i wspólnym domkiem? Bobek ewidentnie jest pieskiem-towarzyszem jednak. Trochę się również obawiam, czy nie będzie szczekał, kiedy będzie sam. Nie wiem tego. Wczoraj został sam i był cicho, ale jak się dopomina o swoje, pieszczoty, czyz jedzenie to poszczekuje na nas. To ponoć cecha jamnicza :p

Posted




To zdjecie zwala z nóg:p Zrób zdjęcie ze swoja dobermanką, świetna parka musi byc?;)

A pidzej nas zaniedbuje, banerka Boberek nie ma:placz:

Posted

Neris napisał(a):
Pidzej pojechała do Krakowa ratować pieskę maleńką, na pewno zrobi jak wróci, to dobre dziecko...

:oops: no tak faktycznie, wylecialo mi z głowy. Dziecko:roll: ,ze ma wielkie serce i zaangazowana to wiem ale, ze dziecko to nie wiedziałam;)

Posted

Wyderka nie jest do adopcji;) Wyderka ma juz dom,dzis p. Teresa powiedziała mi tak -Wyderka nie szuka już domku ,ona już go ma,jest słodka i kochana i taka mądra ,Wyderka zostaje ze mną...:multi: trasznie sie ucieszyłam:p chociaz mieć za sąsiadke taką szczekaczke jak ona jest to chyba watpliwa przyjemność:cool3: Wyderka szczeka duzo i namiętnie ,jest juz panią na włościach ,ma duzy ogród ,biega lub wyleguje sie na słoneczku ,chodzi z pancia na spacery,po schodach jest noszona :lol:
Mame p. Teresy przywitała obnażonymi kłami;) no bo jak śmiała wejść obca istota do JEJ domu:diabloti:
Nadal jest chuda ,ale za to jaka szczęśliwa i rozesmiana ,oczywiście mnie również obszczekała jedza mała.
Życze więc aby Boberek szybciutko znalazł swoje miejsce na ziemi.

Arka miło mi było cie poznać,więcej takich ludzi jak ty a mniej bedzie nieszczęśc po schronach..

Posted

Bardzo się cieszę, że Wyderka ma domek :multi:
Boberek nadal potrzebuje, coraz bardziej bym powiedziała. Wracamy do pracy, a stosunki z naszą sunią są napięte. Bobek nie nadaje się do zamknięcia w łazience, bo przeraźliwie szczeka i jest to dla niego wielki stres.
No, i przyzwyczaja się do nas, biedaczek, niepotrzebnie. Nie może u nas zostać, z różnych względów.
Dzięki kochanej Gabrysi, Rybcie, a teraz Zurdo, mały ma pełno ogłoszeń i miałam już 3 telefony w jego sprawie, jednak to wstępne rozmowy. Boberek jest bardzo nierasowym jamnikiem, przeziębionym w dodatku i chudym. Nie chcę ukrywać żadnych faktów. Za każdym razem był to wstępne rozmowy, a ja mam nadzieję na kontynuację. Prosimy o kciuki bardzo mocno.

Guest Kamcia_14
Posted

To wspaniale że Wyderka znalazła domek ! :kciuki:
Nawet nie wiecie jak się cieszę .
Boberek pewnie już niedługo również znajdzie doskonały domek !
Musi znaleźć ;)
Trzymamy kciuki bardzo mocno :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...