tobciu Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 Wpłynęły pieniążki od Yoana - dziękujemy pięknie. :) Niestety w sobotę 12/09 nie uda mi się pojechać do Pana Mariana. Ale jest szansa, że pojedziemy w niedzielę. Zamówiłam Panu Marianowi na prezent bokserki. Jesień idzie, cieplejsze taka bielizna (z rabatem 24,61 zł zapłaciłam). Wieczorem zakupię trochę prądu dla Pana Mariana. Quote
KrystynaS Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 A to mnie free zaskoczyłaś tą informacją o synu. Widać jestem jeszcze bardziej niedzisiejsza niż myślałam, skoro takie sprawy mnie zaskakują w obecnych czasach. Quote
KrystynaS Posted September 8, 2015 Posted September 8, 2015 Tobciu złóż życzenia Panu Marianowi od nas, czy może ode mnie. I spędźcie razem miło czas. Quote
ALMA2 Posted September 10, 2015 Posted September 10, 2015 Wysłałam 30 zł dla Reksa i P. Mariana. Tabciu, czy kupicie Panu Marianowi coś do jedzonka? Quote
tobciu Posted September 10, 2015 Posted September 10, 2015 Dziewczyny kochane, jak znajdę chwilę wieczorem to ogarnę rozliczenie i odpiszę. Jestem w permanentnym niedoczasie. W niedzielę pojedziemy do Pana Mariana. Jedzenie kupię, oczywiście. :) Zamówiłam wczoraj kołdrę polarową, ciepłą dla Pana Mariana - w prezencie od nas. :) Wysyłka do Pana Mariana bezpośrednio. Kołdra sprawdzona, ciepła i lekka. Link Pochwalacie ? :) Quote
ALMA2 Posted September 10, 2015 Posted September 10, 2015 Ja chwalę, super :) Nie to żebym coś sugerowała do Pana Mariana , bo rozumiem jego warunki, ale będzie miał na zimne, czyste świeże spanie, a to też dużo znaczy. Quote
KrystynaS Posted September 10, 2015 Posted September 10, 2015 Też pochwalam zakup prezentu. Mam koc polarowy taki grubszy i śpię pod nim zimą. Cieplutko. Quote
tobciu Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Hej, uzupełniłam rozliczenie. Jednak pojedziemy do Pana Mariana jutro ! :) Kupię rano ciacho, kartkę z życzeniami i wypiszę od nas Wszystkich. Dzwoniłam dziś do Pana Mariana zapytać co potrzebuje z leków (jesień idzie i przeziębienia). Asikowska przelała na leki dla Pana Mariana 50 zł ( dziękujemy :) ). Pan Marian oczywiście oporny na leki, ale przytaknął na syrop, przeciwbólowe i coś na przeziębienie. Kupiłam coś jeszcze na stawy. Foto Kołdra, którą zamówiłam w ramach prezentu od kochanych cioteczek jest sprawdzona, ciepła i lekka. Będzie Pan Marian zadowolony. Miałam nadzieję, że może dojdzie dziś, ale niestety nie. Pewnie wysyłka będzie w poniedziałek. Zamówienie. Doładowanie prądu. Doładowałam Panu konto (50 zł) w Enea, jak robiłam dotychczas - ze skarbonkowego konta, na konto Pana Mariana w Enea. I potem dzwoniłam na BOK by wygenerowali kod do licznika. Okazało się, że zmieniły się zasady. Teraz można to robić poprzez mojeplatnosci.pl (muszę to "oblukać"). Albo w sklepach oznaczonych "Moje doładowanie licznika". Czyli na tą chwilę wygląda to tak, że 50 zl które przelałam na konto są przyblokowane. Trzeba wypełnić wniosek i Enea zwróci te pieniądze na wskazane konto bankowe. W sklepie koło mnie doładowałam zatem "po nowemu", kupiłam jak doładowanie telefonu. Wszystko fajnie, tylko że tam są prowizje i z deklarowanych 26 zł, "zeżarło" prowizji do 21,89 zł albo 24,38 zł (jeszcze nie rozgryzłam tego paragonu). Paragon. Poprzedni sposób był lepszy, niestety już nie obowiązuje. :-// Quote
b-b Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Mama wykupuje prąd w Żabce, która jest przy Enea. Później z tym kwitem zapłaty idzie do nich i tam otrzymuje kod do wbicia. Nie wiem czy tak samo jest u Was. Kołderka fajna :) Quote
ALMA2 Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Hejka, Moim zdaniem zeżarło do 21,89 - tylko jak patrzę na paragon i Enea przyznała się do prowizji bo jest wyszczególnione, to te 1,68zł pobrał pewnie sklep albo to Vat. Pewnie jesteście na wizycie :) Quote
tobciu Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Miłe Dziewczyny odwiedziliśmy dziś Solenizanta. :) Pan Marian był szczęśliwy ! :) Zadzwoniłam do Pana dzień wcześniej (ale nie wspomniałam nic o urodzinach), by zapytać czy coś z przeziębieniowych leków potrzebuje, bo to jesień za pasem. Asikowska przelała 50 zl na leki, stąd zadzwoniłam zapytać czy coś ma i co by chciał. Pan Marian ucieszył się bardzo, że przyjedziemy. Wspomniał o samotności … Przyjechaliśmy. Reks powitał nas przy bramce, bez szczekania, jak swoich. :) Pan Marian wyszedł na spotkanie. Wypakowaliśmy rzeczy. I Pan Marian mówi – jak się cieszę, że dziś przyjechaliście, bo ja mam dzisiaj swój dzień. :) A ja na to – a wiemy, dlatego jesteśmy. I wyciągnęłam prezencik (majtochy i tytoń), kartkę z życzeniami i ciasto. :) Jaki Pan Marian był uśmiechnięty ! (zdjęcie poniżej) Napisałam w kartce : Panie Marianie, osoby które Pana wspierają i ciepło o Panu myślą, życzą Panu przede wszystkim ZDROWIA, bo ono jest najważniejsze. I by los się do Pana bardziej uśmiechał i Panu sprzyjał. Powiedziałam, że przyjdzie do Niego jeszcze paczka prezentów od asikowska. :) Oraz ciepła, polarowa kołdra w ramach prezentu. Umówiłam się z Panem Marianem, że jak skończą Mu się tabletki na nadciśnienie, które przepisuje Mu lekarz, to receptę zaniesie do Tosia&Lesio i wykupimy Mu receptę. Obiady w szkole Pan Marian otrzymał, chodzi na stołówkę szkolną. Zawieźliśmy Panu Marianowi 25kg ekogroszku. Noce już chłodniejsze. Zimna idzie, znowu szara proza życia – opał.. :( Paragon ; Foto Powiedziałam Panu, że śmieci ma opłacone do końca 2015, zatem może spokojnie śmieci wyrzucać. To Pan Marian pójdzie do gminy po worki i wyrzuci plastiki, bo trochę się Mu nazbierało (opakowania po środkach czystości, które kupujemy, po piankach do golenia. Na zdjęciu Pana Mariana z kartką urodzinową na szafce stoi kilka pianek po goleniu. To puste.) Zasililiśmy Panu prądem licznik 25 kwh. Kupiłam dwie żarówki. Paragon , Było 34,4 kwH + Doładowane 12/09/15, 25 kwh = Teraz jest 59,4 kwh Zakupy zrobiłam Panu. Kupiłam składniki na zupę, którą już wiemy, że lubi gotować - golonkę z indyka i podudzia z kurczaka. Plus włoszczyzna. Ucieszył się. Do tego zakupy na miejscu w Biedronce. Foto zakupów (1) ; Foto zakupów (2) Porzucaliśmy Reksowi piłkę. Psisko trzyma się dobrze. Jest energiczny, nakręcony na piłkę. Jak słyszycie na filmiku Pan Marian tran Reksowi dawał. Pies wygląda ładnie, sierść gęsta, pofalowana. Kupiłam mu kurze łapki, ale najedzony był i bardziej się nią bawił niż chciał zjeść. Popatrzyliśmy co by z budą przed jesienią, zima zrobić. Cienki styropian na dno myślimy położyć i przybić dyktę by nie drapał. I przesunąć ją tak, by na plecach budy była szopka. To następnym razem Panu pomogę, bo ta buda jest ciężka, samemu trudno Mu będzie. Zawieźliśmy Reksowi worek karmy, puszki i ciastka, które zakupiła mu lilka105. Foto Jeszcze u Tosia&Lesio czeka jeden worek 15kg Brita, to będzie na październik/listopad. Cieszę się, że pojechaliśmy w sobotę, że zaskoczyliśmy Pana Mariana tym, że wiedzieliśmy o urodzinach, że pamiętaliśmy… Że choć te 1,5 godziny cieszył się odwiedzinami. Szkoda, że został w tym życiu sam.. Ostatnie tabletki na stawy co kupowałam Panu parę miesięcy temu (kupowane były dla Rexa na 2 miesiące i na miesiąc dla Pana Mariana), to mówił Pan Marian, że tak jakby stawy lżej się Mu ruszały. To następnym razem też kupię, Arthron Complex. Dla Reksa na jesień też by się przydało kurację powtórzyć, myślę ? Posiedzę koło Pana :) Foto w linku, bo więcej niż 5 nie można wstawić. FOTO FILMY : 1. https://youtu.be/7Q4U4XVdpVQ 2. https://youtu.be/7vy2BFsze4s 3. https://youtu.be/sxbSpseeSAQ 1 Quote
KrystynaS Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Ja to się nie za bardzo orientuję w tych różnych doładowaniach, ale chyba prądu w tym rachunku jest za 21,89zł. Quote
ALMA2 Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Jak wczoraj zobaczyłam zdjęcie Pana Marina, to pomyślałam, że ładnie wygląda, taki zadbany :) Piękna kartka i piękne życzenia :) Fajnie, że pamiętałaś o urodzinach Pana Mariana :) Widziałam też te pianki po goleniu, a gdzie kiedyś pisałaś, żeby Panu Marianowi na razie kupować, bo ma, to pomyślałam rzeczywiście sporo tego :). To dobrze, że puste tzn. że używa :) Co do śmieci , dobrze że mu podsuwacie myśl, żeby wyrzucał na bieżąco, żeby się nie gromadziły. czasami może się mylę ze starszymi ludźmi tak jest, że trzeba podpowiadać. Reks zadowolony i pełny życia, nawet może mi się wydaje że troszkę grubasek się robi :) z ta piłką, to rzeczywiście może zamęczyć :) Quote
KrystynaS Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Rex robi się grubasek, oby nie za bardzo. Nadwaga nie jest dobra, zwłaszcza u starszego psa. Pan Marian musi mu zmniejszyć porcje karmy. Bo niedługo nie da rady ganiać za ukochaną piłką. Miłą niespodziankę sprawiłaś Panu tą wizytą w dniu urodzin. Może dawno nikt Mu w ten dzień nie składał życzeń. I jak zwykle wszystkie sprawy codzienne załatwione perfect - prąd, śmieci, recepty, modernizacja Rexowej budy. O wszystkim pomyślałaś. Tobciu Quote
tobciu Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Hejka, Moim zdaniem zeżarło do 21,89 - tylko jak patrzę na paragon i Enea przyznała się do prowizji bo jest wyszczególnione, to te 1,68zł pobrał pewnie sklep albo to Vat. Pewnie jesteście na wizycie :) Ja to się nie za bardzo orientuję w tych różnych doładowaniach, ale chyba prądu w tym rachunku jest za 21,89zł. Tak myślę. Czyli z 26 zł prądu wyszło za 21,89 zl, a resztę "zjadły" prowizje. W czerwcu za 25 zł doładowaliśmy Mu 39 kwh. We wrześniu za 26 zł (21,89 zł) już tylko 25 kwh. Niby to wygoda, idziesz po gazetę, bułki i kupujesz przy okazji prąd. No ale, ziarnko temu, ziarnko tamtemu. I finalnie prądu mniej. Wniosek o zwrot wpłaconych 50 zł Pan Marian podpisał, wyślę do Enea, mam nadzieję długo na zwrot nie będzie trzeba czekać. Quote
tobciu Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Jak wczoraj zobaczyłam zdjęcie Pana Marina, to pomyślałam, że ładnie wygląda, taki zadbany Piękna kartka i piękne życzenia Fajnie, że pamiętałaś o urodzinach Pana Mariana Widziałam też te pianki po goleniu, a gdzie kiedyś pisałaś, żeby Panu Marianowi na razie kupować, bo ma, to pomyślałam rzeczywiście sporo tego To dobrze, że puste tzn. że używa Co do śmieci , dobrze że mu podsuwacie myśl, żeby wyrzucał na bieżąco, żeby się nie gromadziły. czasami może się mylę ze starszymi ludźmi tak jest, że trzeba podpowiadać. Reks zadowolony i pełny życia, nawet może mi się wydaje że troszkę grubasek się robi z ta piłką, to rzeczywiście może zamęczyć Rex robi się grubasek, oby nie za bardzo. Nadwaga nie jest dobra, zwłaszcza u starszego psa. Pan Marian musi mu zmniejszyć porcje karmy. Bo niedługo nie da rady ganiać za ukochaną piłką. Miłą niespodziankę sprawiłaś Panu tą wizytą w dniu urodzin. Może dawno nikt Mu w ten dzień nie składał życzeń. I jak zwykle wszystkie sprawy codzienne załatwione perfect - prąd, śmieci, recepty, modernizacja Rexowej budy. O wszystkim pomyślałaś. Tobciu Myślę, że życzenia raczej tylko od nas=wątku otrzymał.. Ta wystawka pianek mnie musiała wówczas zmylić. :) Stoją, to czyli są. Teraz się zapytałam - jeszcze tyle Pan ma ? Nie... to puste. A używać, używa. Kiedy przyjeżdżamy jest albo ogolony, albo z dwudniowym zarostem. Muszę zapisać, by kupić następnym razem golarki. A włosy ostatnio obcinał Panu Marianowi znajomy. Mówił, że za krótko. Bo On ma swoje włosy falowane. A znajomy ciachał na dwójkę. Odrosną. :) A śmieci to Pan Marian tak nie wyrzuca chyba z niepewności czy może. :) Mówicie, że zaokrągla się Reks ? W sumie tak go nie odebrałam. Psisko ma bardzo gęstą tą sierść. Może taki puchaty się wydaje przez nią ? Obmacam go następnym razem, czy to ciało czy futro. :) Albo zima idzie sroga i gromadzi. :) Organizacja musi być, przyjeżdżamy na godzinę, dwie, a spraw do ogarnięcia sporo. Bez organizacji jako takiej, połowy bym zapomniała. :) p.s. ALMA2 - musiałam usunąć "buźki" w cytacie Twojej wypowiedzi, bo dogo komunikat wyświetla, że za dużo emotikonów w poście. Dodałam swoje i wyszło za dużo. Quote
ALMA2 Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Z buziakami spoko, też tam mam. "A śmieci to Pan Marian tak nie wyrzuca chyba z niepewności czy może. :)" - muszę przyznać , że mu się nie dziwię, bo pewnie cały cały czas żyje w stresie , żeby nie przyszły dodatkowe rachunki. Tylko się zastanawiam czemu worki, to gmina nie postawiła mu pojemnika o określonej pojemności na śmieci. Chodzi mi o to, że np. jeden pojemnik na śmieci i gmina czyści np. raz na dwa tygodnie lub miesiąc. A jesli worki to też jeden na jaki czas. Wtedy P. Marian wiedziałby ile może wyrzucać śmieci. - nie wiem czy mnie rozumiecie. Co do Reksa, to może rzeczywiście on jest taki puchaty, wygląda dobrze :). Duży pies :) No i jeżeli dobrze widzę to ma ładne zęby - Reks :) Quote
ALMA2 Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Był dubelek, wiec napisze o fryzurze P. Mariana. Mnie się podoba z krótszymi włosami :) Quote
KrystynaS Posted September 13, 2015 Posted September 13, 2015 Tak myślę. Czyli z 26 zł prądu wyszło za 21,89 zl, a resztę "zjadły" prowizje. W czerwcu za 25 zł doładowaliśmy Mu 39 kwh. We wrześniu za 26 zł (21,89 zł) już tylko 25 kwh. I to się nazywa kryptopodwyżka Quote
asikowska Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 golarki wysłałam w paczce dziś powinna dojść:) Quote
b-b Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 Chodzi mi o to, że np. jeden pojemnik na śmieci i gmina czyści np. raz na dwa tygodnie lub miesiąc. A jesli worki to też jeden na jaki czas. Wtedy P. Marian wiedziałby ile może wyrzucać śmieci. - nie wiem czy mnie rozumiecie. U nas pojemnik każdy musiał zakupić a worki pierwszy raz nosił sołtys a póżniej już przy każdym wystawianiu czy to plastiku czy szkła zostawiali na płocie kolejne. Tobciu czy pan Marian "płaci" za śmieci segregowane czy nie? Muszę pisać do Maupa4 o pozwolenia na bazarek dla Rexa . Quote
ALMA2 Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 To trzeba prosić o pozwolenie na bazarek ? dla Reksa. Quote
b-b Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 To trzeba prosić o pozwolenie na bazarek ? dla Reksa. Tak ponieważ Rex ma swój dom a bazarki wolno robić tylko bezdomnym , w schronisku lub pod opierką fundacji. Quote
ALMA2 Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 Tak ponieważ Rex ma swój dom a bazarki wolno robić tylko bezdomnym , w schronisku lub pod opierką fundacji. Dzięki, To i ja napiszę, mam parę książek :) Quote
tobciu Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 (...) muszę przyznać , że mu się nie dziwię, bo pewnie cały cały czas żyje w stresie , żeby nie przyszły dodatkowe rachunki. Tylko się zastanawiam czemu worki, to gmina nie postawiła mu pojemnika o określonej pojemności na śmieci. Chodzi mi o to, że np. jeden pojemnik na śmieci i gmina czyści np. raz na dwa tygodnie lub miesiąc. A jesli worki to też jeden na jaki czas. Wtedy P. Marian wiedziałby ile może wyrzucać śmieci. - nie wiem czy mnie rozumiecie. (..) U nas pojemnik każdy musiał zakupić a worki pierwszy raz nosił sołtys a póżniej już przy każdym wystawianiu czy to plastiku czy szkła zostawiali na płocie kolejne. Tobciu czy pan Marian "płaci" za śmieci segregowane czy nie? Muszę pisać do Maupa4 o pozwolenia na bazarek dla Rexa . Gmina dostarcza worki na śmieci. I kosze - ale przy blokach mieszkalnych. Indywidualne nieruchomości muszą zakupić kosze same. Gmina ma podpisaną umowę z firma odbierającą śmieci, która wywozi je zgodnie z harmonogramem. Worki powinna ta firma zostawiać na wymianę. Ale Pan Marian pytał dwa razy i dwa razy nie mieli. Zgaduję, że gdyby śmieci od Pana Mariana odbierali - to by się te worki znalazły. Pytałam Panią z gminie, to której wysyłam potwierdzenia przelewów za śmieci P.Mariana - i poinformowała, że może Pan Marian worki odebrać w gminie. Stawkę Pan Marian ma policzoną za śmieci segregowane. Papiery pali. Bio śmieci dużo niestety nie ma, z wiadomych względów. Tyle co plastiki i szkło ze śmieci się Mu gromadzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.