Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ok... nie ma sprawy !! tylko niech się pojawi do końca lipca, bo z początkiem sierpnia wyjeżdżam do Wrocławia żeby tam złożyć dokumenty kompletne już w szkole i wszystko pozałatwiać, także sierpień to trudny miesiąc [dlatego nie mogę wziąć Spiderka wcześniej :(] muszę zdążyć żeby we wrześniu nie było bieganiny ;/ no i przeprowadzka :) trzeba wszystko przygotować do nowych warunków :)
Powiedz tylko kiedy, to podam Ci moje namiary [wyslę na prv lub na kome ] i godziny w których można mnie zastać :) [bo pracuję]
pzdr :*

  • Replies 746
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Spiderek za kratami jest strasznyyyy




Spiderek podczas bezposredniego kontaktu jest przemiły i lubi sie głaskać




ja nie widze potrzeby wizyty przedadopcyjnej, powinnismy być wdzięczni za zainteresowanie, a ja poogladałam sobie zdjęcia i nie mam żadnych zastrzeżeń co do tej adopcji,tylko szkoda ze jeszcze musi Spiderek poczekać :(

Posted

A ktoś tu mówił o braku wdzięczności??
Jesteśmy wdzięczne,po prostu ktoś wcześniej wspominał o sprawdzeniu domku,a Takaradosna wspomniała,że mieszka daleko,więc odpisałam,że mam koleżankę(dogomankę),która mieszka blisko jej,więc mogłyby się wtedy poznać,pogadać,spotkać (może nawet potem z pieskami),same zainteresowane nie miały nic przeciwko temu....

Posted

sorkas,ze wchodzę z buciorami tu ale kurcze ewatonieja-co w TYM złego? takaradosna wyraza zgode na to a ja już takie wizyty mam za sobą.Mnie też ktoś sprawdzał ja kogos.na tym to polega.Cieszmy sie wszyscy,że spiderek bedzie miał domcio.Ja z chęcią poznam takąradosną bo na pewno jest wspaniałą osoba kochajacą zwierzęta a po za tym to moja sasiadka z za płota:evil_lol: Mam zabi skok do Niej.

Posted

Yhhhh :( Amelko, gdybyś mi jeszcze powiedziała GDZIE się sprawdza te PW

bo kurna szukam i nie wiem gdzie mam szukać ;/ w razie co to moj mail jest :
[email protected] lub [email protected]

A co do wizyty przed- czy po-adopcyjnej :D to nie mam nic przeciwko :) Nawet chciałabym Was poznać !! :multi: wiadomo że ludzie kochający psiaki są normalni :lol: a takich dzisiaj trudno znaleźć :/

ewatonieja jeśli chcesz, możesz załączyć zdjątka :D [bo ja nie wiem jak] tylko sie nie śmiejcie, bo byłam tam jeszcze dzieckiem :mad: i teraz wyglądam troszkę inaczej :):):) jak znajde jakieś bardziej aktualne to wyślę ;)

aha.... i nie piszcie wciąż że jestem dobrą osobą o wielkim sercu :eviltong: bo choć to miłe jest, to chyba każdy zrobiłby tak samo jak ja, gdyby tylko mógł...
a poza tym jak to czytam to łapię buraka ze szczęścia i dzieci za oknem się ze mnie śmieją:evil_lol:



PS. DZIęKUJę za zdjęcia nowe Spiderka... wiecie co? on nie jest agresywny... on się po prostu bardzo boi... moja suńka też mocno szczeka i pokazuje zęby a przy tym merda ogonem - czego pies nie robi jeśli szczekanie jest wynikiem agresji ! Marszczenie pyska i machanie kitą to dwa sprzeczne sygnały . Biedna Kruszynka :(

Posted

czytajta co pisze!! ja nie widze potrzeby i nie wymagam a jesli macie ochote to prosze bardzo,przeciez nie mam nic przeciwko ,jestem w kontakcie mejlowym widziałam fotki troche sobie poczytałam co pisze takaradosna i jestem bardzo zadowolona z takiej perspektywy dla Pajaczka
powtórzę
jesli chodzi o łodź to nie potrzebujemy wizyty bo juz nam sie takaradosna bardzo podoba i tyle miałam do powiedzenia w tym temacie jako sprostowanie

Posted

Oczywiście TakaRadosna,że Pajączek nie jest agresywny,ja też wiele psów wyadoptowałam ale ze szczecińskiego schroniska i wiem,że te szczerzenie ząbków,szczekanie to nie agresja,to....przeraźliwe wołanie o pomoc,strach,zachwiane poczucie bezpieczeństwa....ale potem takie pieski po przejściach i to te najwrażliwsze,o najsłabszej psychice,są najwdzięczniejsze.
Ja już stara baba jestem a dalej przy każdej mojej adopcji(są to zawsze niepozorne kundelki o nikłych szansach)ryczę ze szczęścia.
I też z wszystkimi właścicielami"moich"piesków jestem w bardzo dobrym kontakcie,z niektórymi(tymi ze Szczecina)to się wręcz zaprzyjaźniłam,nawzajem się odwiedzamy i oni też tego nie odbierają jako"kontrolę"tylko są nawet wdzięczni,że los tych piesków,nawet po roku nie jest mi obcy;)więc tak do siebie jeździmy,dzwonimy,och ..tylko potem ten wieczny brak czasu.....

Posted

jesli o mnie chodzi to brak agresji oczywistym nie był, nie odwazyłam sie wsadzic reki za kraty ,dopiero dzisiaj widziałam jak Spiderek reaguje na człowieka-pielegniarza i to mnie przekonało do wejścia do boksu,mam juz pewne doświadczenie (niemiłe) z psem,który był bardzo zestresowany,skakał szczekał i gryzł ,uspokoił się dopiero jak przyszedł ktoś po niego ,w gabinecie było juz ok

Posted

no właśnie ewatonieja powiedz mi jak możesz, jak on reaguje na człowieka? bo że nie najlepiej - to wiem [przynajmniej przez kraty], ale konkretnie chodzi mi o to jak to się zmieniało u niego, bo z tego co piszecie, to dopiero po czasie się taki zrobił...

ps. Mój chłopak powiedział że z góry [zdjęcie grzbietu] bardzo ładnie wygląda:P :loveu:

Posted

na poczatku wcale nie szczekał jak salony nie szczerzył kłów,był spokojny a raczej wystraszony,trzymał sie na uboczu,ostatnio w jego boksie był agresor ,który mu życ nie dawał, stad to szczekanie ,tak sobie myśle ze chciał pokazac ze ma zęby i skrzywdzic sie nie da, dzisiaj specjalnie obserwowałam jak pielegnairz otwiera "spacerniak" i wpusczał psy do boksu, Spiderek wszedł razem z innymi psami w "kupie" nie unikał kontaktu fiz z pielegniarzem,nie okazywał strachu,nie było zębów,szczekania, a jak wezłam to nawet mnie powachał dał sie pogłaskać nie było problemów zadnej agresji
mnóstwo psów reaguje "agresywnie" na ludzi przy kratach
np Lisek Khan przygladasz sie to warczy sczezka szczerzy kły wygląda bardzo groźnie, wsadzisz reke do klatki macha ogonkiem uspokaja się daje sie pogłaskac acz jest cały czas uważny
to się zdarza bardzo często

Posted

a ja dziękuje za filmik :* i tak raz jeszcze zapytam :P czy mojej Kruszynce bułanej już ktoś zakomunikował, że niedługo pojedzie do domku ? :):)

ps. wizyta przed-adopcyjna już umówiona :cool1:

Posted

Jak ogromne, desperackie przerażenie jest o oczkach tego pieska :-o:placz: Jak można było doprowadzić go do takiego skrajnego histerycznego lęku???

Oj, miłości mu potrzeba mnóstwo :razz: I spokoju...

Posted

jak to nie widać :D no przecież się uśmiecha :):):):):)
moje malutkie bojaźliwe biedactwo :*

oj od miłości, to się będzie musiał odpędzać :)
chyba go z ramion nie wypuszczę :P hehe jeszcze będzie miał dosyć :P

Posted

oj chyba się nie nadaje, bo jednego zębolka nie ma - przednia lewa dwójka :eviltong: ale do kochania nadaje się za to znakomicie :loveu:

a czy mógłby mi ktoś powiedzieć jakiej on wielkości w kłębie jest ?? bo chyba niedoczytałam... przed kolano czy wyższy?? i jakiej długości, bo nie wiem jakie mu posłanko zamówić, a chcę to zrobić teraz, żeby mi się fundusze nie rozpłynęły ;) [baaardzo lubię słodycze hehe]

i jeszcze jedno... znacie jakieś dobre [lepsiejsze] firmy co produkują psie jedzonko?? poza tymi znanymi jak chapie pedegree i te inne tam :)
chodzi mi wiecie o jakie :) pieseczek jest wyczerpany i bardzo dobre jedzonko dobrze mu zrobi :) słyszałam coś o jakiejś PURINIE ale nie wiem czy to akurat dla psów było?

dzięki za odp i pozdrawiam :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...