patka i oskar Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 No i już po wszystkim :). Nana czuje się dobrze :loveu: . Na widok Krzyśka w lecznicy ucieszyła się jak zawsze, bo była już w pełni wybudzona, tylko doopka z tej radości nie chodzi tak szybko jak zwykle bo bidulka jest cała obolała. Właśnie odsypia w fotelu ten ciężki dzień. Biedactwo dopiero jutro w południe będzie mogła coś zjeść, a na razie dalszy ciąg postu i nawet wody nie możemy jej dawać tylko zwilżać pyszek wilgotną szmatką. Jak wróciliśmy z Naną do domu to Oskar się ucieszył na jej widok jakby jej tydzień nie było :). Quote
mOn4 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 uffffff :lol: w takim razie niech dziewczyna sobie odpoczywa, i nawet domyślam się jaki to fotel :razz:, hehe Quote
Aten@ Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Widzę, że Pati i Krzyś się obijają z fotkami, więc wstawię dwie :) http://images28.fotosik.pl/12/03fb230f121cd7e6.jpg http://images29.fotosik.pl/12/6f537ddb1abf229d.jpg Przepraszam, że linki, ale nie chce mi się zmniejszać fotek. Quote
Aten@ Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 i jeszcze trzy :D http://images24.fotosik.pl/21/20f72335e236429b.jpg http://images30.fotosik.pl/21/566931304af5d701.jpg http://images27.fotosik.pl/21/cba8b587776ea489.jpg Quote
mOn4 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 ślicznie dziękuję za fotki, widzę nowego towarzysza zabaw :razz: fajnie razem wyglądają, hehe zdaje się, jeśli zdjęcia nie kłamią :cool3:, że Nana bardzo ładnie zarasta :lol: pogody życzę na więcej takich wypadów! Quote
Aten@ Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 mOn4 napisał(a):ślicznie dziękuję za fotki, proszę bardzo :) mOn4 napisał(a):widzę nowego towarzysza zabaw :razz: fajnie razem wyglądają, towarzyszkę, nie towarzysza :) mOn4 napisał(a):hehe zdaje się, jeśli zdjęcia nie kłamią :cool3:, że Nana bardzo ładnie zarasta :lol: pogody życzę na więcej takich wypadów! zarasta, zarasta :) no i dziękujemy za życzenie pogody, oby dopisała :D Dodam tylko, że Nana nakręciła się na frisbee, oczywiście nie skacze po nie w górę, ale biega za rollerami i o ile się nie mylę, to już proste, niskie backhandy ładnie łapie. Jednak zdjęć z frisbee nie mam, bo przyznaję się bez bicia, że ostatnio nie mam weny :oops: Quote
Cimi Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Nana jest suprrrrrr :lol: Taka gaduła jedna :evil_lol: Quote
patka i oskar Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Ola wielkie dzięki za wrzucenie paru fotek, my zdjęć nie dodajemy bo zawsze aparatu zapominamy zabrać :roll: Jeszcze tylko dodam od siebie, że u Nany ze zdrowiem coraz lepiej ( po sterylce już nie ma zadnego śladu ) ale niestety po drodze wyskoczyła nam jakaś alergia :( - nie poddajemy się walczymy i z tym :) Quote
patka i oskar Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 ponieważ od wczoraj ruszyła nasza stronka- nasza czyli Hanys Power Agility Team- wklejam linka do strony bo na niej między innymi będą aktualne zdjęcia Nany. Narazie niestety nie działa jeszcze zakładka galeria ale mam nadzieję, że już niedługo :) http://www.hpat.slask.pl/ Quote
Aten@ Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Patrycja - a jak po tych tabletkach? dajecie jej już? jest jakiś efekt? Quote
patka i oskar Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 tak scanomune dostaje od niedzieli 2x na dobe tak jak mówiłaś, narazie zauważyłam jakby mniejsze zaczerwienienia na brzuchu ale drapie się dalej, od wczoraj dostaje lamb&rice'a więc zobaczymy jak się dodatkowo karma spisze. w ostateczności jeżeli ta karma nie pomoże to kupimy jej tą eukanube na problemy skórne dla alergików. mam nadzieję, że to tylko alergia pokarmowa a nie jakieś pyłki traw czy inne takie tam. scanomune tak czy siak jej zamówimy bo przy tym drapaniu to może ja dopaść jakieś inne świństwo skórne a gdzieś czytałam, że przy alergiach dodatkowo może wystąpić zapalenie uszu i spojówek. tak swoją drogą to mamy już ładną apteke w domu :P :) Quote
Aten@ Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 wiesz, Tośka jest uczulona właśnie na pyłki traw i inne takie latające w powietrzu - po Scanomune sama widzisz jak jest :) U Nany potrzeba troszkę czasu na wyciszenie tego, ale z pewnością pomoże :) Quote
mOn4 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Aten@ napisał(a): towarzyszkę, nie towarzysza :) :oops: nie przyjrzałam się dobrze :P w takim razie poprawiam się: bardzo ładnie Nana wygląda z nową towarzyszką :) no i żeby zbyt pięknie nie było, to czytam o alergii, biedna Nana, :kciuki: mocno trzymam, db że po sterylce wszystko ładnie się goi Quote
mOn4 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 [quote name='patka i oskar']ponieważ od wczoraj ruszyła nasza stronka- nasza czyli Hanys Power Agility Team- wklejam linka do strony bo na niej między innymi będą aktualne zdjęcia Nany. http://www.hpat.slask.pl/Oczywiście stronkę będę odwiedzać, dzięki! Quote
Cimi Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Mam zdjęcia Nanki :lol:. Czy ktoś chce zobaczyć jak Nanusia wygląda :lol: :cool3: ? Quote
Cimi Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 To na razie jedno na dobry początek :) Quote
mOn4 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 co u Nany? wszystko w porządku ze zdrówkiem? db dogadują się z Oskarem i kotkiem ?:p może jeszcze jakieś fotki.... Quote
Aten@ Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Nanusię widziałam dwa dni temu - uwaliła mi się na kolankach i spała :lol: Figurka modelki, sierść ładnie odrosła, ale... no niestety, zawsze jest jakieś ale :( Nie wiem, czy mogę o tym pisać, więc nie napiszę nic. Być może albo Pati albo Krzysiek będą mieli możliwość wypowiedzenia się odnośnie Nany. Aha, żeby nie powodować dziwnych spekulacji - chodzi o zdrowie Nany :( Quote
patka i oskar Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 my jestesmy aktualnie bez neta w domu i w tej chwili pisze z pracy dltego dawno nie było nowych informacji o Nanie. Nana tak na codzień czuje się dobrze, skacze, fika, zżera wszystko co widzi na swojej drodze i nie wolno zostawić jej samej na sekunde np. z kiełbachą na stole. kotem już się bardzo żadko interesuje. oduczyła się gonić za kotem dzięki Oskarowi bo to jest jego jego kot :P i gdy Oski usłyszy tylko "Nana zostaw kota" to nieistotne co robi w danej chwili, leci ratowac kota :P. Oskar i Nana "nie jedzą z jednej michy", owszem bawia się ale raczej tolerują niż kochają no i ogólnie Oskar rządzi. Ze zdrowiem Nany niestety nie jest za dobrze, we wrześniu do niedoczynności tarczycy i alergi dołączyły ataki padaczki które powtarzały się co ok. 2 tygodnie. Przeszło miesiąc temu wpadła w tzw. ciąg padaczkowy czyli serię ataków bez żadnych przerw, w tym stanie była ponad 3 doby i żeby przeżyła ten ciąg musieliśmy ją głęboko przysypiać tak jak się przysypia psy przed operacją ale do końca nie było wiadomo czy ataki ustaną czy może trzeba bedzie zadecydować o najgorszym. Naszczęście po tym czasie po wybudzeniu Nana nie miała juz drgawek ale była w koszmarnym stanie, nawet nasz wet się załamał gdy zrobił jej badanie krwi - wszystko rozregulowane. Ale weta mamy superanckiego, klepną suczysko w tyłek i powiedział, że się tak łatwo nie poddamy :). Co bylo przyczyna tego ciagu padaczkowego tego niestety nie wiemy, przypuszczamy, że albo jakiś wirus zaatakowal organizm albo jest to rak mózgu. Badan nie zrobimy bo najnormalniej w świecie nie stac nas na nie, nie jest to kwestia 100 czy 200 zł tylko mówimy tu już o tysiącach. ostatnio zauważylismy, że Nanie rogówki oczu zaczyna przesłaniac biały "nalot", z tego co nam powiedział wet to choroba postępuje powoli ale może się kończyć ślepotą, są szanse na zahamowanie ale to narazie drobiazg w porównaniu z tą padaczką :) Quote
joaaa Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 O mamusiu, no to trzymam kciuki za Nanę! Patka i Oskar, a robiliście badania krwi pod kątem szukania przyczyny padaczki? Ja mam dożycę z padaczką i pierwsze co robiliśmy, to krew. Bardzo szczegółowe badania. Na pewno na amoniak, a co innego to niestety nie pamiętam. Jak chcecie, to mogę się dowiedzieć. Poza tym wiem, że przyczyna może być też zwyrodnienia kręgosłupa i ucisk na nerwy, też sprawy krążeniowe( pewnei u niej to za wcześnie), też cukrzyca(ale to wychodzi w krwi) i inne. Ja też nie robiłam topmografi, bo to drogie, a do niczego nie prowadzi dalej, oprócz wiedzy. A badania krwi kosztują tak jak badania krwi, tylko jest ich ilościowo trochę więcej, więc pewnie wyszło mi koło 200zł. Quote
Aten@ Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 nie mogłam się oprzeć :razz: :loveu: i pozostałe fotki :) Quote
Aganiok Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Ależ ona jest cudna, jakie oczka piękne... po prostu cudeńko :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.