netti1 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 wczoraj ja zauwazyłam,jest z nią zle,jest w Łodzi szpitalik ,np w sowie,musiałabym dowiedziec się jaki koszt,i czy ją w ogóle przyjmą... Quote
Moriaaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Dziewczyny z bokserką faktycznie bardzo żle:( Nie wychodzi z budy a podobno przy próbie kontaktu warczy. Jest cała łysa..siedzi w boksie z Alepem i Wołgą. Ona potrzebuje człowieka..ma potworną depresję...tragedia:( Quote
Ania_Mor Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 z doświadczenia wiem ze boksery to bardzo wrażliwa rasa i nie nadaje sie do życia bez człowieka wydaje mi sie ze wystarczy znaleźć "jej człowieka" i po depresji nie zostanie śladu Quote
basia0607 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Ale tragedia. Aga i Theta na pewno nie pozostawi jej bez pomocy ale to Wy jesteście najblizej i bez Was nie uda sie jej uratować. Quote
Moriaaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Ale czy zdązymy??? Ona naprawdę nie ma czasu na szukanie...ona się poddała:( Quote
Ania_Mor Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Jezu! Działajcie! Skoro mnie udało sie wyciągnąć moją bokserke z Palucha przed końcem kwarantanny, chorą i bez sterylki to chyba nie ma rzeczy niemożliwych Quote
Moriaaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 To nie chodzi o kwarantanne. Jako Fundacja możemy wyjąc psiaka na kwarantannie..to nie problem. Tu chodzi o brak miejsca...i funduszy:( Quote
jola od jadzi Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Z wyciągnięciem to Moriaa powinna dać radę,gorzej z pieniążkami na szpital,skąd tyle wziąc? Quote
jola od jadzi Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Jeśli poszłaby do kliniki to byłyby to pieniądze rzędu co najmniej kilkuset zł, jeśli nie więcej.Moriaa ma kontakt z Sową więc ma bardziej konkretne informacje Quote
Ania_Mor Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Wkleiłam boksie na forum molosów. Dzięki molosowym forumowiczom udało sie uratowac 3 chore moloski, wiec może i teraz pomogą??? Quote
Moriaaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Tak naprawdę problem oprócz kasy(leczeni to koszt ok. 400 zł) nie wiadomo co jej jest dokładnie i czy to tylko skóra, problem tkwi w tym, że za chiny ludowe nie wiemy jak długo będzie czekała na dom...a u nas w hotelu zaczyna być ciasno...no i Wacuś w schronie tez umiera..i które cudo wybrać? Załamka:( Quote
Ania_Mor Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Fakt, załamka i to na całej linii:-( Quote
Imbirka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 lewkonia napisał(a):W Łodzi boksery ratuje Imbir. Zaraz wyślę jej priva. ja tylko pomagam:oops: ile się da to pomogę, już rozmawiałam z dziewczynami Quote
jola od jadzi Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Cioteczki,więc co robimy z boksią? Bo nagle zapadła cisza... Quote
dariaopole Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 To naprawdę straszne w jakim ona jest stanie psychicznym, niestety nie mogę na razie pomóc finansowo ani domkowo bo sama przygarnęłam niedawno trzecią bidę. Quote
Moriaaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Dzisiaj wyciagamy boksie... Teraz miejsce w szpitalu musze załatwić. Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Tak, Moriaa dzisiaj ją umieści w bezpiecznym miejscu a my jak dogadamy sprawę w klinice to ją przejmujemy. Musi się udać! Quote
dariaopole Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Dziewczyny to naprawdę wspaniałe co potraficie zrobić dla piesków i jak szybko zareagować , ja jestem z Wami sercem !! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.