soboz4 Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 Wieści od Basi: Podczas badania kału u Tristana znaleziono dwa pasożyty. Są to: Capillaria putorii, oraz cystoisospora spp. Jeden z nich jest sprawcą nawracających biegunek. Ponieważ u Lenki też występują luźne stolce lekarz podjął decyzję o przeleczeniu obu piesków. Jednorazowo w iniekcji otrzymały Ivomac, a przez kolejne trzy dni doustnie otrzymają Procox. Po dwóch tygodniach kurację trzeba będzie powtórzyć. Koszt dzisiejszych leków to 116.00. Do zapłaty przelewem. Wykupiłam też Beta Glukan dla Misi -36.12 zł ( za 60 kapsułek ). Mam wrażenie, że jestem sama na wątku, to bardzo przykre... Quote
ania91sc Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 Czytam, czytam też informację :) Niestety te nie są dobre ale na szczęście psiaki są pod dobrą opieką więc szybko wrócą do zdrowia :) Quote
saphira18 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 to, że nic nie piszemy nie znaczy, że nas nie ma:razz: Quote
soboz4 Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 Kokcydia Warto również wyróżnić kokcydia, do których należą dwa rodzaje pierwotniaków: Cystoisospora i Sarcocystis. Pasożyty kosmopolityczne. Rozwój przebiega w komórkach nabłonka błony śluzowej jelit cienkiego i grubego. Okres prepatentny inwazji wynosi ok. 5-10 dni, a okres patenty trwa do 28 dni. Cystoizosporoza atakuje głównie młode zwierzęta. Pierwotniaki wpływają niekorzystnie na kondycję zwierząt. Powstające w jelitach cienkich, w miejscach rozwoju pasożytów, małe wrzody, jak też stany nieżytowe błony śluzowej są przyczyną biegunek. Objawy chorobowe zwykle ustępują po kilku dniach. Wydalanie oocyt przez szczenięta lub kocięta trwa jedynie kilka-kilkanaście dni. U dorosłych zwykle występują krótkotrwałe, przemijające biegunki. Ze względu na częsty subkliniczny przebieg zarażenia czynnik etiologiczny nie jest identyfikowany. W wycinku dwunastnicy widoczne nacieki komórkowe w blaszce właściwej i błonie podśluzowej, rozrost krypt jelitowych, zanik kosmków. Leczenie W wielu przypadkach podawanie leków nie jest konieczne, dochodzi bowiem do samowyleczenia. Przy długotrwałych biegunkach zaleca się podawanie amprolium, preparaty sulfonamidowe i nitroimidazolowe ( np. toltrazurkil, klazuril). Ten drugi robal to nicień, nie znalazłam zbyt wiele na jego temat... Quote
soboz4 Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 Wieści od Basi, w komentarzu tylko sie nasuwa, że Tristan to prawdziwy facet! Jak to dobrze, że mieszkamy w swoim domu. Po dzisiejszym zastrzyku u Tristana na pewno zostalibyśmy oskarżeni o znęcanie się nad zwierzętami. Pani doktor poinformowała nas , że ten zastrzyk troszkę szczypie . Lenka , jak przystało na ,,kobitę", zniosła go bardzo dzielnie. Biedny Tristan przez pięć minut chodził do tyłu jak rak i wrzeszczał wniebogłosy jakbyśmy go obdzierali ze skóry. Przewidywaliśmy podobny scenariusz, bo już wcześniej w przychodni podobnie się zachowywał. Dzisiaj jednak przeszedł sam siebie. Taki jest nasz Tristan. Quote
RudziaPaula Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Znalazlam psich przyjaciol ma fb i tak dotarlam tu:)chyba nie ma wiekszej milosci jak zwierz i czlowiek- w tej kolejnosci- oraz przyjazni pomiedzy czworonogami:) Quote
soboz4 Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 [quote name='RudziaPaula']Znalazlam psich przyjaciol ma fb i tak dotarlam tu :)chyba nie ma wiekszej milosci jak zwierz i czlowiek- w tej kolejnosci- oraz przyjazni pomiedzy czworonogami:)[/QUOTE] dziękujemy za obecność, nie ma! Quote
saphira18 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 jest jakiś tekst wspólny dla psiej parki? od razu proszę o niezbyt długi:lol: bo nie na wszystkie portale wchodzi i o tytuł;) Quote
Raczyna Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 ja wiem że pieski są pod opieką fundacji rozumiem, że DT jest za żarcie i opiekę wet? brakuje mi jakichś rozliczeń, nie wiadomo, czy ktoś już coś dał i ile, na co to poszło, trzeba szukać po postach jak to w końcu wygląda? Quote
Pysia Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 W przypadkach takich jest fajny preparat: http://www.mksklep.pl/bio-gen-biogen-30-p-6012.html Kupuję go bo różne psiaki tu przychodzą i różnie reagują na zmiany żywieniowe ;) To bardzo wzmacnia jelitka i cały system odpornościowy ;) Quote
soboz4 Posted March 11, 2013 Author Posted March 11, 2013 Raczyna napisał(a):ja wiem że pieski są pod opieką fundacji rozumiem, że DT jest za żarcie i opiekę wet? brakuje mi jakichś rozliczeń, nie wiadomo, czy ktoś już coś dał i ile, na co to poszło, trzeba szukać po postach jak to w końcu wygląda? Nikt nic nie dał niestety, o wydatkach pisałam 166 + 116 zł = 282 zł W sobotę i w piątek rozmawiałam z Basią, pieski są wyjątkowo grzeczne i kochane, Lenka akceptuje koty, oboje śpią w łożku, jak opiekun wychodzi idą spać, nic nie niszczą, nie szczekają, psie ideały... Sa juz dużo bardziej radosne i Tristan się bawi! Quote
soboz4 Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 Basia ma teraz "jazdę bez trzymanki" na dodatek na pełnych obrotach! Lena dostała cieczkę, Tristan wariuje, Lena się goni, podrywa nawet Kazan, który jest od niej o jakieś 25 kg większy... 3-4 tygodnie po cieczce musi jechać na sterylkę, tak na wszelki wypadek, bo przedostała się do Kazana, zbroić chyba by razem nie potrafili, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże... Jak sobie dawała radę zmarła opiekunka w czasie cieczki Leny??? Obawiam się, że produkowała po prostu szczeniaki! Czekam na zdjęcia Leny i Tristana, będę chciała tez napisać im inny tekst, jeden wspólny i dwa osobne, w końcu gdzieś jakiś dom na pewno na nich czeka! Quote
Pysia Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Może właścicielka dawała suni zastrzyki hormonalne aby cieczki nie było? To dość często jest niestety praktykowane... Tutaj też może jednorazowo skoro są problemy podać taki zastrzyk a potem wysterylizować. Porozmawiajcie z wetem na ten temat. Ja wiem że to szkodliwe, ale suma sumarum sterylka aborcyjna też jest gorsza od normalnej. No i spokój w domu- bezcenny. A mogą zacząć sie wieksze problemy pomiędzy zwierzętami w takich czasie ;) Quote
soboz4 Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 świetny pomysł, wieczorkiem zadzwonię do Basi! Quote
soboz4 Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 Tristan i Izolda – tragiczna historia Nasi bohaterowie to nie irlandzka księżniczka i rycerz Tristan,tylko dwa małe pieski, które tak zostały nazwane przez opiekunkę. Niestety ich opiekunka zmarła, a tragizm historii dopełniła choroba w schronisku. Oba psiaki są obecnie w domu tymczasowym, zdrowe i wysterylizowane i czekają na dom, razem albo osobno. Izolda, żeby nie kusić losu ma zmienione imię na lenka a Tristan pozostał Tristanem. Oba pieski to rudzielce, niewielkiego wzrostu i wagi. Siedmioletnia Lenka waży 6,4 kg, ma 29 cm w kłębie (taka nieco powyżej kostki). Ma kosmate, szorstkie futerko. Półtoraroczny Tristan waży niecałe 9 kg i ma 40 cm w kłębie, wiec też wzrostem nie grzeszy, jest przed kolano, ale ma gładziutkie i króciutkie futerko. W domu zachowują się idealnie, gdy opiekunka idzie do pracy pieski wędrują na posłanie i idą spać. Są przyjaźnie nastawione do innych psów i nie ma w nich grama agresji. Lenka obecnie uczy się przebywania z kotami, bo początkowo chciała je gonić, teraz je ignoruje. Tristan dopiero pójdzie do kociej szkółki, ale nie powinno być z tym żadnych problemów. Oba pieski nigdy nie załatwiły się w domu, sygnalizują potrzebę wyjścia. Lenka jest bardziej odważna, Tristan naśladuje Lenkę. W domu pieski są bardzo grzeczne, lubią zabawę, ale nic nie niszczą i nie szczękają, więc nie są uciążliwe dla sąsiadów. Może Ty sprawisz, że tragedia Tristana i Izoldy zakończy się Happy Endem??? Kontakt w sprawie adopcji piesków: Basia: 32-615-50-59;508-158-544; [email protected] Quote
basia041260 Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Kilka dni temu zabraliśmy Lenkę na pokoje , w których rządy sprawuje Kocia Armia . Dusia , Durandii , Iris i Tila niezbyt przyjaźnie przywitały gościa . Zwiększyły swoje gabaryty i bacznie przyglądały się intruzowi . Lenka chyba nigdy w życiu nie widziała na raz tylu kotów . Spodziewaliśmy się ataku z jej strony , a ona schowała się za naszeymi nogami i patrzyła zdziwiona na tą zgraję . Wcześniej udało jej się przegonić Malinkę , ale jak tu poradzić sobie z taką bandą . Obyło sie bez krwawych konfrontacji i nastąpiło zawieszenie broni . Reakcja Tristana wygladała podobnie . W taki sposób dowiedzieliśmy się , że Lenka i Tristan mogą zamieszkać w domu z kotkami . Lenka to bardzo mądra sunia . Bardzo szybko zorientowała się , że w pokoju przebywa jeszcze jeden kotek . Tuljanek leżał wswoim legowisku , ponieważ był chory .Lenka podchodziła do niego trącała go noskiem lizała , jakby chciała mu powiedzieć , wstań pobaw się ze mną . Musieliśmy ją pilnować bo ciągle do niego chodziła i ściągała z niego kocyk . Oba pieski są już zdrowe . Musieliśmy zwiększyć im obwód obroży , bo przytyły . Są radosne bawią sie zabawkami . Quote
soboz4 Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 [video=youtube;OcAV57Rvc_o]http://www.youtube.com/watch?v=OcAV57Rvc_o&list=UUK1rIpEBDnsIsnFMXSS5PlQ& index=1[/video] Quote
soboz4 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 maciaszek napisał(a):A dałoby radę zrobić im opisy osobno? :) dziś zrobię, tym bardziej, że Lenka i Tristan świetnie się zaczeły bawic, Tristan zaczął tez akceptować koty! Quote
RudziaPaula Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Uwielbiam patrzec na psy i kotki razem...dusza sie raduje:) Pozdrawiam kocią i psią rodzinkę :) Quote
soboz4 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 (edited) My również pozdrawiamy, Basia ma sporą psio - kocią rodzinkę Lenka Lenka to kudłate, kosmate maleństwo ważące zaledwie 6,5 kg. Przez 7 lat była szczęśliwym, rozpieszczanym psem, aż do momentu gdy zmarła jej opiekunka. Wtedy trafiła do schroniska i z dawnego życia nie pozostawiono jej nawet obróżki. Obecnie jest w domu tymczasowym i czeka na opiekuna, takiego na całe życie. Jest zdrową i wesołą suczką, pełną energii i skorą do zabawy. Lenka nie ma wrogów, wszyscy to przyjaciele, i ludzie i psy i koty. Gdy opiekunka idzie do pracy Lenka idzie spać, nie szczeka, nie niszczy, kładzie się na swoim posłaniu i czeka na przyjście domowników. Uwielbia pieszczotki i drapanie pod bródką. Jest malutka i doskonale mieści się na kolanach, z czego często korzysta. Do domu tymczasowego trafiła wraz z półtorarocznym Tristanem, który mieszkał razem z nią. Lenka ma śliczne płowo – rude futerko, nieco nastroszone i kosmate, ale nie wymagające większej pielęgnacji. Jest zaszczepiona i odrobaczona, w najbliższym czasie ma być wysterylizowana. Nie jest psem o dużej aktywności, świetnie się sprawdzi w domu, gdzie opiekunowie chodzą do pracy. Kontakt w sprawie adopcji suczki: Basia: 32-615-50-59;508-158-544; [email protected] Edited March 15, 2013 by soboz4 Quote
soboz4 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Tristan, rudy, mały piesek, zaszczepiony i wykastrowany. Ważyokoło 9 kgi sięga poniżej kolana. Jak na półtorarocznego młodzieńca przystało jest skory do zabawyi psich gonitw. Lubi wszystkich, choć w pierwszym kontakcie jest nieufny,trzeba trochę poczekać żeby zaufał opiekunowi. W tak krótkim życiu stracił opiekunkę i trafił do schroniska,a następnie do domu tymczasowego. Bardzo był przerażony i trzeba było poczekać,żeby zaczął się bawić i figlować. Bardzo lubi pieszczotki, siedzenie na kolanach i wskakiwaniedo łóżka, całym sobą pokazuje jak bardzo się cieszy że nie jest już w schronisku.Akceptuje wszystkie psy, nie atakuje kotów. Gdy opiekunka wychodzi do pracy grzecznie idzie spać naswoje posłanie. Nic nie broi, nie szczeka gdy zostaje sam. Jest bardzo mocnozwiązany z 7 letnią Lenką, z którą mieszkał przed śmiercią opiekunki. Kontakt w sprawie adopcji pieska: Basia: 32-615-50-59;508-158-544; [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.