jo ka Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='sonia1974']Anula zaproponowała fanty na bazarek , ja bym zrobiła ale zepsuł mi się aparat , może ktoś chętny zrobić ? [quote name='gosiaczek1984']Ja nie mam kiedy,chociaz bardzo bym chciała,mam co do minuty ostatnio zaplanowany czas w pracy, bardzo chciałam was zaprosić do bokserków http://www.dogomania.pl/forum/threads/241205-Boksery-które-czekają-na-dom-z-utęsknieniem-czy-doczekają/page3 [quote name='gosiaczek1984']prośba ogromna do zrobienia bazarku,Anula oferuje fanty Jestem i melduję się- mogę zorganizować bazarek, mam teraz nieco ekhmmm spokoju :lol: Quote
agusiazet Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Dzisiaj przelałam dla suni 50 zł i powodzenia malutka:) Quote
sonia1974 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Zaglądam do malutkiej ,jak ona się czuje dziś ? Widzę że Ciocia jo ka będzie majstrować bazarek dla malizny kochanej :loveu: Quote
gosiaczek1984 Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 Kochani dzisiaj zdarzyl sie cud,zadzwonila Pani z zagranicy i tak przejela sie losem Cziki,ze przelala cala kwote na operacje calutkie 2000zl,dzwonilam do fundacji,pytaja czy pieniadze zebrane od nas moga przeznaczyc na dalsze leczenie Cziki,zadecydujmy razem,Czika ma zaplanowana operacje na wtorekwna godz 15,a wiec trzymamy kciuki Quote
mdk8 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='gosiaczek1984']Kochani dzisiaj zdarzyl sie cud,zadzwonila Pani z zagranicy i tak przejela sie losem Cziki,ze przelala cala kwote na operacje calutkie 2000zl,dzwonilam do fundacji,pytaja czy pieniadze zebrane od nas moga przeznaczyc na dalsze leczenie Cziki,zadecydujmy razem,Czika ma zaplanowana operacje na wtorekwna godz 15,a wiec trzymamy kciuki[/QUOTE] ja jestem za :multi: Quote
b-b Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Wspaniale ! :) Przecież mała po operacji też będzie potrzebować weterynaryjnej opieki a co się z tym wiąże będzie to też kosztowało. Przynajmniej przez jakiś czas nikt nie będzie się martwił, że mała znowu jest bez pieniędzy:) Mam nadzieję, że z bazarku tez wpadnie jeszcze trochę grosików do małej :) Quote
sonia1974 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='gosiaczek1984']Kochani dzisiaj zdarzyl sie cud,zadzwonila Pani z zagranicy i tak przejela sie losem Cziki,ze przelala cala kwote na operacje calutkie 2000zl,dzwonilam do fundacji,pytaja czy pieniadze zebrane od nas moga przeznaczyc na dalsze leczenie Cziki,zadecydujmy razem,Czika ma zaplanowana operacje na wtorekwna godz 15,a wiec trzymamy kciuki[/QUOTE] oby do wtorku , jeden cud się zdarzył czekamy na drugi wtorkowy Quote
Mupiha Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Mój piesek też cierpiał na podobną chorobę. Operacja się udała, wykonywali ją specjaliści w Berlinie, niestety były komplikacje po zabiegu i mój psiaczek bardzo długo przebywał w szpitalu calodobowym a on tego najbardziej nie lubił. Nie pozwolono mi go zabrać do domu przez 3 kolejne dni bo coś tam było z wątrobą po zabiegu. Non stop coś tak miał sprawdzane. mam nadzieję, że Czikunie to nie spotka a jeśli tak to mam nadzieje, ze czikunia lubi przebywać w szpitalu i że będzie miała dobrą opiekę non stop. Flix jest już 3 lata po zabiegu i jest prawie jak nowy :) Co jakiś czas kontrole ale wychodzą dobrze. Quote
Mupiha Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Z resztą późno ta operacja, dopiero o 15. Pamietam, że jak Flix był przygotowywany do operacji to musiałam przywieźć go rano bo zabieg musiał być rano. Chyba ze to od razu jest klinika całodobowa to wtedy chyba wszystko jedno kiedy. Oby sie udało!! trzymam kciuki za czikusie ja i flix Quote
stevie Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Patrzę na wypowiedź Mupihy to operacja nie jest prosta. Może lepiej, żeby odbyła się rano? Pamiętam jak mój psiak miał operację usunięcia śledziony, to lekarz powiedział, że duże operacje (a ta taka ewidentnie jest) należy przeprowadzać rano. A ta lecznica jest całodobowa? Quote
Aga BJ Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 super wiadomość! Czikunia, ktoś tam nad Tobą czuwa skoro tyle dobrych dusz się przejęło Twoim losem. Trzymam mocno kciuki za operację Quote
Livka Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Super wiadomość :multi: Tymczasem zapraszam wciąż po cegiełki dla Czikuni :cool3: Quote
MALWA Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 To tak już jest, ze jak psiaka spotyka straszna choroba, i zostaje to nagłośnione, to ludzie, Ci, którzy mogą zrzucają sie choć po parę groszy, by pomóc psiakowi. Teraz, kiedy Czika ma pieniążki na operację, to te zebrane tu i na FB można przeznaczyć na jej leczenie i opiekę po operacji. Chociaż jej finanse są zabezpieczone. Trzymam kciuki za maleńką, ja i mój westi Cezarek. A jeszcze jedno, sunia u weterynarza została porzucona? Pytam, żeby nie było, ze ktoś się na nię wypiął, a później jakby nic wróci do weta po sunię, którą porzucił...... Gosia - to dzięki Tobie ludzie dowiedzieli się na dogo o Czice. Quote
Martika&Aischa Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='gosiaczek1984']Kochani dzisiaj zdarzyl sie cud,zadzwonila Pani z zagranicy i tak przejela sie losem Cziki,ze przelala cala kwote na operacje calutkie 2000zl,dzwonilam do fundacji,pytaja czy pieniadze zebrane od nas moga przeznaczyc na dalsze leczenie Cziki,zadecydujmy razem,Czika ma zaplanowana operacje na wtorekwna godz 15,a wiec trzymamy kciuki[/QUOTE] Ależ wiadomość :multi::multi::multi: Quote
gosiaczek1984 Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 (edited) Napisze wam troche wiesc,ktore dowiedzialam sie przed chwila,Pani,ktora wplacila te 2000zl to Pani,ktora chce wziac Czike do ds,powiedziala ,ze czy bedzie mogla czy nie to i tak wplaca pieniadze,jest to Pani ,ktora jest przyjaciolka osoby,ktora ma hodowle bokserkow,jest znajoma fundacji,Pani ,ktora chce wziac Czike ma podobno lecznice w Niemczech,Czikunia mialaby wspaniala opieke,pani jakis czas temu wziela sparalizowanego pieska z Polski,pomaga bidom u nas,powiedziala,ze ktos kto adoptuje mala musi byc swiadom,ze to jest piesek,ktory zawsze bedzie musial byc pod kontrola lekarza,ona jest w stanie mu to zagwarantowac,fundacja nie daje do adopcji zagranice,ale tu jest wlasnie wszystko wiadome ,nie chce wxpowiadac tych slow ,bo mam lzy w oczach,ale musimy sie teraz modlic,zeby nasza perelka przezyla ta ciezka operacje Edited April 6, 2013 by gosiaczek1984 Quote
bela51 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Czułam, ze malutka złamie czyjes serce i ktos bedzie ją chciał zaadoptowac. Teraz wszystko w rękach lekarzy. I Opatrznosci. Quote
gosiaczek1984 Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Pieniadze,ktore uzbieramy na pewno sie przydadza,bo fundacja juz ponad 2000zl dala na leczenie Cziki,w ogole dziekujemy fundacji,ze wziela pod swoje skrzydla Czike,pomimo,ze zajmuja sie bokserami,kazda inna fundacja odmawiala pomocy,Czika zostala porzucona przez wlascielke Quote
Poker Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Niesamowita historia. Tak sie cieszę ,że Czikunia ma szansę.Żeby tylko wykorzystali ją lekarze i jej organizm. Quote
agusiazet Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Czika szczęściara:) Na pewno będzie dobrze! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.