Mysza2 Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 Pysia napisał(a):Oby Państwo tylko okazali się do końca ludźmi i nie zniechęcili się leczeniem.... Wiem że każdy pies może zachorować, no ale wiecie. Młodszy syn- 8 lat- szaleje z Naną jak równy z równym :lol: Aż w niedziele Nanuchna się rozochociła, i przesadziła z podgryzaniem. Nie wzięto jej tego za złe. Nana próbuje ile jej wolno ;) Toż to dziecko jeszcze. Starszy siedzi na necie i szuka stron o szkoleniu psów. Nauczył w pół godziny Nane dawać głos. Nana siada najpierw przed nim i szczeka :) Pani wczoraj była w pracy jak rozmawiałyśmy i powiedziała, że nie może się doczekać końca kiedy pojedzie do suni :) Powiedziała też, ze zwariowała na jej punkcie :multi: Kolejne dziecko, tylko dla odmiany córunia teraz ;) Myślicie ze będzie ok? I trzymajcie kciuki aby Nana wyzdrowiała całkiem. Nosek ma podobno zawsze suchy. Dzisiaj ma iść z nią do weta aby jej temperature zmierzył i osłuchał znowu bo antybiotyk się kończy. Baaaaaaaardzo mocno trzymać proszę kciuki! Kciuki trzymamy:) Ciekawe co po wizycie u weta Quote
Pysia Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 Dostałam wiesci ze wszystko ok. W czwartek kolejna wizyta :) Nana rozrabia łobuz jeden :) Ile to już? 2 tyg. jak jest w nowym domu? Tfu tfu! Quote
AnkaG Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Nie było mnie ponad dwa tygodnie więc spóźnione hurra :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.