Ellig Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 [quote name='sylwija']i żeby Zespół feminizujący samców to nie było, zaraz będę czytać, ktoś właśnie na fb zasygerował, ze podobne objawy.. Mysle,ze warto powiedziec o tym lekarzom Tymona... Quote
sylwija Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 no właśnie jutro wspomnę pani doktor, bo poczytała i jakoś mam wrażenie, że wszystko się może wiązać.. Jutro też pewnie się dowiemy, kiedy Tymon będzie mógł się do dt już przetransportować - myślę, że byłby bardzo zadowolony mającej więcej kontaktu z człowiekiem Quote
cisowianka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Tymon trzymaj się , będzie dobrze ;) Quote
Ellig Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 sylwija napisał(a):no właśnie jutro wspomnę pani doktor, bo poczytała i jakoś mam wrażenie, że wszystko się może wiązać.. Jutro też pewnie się dowiemy, kiedy Tymon będzie mógł się do dt już przetransportować - myślę, że byłby bardzo zadowolony mającej więcej kontaktu z człowiekiem Tak, kontakt na codzien zawsze dziala jak wyjatkowe lekarstwo:) Quote
Livka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Pięknie dziękujemy Kundelkowej Skarbonce za wsparcie Tymona :Rose::Rose::Rose: Quote
cisowianka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Dzień dobry Tymonie Wspaniały :lol: Quote
jo ka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 podeślę cudnemu Misiaczkowi :loveu: jakiś grosik, ale dopiero końcem miesiąca.. Quote
NusiaiJa Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Odwiedzam wspaniałego Tymonka i trzymam mocno kciuki . Zdrowiej piesku ! Quote
Ellig Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 sylwija napisał(a):Nie mamy Cushinga :p HUrrrrrrrraaaaaa! Quote
sylwija Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 duża ulga :) to jeszcze nie koniec walki, ale dobrze, ze wyeliminowana ta choroba :) generalnie na razie badania i opinie lekarskie wskazują, ze przyczyną wszystkiego (no poza uchem, gdzie rana) jest wynikiem nowotworu i zmian hormonalnych. Gdyby Tymon został wcześniej wykastrowany, teraz prawdopodobnie nie byłby w takim stanie. Czyli nowotwór i ten zespół feminizujący - jedno się z drugim wiąże.. Tymon czuje się dobrze, nie ma gorączki - strasznie taki przytulaśny się zrobił, no i pozwala na wszelkie badania i zabiegi pielęgnacyjne. dla mnie najgorzej wygląda ten krwiak pokastracyjny - naprawdę paskudnie, dzisiaj chirurg go obejrzy (ostatnio w niedzielę oglądał) i oceni, czy konieczna jest interwencja chirurgiczna.. za to, to podobno nie jest poważna sprawa - to w efekcie tych hormonów, tej estrogenizacji - kastracja która miała miejsce, to tak, jak sterylizacja suki w cieczce - chodzi o ukrwienie.. ciekawe jest, że skóra wraca do normy, nawet zaczyna odrastać - odrastają takie rude włoski :) rezygnacja z kąpieli w manusianie, bo za bardzo wysusza, teraz tylko malaseb. Quote
Funky Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Jakie dobre wiadomości!!! Wierzę, że Tymon da radę! Quote
sylwija Posted February 13, 2013 Author Posted February 13, 2013 Witamy - my i Tymon :) Strasznie sie ciesze, że wykluczony Cushing- to niebezpieczna i upierdliwa choroba, i bardzo kosztowna. Mam nadzieję, że Tymon najgorsze ma za sobą ten krwiak jest wyjatkowo paskudny- nie widziałam czegos takiego, ale sie zmniejsza, ale chirurg nie chce na razie podejmować interwencji, wiec.. niech znika paskuda. Quote
MALWA Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 sylwija napisał(a):Nie mamy Cushinga :p Wspaniale! Huuuuuuuuura! Quote
gosiaczek1984 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Zagladam,przepiekny zniszczony pies,ale trzymam kciuki ,zeby wszystko bylo dobrze Quote
Ellig Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 sylwija napisał(a):Witamy - my i Tymon :) Strasznie sie ciesze, że wykluczony Cushing- to niebezpieczna i upierdliwa choroba, i bardzo kosztowna. Mam nadzieję, że Tymon najgorsze ma za sobą ten krwiak jest wyjatkowo paskudny- nie widziałam czegos takiego, ale sie zmniejsza, ale chirurg nie chce na razie podejmować interwencji, wiec.. niech znika paskuda. Paskudo a kysz!!!!:diabloti: Quote
NusiaiJa Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Tymonku kochany dasz radę, dzielny jesteś chłopak ! Dla Tymonka troszkę grosza ( 15 zł) poleciało. Quote
sylwija Posted February 13, 2013 Author Posted February 13, 2013 bardzo dziękuję :) Tymona finanse wyglądają teraz tak, że po opłaceniu 100 - usg - Ellig (opłacone) 299 - Skarpeta Owczarkowa 474,76 - PDZ Wielkopolska [poprzednie konto fundacyjne] na dzień dzisiejszy do zapłaty pozostaje 1300 pln [no i rośnie ta kwota, niestety, dzisiaj jak była to Tymon był właśnie przed kąpielą leczniczą] Tymon najprawdopodobniej w niedzielę lub poniedziałek pojedzie już na tymczas - to zależy od stanu tego krwawiaka teraz już jest podobnie lepiej - zmniejsza się, nie krwawi - tylko krew kapie po ruchu, np. wchodzenie/schodzenie ze schodów Chirurg oglądał - w jego opinii powinien się wchłonąć, nie jest konieczna ingerencja chirurgiczna. dostaje też jakieś leki, które mają ten proces gojenia/wchłaniania przyspieszyć dodatkowo razem z Tymonem do DT pojedzie 2 x 15 kg Josera której koszt 200 pln pokryje Fundusz Roja -wielkie dzięki :) i wileka prośba do Livki o przelanie różnicy, czyli końcówki 36 pln na konto: 16 1370 1109 0000 1706 4838 7315 FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kawęczyńska 16 lok 42A 03-772 Warszawa z dopiskiem: darowizna od .. Tymona :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.