Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A więc dzisiaj był spacerek :)
Tysia tak chciała wyjść z boksu, że byłam w szoku ledwo ją zapięłam na smycz, bo rękę chciała wyrwać, pomyślałam sobie, że może coś się zmieniło i zacznie chodzić na smyczy jak inne psy ale ona nie... ciągnęła do jednego - MISKI :D Wie, że po wyjściu z boksu dostaje "amsiu" i od razu do auta idzie i staje pod bagażnikiem :D Potem już było normalnie, czyli smycz na 10cm i Tysia szła cały czas przy nodze :) Poza tym ciągle mnie zaczepiała aby ją smyrać, głaskać, jak przestawałam na chwilę to mnie łapą pacała :D Poszłyśmy dziś pierwszy raz na wybieg - pierwszy, bo właśnie myślałam, że Tysia tak zareaguje, czyli cały czas chodziła za mną krok w krok, jak rzuciłam zabawkę to nawet nie popatrzyła na nią :D Jest bardzo grzeczna, jedynie mnie pilnuje aby żaden psiak nie podszedł :) Od razu zaczyna szczekać ale nie rzuca się do ataku jakoś. Jeśli chodzi o powrót do boksu to byłam zdziwiona, bo Tysia wręcz chciała tam wracać, od razu podleciała pod swój i czekała żebym Jej drzwiczki otworzyła...
A jeśli chodzi o rankę po sterylce to goi się ładnie, widziałam jedynie, że sama sobie szwy wyciągnęła i zostały chyba dwa - trzy :mad: Ale rana jest już prawie idealnie zagojona więc nie ma problemu... ma tylko zaognione wokoło, bo ciągle to chce drapać.

Posted

pralinka94 napisał(a):
cwaniara z Tysi :D kurcze, pozazdrościć takiego psa, co idealnie przy nodze chodzi :D Tysia co Ty w schronie jeszcze robisz?!

Odkąd została wysterylizowana telefony się urwały...

Dziś, aż musiałam Jej szelki "zamontować", bo jak idzie tak przy nodze to jej się pląta smycz pod nogami, a tak jak będą szelki to smycz będzie wyżej :) Najgorsze jest tylko to jak łebek chce dawać między moje nogi, wówczas ciężko się idzie :evil_lol:

Posted

Dziś niestety nie miałyśmy okazji z Tysią pokazać się na Dolinie ale za to mogła iść na spacerek. Puszka dzisiaj nie była za dobra, jedynie szyneczka jej smakowała :D Miałam też okazję zobaczyć, że Tysia strasznie się do mnie przyzwyczaiła, bo jak poszłam na chwilkę do sklepu i potem jak wróciłam to radość była taka, że ogon chciał się Tysi urwać i rozdawała ochoczo buziaczki :) Tak samo wcześniej po wyjściu z boksu się cieszyła, nawet na mnie skoczyła i nie spodziewałam się, że ona taka duża jest :D Pyszczek ma prawie na wysokości mojej twarzy. Na spacerku Tysia zachowywała się jak zawsze idealnie, z szelkami dużo lepiej nam się spaceruje :) Dziś w przerwach wywalała brzuszek do głaskania, a jak przestawałam to mnie łapą zaczepiała. Zaskakuje mnie jedynie to jak ona chętnie wraca na koniec do boksu...

Tutaj mamy kilka zdjęć :)



"Tak ładnie daje łapkę" :)


"Ejj, czego Ty ode mnie chcesz?" :D




Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Gdybym ja miała takie posłanie jak ma Tysia w boksie, to tez bym chętnie wracała:D
A filmiki świetne:)

A co zaobserwowałaś dzisiaj? :D :D :D Od razu do niego wskakuje jak wraca do boksu :D :D :D

Posted

ania91sc napisał(a):
A co zaobserwowałaś dzisiaj? :D :D :D Od razu do niego wskakuje jak wraca do boksu :D :D :D

Taak, jak chowałam dziś moją nową podopieczną do boksu Dolara, to przystanełam też przy Wolnym i Tysi:p

Posted

madzia.uje93 napisał(a):
Taak, jak chowałam dziś moją nową podopieczną do boksu Dolara, to przystanełam też przy Wolnym i Tysi:p

Jestem bardzo ciekawa tej Twojej nowej podopiecznej :) :) :)
I jak mówiła Ci coś Tysia i Wolny? :D :D :D

Posted

ania91sc napisał(a):
Jestem bardzo ciekawa tej Twojej nowej podopiecznej :) :) :)
I jak mówiła Ci coś Tysia i Wolny? :D :D :D

Hahah Wolny wyszczekał najpierw, że nie lubi Soni(mojej podopiecznej:eviltong:), ale później łasił się do krat, a Tysia ładnie przyleciała z wybiegu jak tylko do jej boksu podeszłam i wylizała mi ręce:D

Posted

Dzisiaj Tyśka wyleciała z boksu jak poparzona, taka szczęśliwa była, że może iść na spacer no i chyba, że mnie zobaczyła ;)
Na spacerku była na początku taka wesoła, jednak Jej energia po godzinie się wyczerpała i znowu cały czas chodziła przy nodze :) Ale ona cały czas myśli tylko o jednym - JEŚĆ, JEŚĆ, JEŚĆ!!! :D :D :D Dziś w jedzonku dostała witaminki i również zjadła je oczywiście ze smakiem :) Mogłam się też przekonać, że Jej sierść jest tylko z pozoru taka ładna, czyściutka i błyszcząca, bo jak ją głaskałam cały czas to potem spojrzałam na rękę i była dosłownie czarna :) Wydaje mi się też, że Tysia mieszkała w mieszkaniu, bo jak tylko są drzwi otworzone od kamienic to pakuje się chętnie do środka... Tyśka jest też coraz większym pieszczochem, jak siedziałyśmy pod schroniskiem to ciągle nastawiała brzuszek do głaskania i mnie łapką zaczepiała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...