Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dokładnie od 4 dni ma go w nadmiarze, bo wychodzi tyłem. A 2 dni to już jutro rano minie odkąd miałabym czekać, zanim się dogadałyśmy, zanim do weta pójdziesz, zanim wyślesz, zanim dojdzie ( a jak jeszcze poczta przedłuży albo zgubi przesyłkę ?), a ja będę hodować robale w nim i w domu, przecież to mu z tyłka może wychodzić i na dywan, no co Ty kora ... . Nie ma mowy. Za kilka zł różnicy nie będę psa męczyć, wolę zapłacić różnicę za te 4 tabletki, które już kupiłam.

Dobrze, będę pamiętać na przyszłość, żeby czekać na tańsze leki, pod warunkiem, że te kilka dni w czekaniu nie zrobi mu różnicy.

Nic nie potrzebujemy, kupujemy na bieżąco co nam trzeba, dziękuję.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Dominika84']Dokładnie od 4 dni ma go w nadmiarze, bo wychodzi tyłem. A 2 dni to już jutro rano minie odkąd miałabym czekać, zanim się dogadałyśmy, zanim do weta pójdziesz, zanim wyślesz, zanim dojdzie ( a jak jeszcze poczta przedłuży albo zgubi przesyłkę ?), a ja będę hodować robale w nim i w domu, przecież to mu z tyłka może wychodzić i na dywan, no co Ty kora ... . Nie ma mowy. Za kilka zł różnicy nie będę psa męczyć, wolę zapłacić różnicę za te 4 tabletki, które już kupiłam.

Dobrze, będę pamiętać na przyszłość, żeby czekać na tańsze leki, pod warunkiem, że te kilka dni w czekaniu nie zrobi mu różnicy.

Nic nie potrzebujemy, kupujemy na bieżąco co nam trzeba, dziękuję.[/QUOTE]


ok, rozumiem.
wszystko gra.

Posted

dziewczyny Wy się albo bardzo dobrze znacie i lubicie, albo bardzo dobrze znacie i nie lubicie;
strasznie niefajnie czyta się Wasze posty, takie bym powiedziała kłótliwe;
ale ja zaglądam do Simka, więc piszcie co chcecie byle w temacie psa:)

Posted

My się bardzo lubimy, co nie kora ? I tylko uzasadniamy swoje zdanie. A że z czasem nauczyłyśmy się na co możemy sobie pozwolić wzajemnie no to się nie krępujemy tego powiedzieć, nic tu z kłótnie nie ma, jak dla mnie...

To, że nie zawsze mamy takie samo zdanie nie znaczy, że się nie lubimy.

Cieszę się, że Simonka odwiedzasz. Simo uczy się teraz dzielnie nie szczekać jak dzwonek dzwoni :)

Posted

[quote name='Dominika84']My się bardzo lubimy, co nie kora ? I tylko uzasadniamy swoje zdanie. A że z czasem nauczyłyśmy się na co możemy sobie pozwolić wzajemnie no to się nie krępujemy tego powiedzieć, nic tu z kłótnie nie ma, jak dla mnie...

To, że nie zawsze mamy takie samo zdanie nie znaczy, że się nie lubimy.

Cieszę się, że Simonka odwiedzasz. Simo uczy się teraz dzielnie nie szczekać jak dzwonek dzwoni :)[/QUOTE]

spoko, do Simka będę zaglądać, a jeśli chodzi o wzajemne relacje, to właśnie podejrzewałam, że tak może być:)

Posted



Faktura do podzielania dla Simona i Keksa po 20 zł na każdego = po 2 tabletki na każdego Pratel


No i mam dla odmiany złą wiadomość ;) Simon miał mieć następne szczepienie na wściekliznę 05.10.2013r.

Posted

ok bierzemy sie za ogloszenia.
Ja " na ochotnika" pisze Simkowi nowy tekst ale ale - i tu musicie mi pomoc- nie wiem jak. Bylo na wesolo, nei pomoglo, bylo na smutno, tez nie, wreszcie bylo normalnie i tez nic. Jakby tu Simka zrobic, co myslicie ciotki?

Posted

[quote name='kizimizi']ok bierzemy sie za ogloszenia.
Ja " na ochotnika" pisze Simkowi nowy tekst ale ale - i tu musicie mi pomoc- nie wiem jak. Bylo na wesolo, nei pomoglo, bylo na smutno, tez nie, wreszcie bylo normalnie i tez nic. Jakby tu Simka zrobic, co myslicie ciotki?

Ja prosiłam Javene, żeby dla Keksa i Simona zrobiła, powinny pojawić się więc dla niego na dniach, bo dla Keksa już są. Ale im więcej tym lepiej :)

Na litość.

Posted

[FONT=sans-serif]Simek

[/FONT]
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Simek-,maly-wesolek,czeka-na-domek-id76494.html
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/simek-maly-wesolek-533823642
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=9108
http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/794-+Simek+%2Cma%C5%82y+weso%C5%82ek%2Ckto+pokocha%3F#.UmAtj9K8B-p
http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Simek-maly-wesolek-Szuka-domu,97404

http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/36427/simek_maly_wesolek_czeka_na_domek.php
http://www.pineska.pl/?id=129170
http://tuwstawiaj.pl/simek-maly-wesolek-czeka-na-domek--4510.html
http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/simek-maly-wesolekczeka-na-domek-6182.htm
http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/simek-maly-wesolekczeka-na-domek/64190

http://alegratka.pl/ogloszenie/simek-maly-wesolek-czeka-na-domek-23005833.html
http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/61963/simek--maly-wesolek-czeka-na-domek-/
http://www.morusek.pl/ogloszenie/196127/Simek-maly-wesolekczeka-na-domek/
http://krakow.lento.pl/simek-maly-wesolek-czeka-na-domek-,1425672.html
http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/311312-simek-maly-wesolek-szuka-domu--oferta-krakow/

http://www.tablicaallegro.pl/simek_maly_wesolekczeka_na_domek,20131017195335.html
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/76761/
http://www.kupsprzedaj.pl/dodaj_ogloszenie/3/3097175 oczekuje na sprawdzenie
http://krakow.ogllo.pl/simek-maly-wesolekczeka-na-domek,36401.html
http://cwirek.pl/ogloszenie/simek-maly-wesolek,0CNG

http://krakow.kokosy.pl/zwierzaki/psy/87602.html
http://www.najlepsze-ogloszenia.pl/darmowe-ogloszenia/oferta/2121/szukam-domu-dla-simka?preview=true
http://www.znajdy.pl/simek-maly-wesolekczeka-na-domek-o1368.html
http://www.selligo.pl/announcements/show/3477/simek-maly-wesolekczeka-na-domek?preview=true
http://www.malineo.pl/simek_maly_wesolekczeka_na_domek,ogloszenie,201310172014216117.html
http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,simek_maly_wesolek_czeka_na_dome,52607.html

http://www.adoos.pl/post/35386873/simek_maay_wesoaek_czeka_na_domek

Posted

tak kizi, moze na litosc? ale takie etz juz byly :( ale takie najbardziej dzialaja, jak wiemy. na litosc. ze nikt go nie chce cale zycie, od tylu lat. nie, ze wroci do schroniska, bez przesady. tylko, ze ma taka beznadziejna sytuacje, ze niekochany itp. nie wiem sama...

Dominika, masz swieta racje, popieram wszystko w 100proc :)
ja pisze twardo, bo ktos musi i nie owijam w bawelne, bo nie jestem z takich. i wale prosto z mostu. a grunt, ze Dominika sie nie obraza, bo obie sie znamy osobiscie i sie lubimy :)
z kizi tez sie znamy, lepiej. tez sie lubimy
a marta to moja siora i tez sie lubimy :)
albo tylko mnie sie wydaje, ze mnie sie da lubic :D a zołzy sa i oszukuja mnie :D


Jezu, znow kasa...

aha, wirusowki mieli w schronie, sa pieczatki na bank. kazdy weteran w schronie mial. choc nie wiem, czy wazne sa jeszcze. ale sorry, nie stac nas :( wscieklizne trzeba zrobic...ale Dominika, mozesz podzwonic po wetach, ustalic gdzie taniej i pojechac tramwajem, zeby nie trzeba bylo kasy na benzyne? niech sie socjalizuja w tramwaju, jak polowa mieszkancow wroclawia.

kizi, wez pomysl, mamy kogos we wrocku w lecznicy znajomego? zeby jakos taniej bylo... ta co julka adoptowala, studentka, ktora mowila, ze szcepionka tak naprawde 2zl kosztuje... masz do niej kontakt?

Posted

Javena bardzo dziękuję za ogłoszenia :buzi:

Asiuniab to Ty wysłałaś mi ostatnio prywatną wiadomość z zapytaniem o plakat? Skasowała mi się.

Tak, wirusówki miały, sprawdzałam, dostały po 2 latach pobytu w schronie :shake: Ale są. Je to się chyba raz w życiu robi do 10 lat, starsze trafiające do schronu ponoć tylko na wściekliznę powinny dostawać. Więc ok jest.

Pomyślę co z tą szczepionką dla Sima, niedługo pojadę na wieś, może tam uda mi się zrobić i być może taniej będzie, teraz jak weci maja obowiązek wprowadzania kas fiskalnych pewnie ceny pójdą w górę :shake:

Posted

[quote name='Dominika84']Javena bardzo dziękuję za ogłoszenia :buzi:

Asiuniab to Ty wysłałaś mi ostatnio prywatną wiadomość z zapytaniem o plakat? Skasowała mi się.

nie, nie na pewno nie ja, bo ja nigdy takiej wiadomości do nikogo nie wysyłałam, ale znajdę u siebie i Ci prześlę, chodzi o zgubionego psa??

Posted

Dziewczyny, jakbyście były we Wrocku z Simkiem, to mogę Was wszędzie podwieźć autem, tylko godziny musimy zgrać, żebym mogła sie z pracą wyrobić. Najkrócej pracuje w poniedziałki bo do 10.40, ale pozostałe dni tez nie jakoś mega długo. Mogę tez przekazać dla Simka tubkę ze środkiem na pchły. Przekazałabym też jakiś ,,grosik" dla psiaka, ale w gotówce, bo TŻ nie musi wiedzieć ile na psiaki wydaję.

Posted

haha, dziekujemy serdecznie za konfidencje przez TZem :) glownie.
o reszcie sie Dominika wypowie.

co myslicie o adopcji zagranicznej dla Simka? tutaj to chyba ds mu nie znajdziemy... zestarzeje sie calkiem w tym tempie...

czy ktos zna kogos, kto moglby popilotowac taka adopcje?

p.s. pilnie szukamy Skarbnika dla Simka! mamy niespelna 2 tyg, by go znalezc, i zeby mogl za dt zaplacic do 5tego kazdego miesiaca

Posted (edited)

ja sie na zagranicznych nie znam i wolalabym nie gdyby to ode mnie zalezalo.

Simkowy tekscik:

Hey nazywaja mnie Simek, jestem psiakiem jaki widac na zdjeciach; nie za duzym, nie za malym w sam raz. Teraz jest mi dobrze, mam co jesc i ma mnie kto wyprowadzic na spacer jednak kilka miesiecy temu moje zycie bylo koszmarem. Od kiedy pamietam moj "dom" byl dziurawa buda, ktora dzielilem z 5 innymi psami. Wokol niej mielismy 3m kwadratowe betonowego boksu a nieduza bramka przez ktora ogladalismy swiat. Sam nie wiem ile tam bylem, przestałem liczyć. Po kilku wiosnach w schronisku przestalem rowniez liczyc, ze kiedykolwiek sie stad wydostane. I tak popadlem w melancholie jak mi sie wydawalo a potem w depresje. W schronisku widzialem wiele, zamarzajace zima staruszki, zagryzane zywcem psy,chore i zaglodzone psiaki, ktore niczego nie zawinily, po prostu znalazly sie w tym strasznym miejscu.
Kiedy myslalam, ze czas odejsc zdarzyl sie cud, dobra Pani postanowila mnie uratowac i zabrac do siebie. Jednak nie na stale jakbym bardzo chcial. Moge u niej zostac poki nie znajde swojego domu, swojego czlowieka, ktory mnie pokocha.

Jestem juz doroslym psem, kundelkiem, w klebie siegam do kolan. Jestem wykastrowany i posiadam komplet szczepien. Nie jestem specjalnie wymagajacy, zjem co mi dadza, z innymi zwierzetami sie dogadam o ile nie beda chcialy mnie zjesc.
Na spacerki chodze chetnie, jednak potrafie zajac sie soba w domu. Daj mi bezpieczne miejsce do spania i nakarm mnie a w zamian za to odwdziecze sie niesamowita miloscia i przywiazaniem! Czy to tak wiele za psia przyjazn do konca zycia?

Piesek znajduje sie we Wroclawskim domu tymczasowym. Pomozemy z transportem w kraju.
Kontakt:
[email protected]
[email protected]

tel: 668- 836- 964

Edited by kizimizi
Posted

[quote name='kizimizi']ja sie na zagranicznych nie znam i wolalabym nie gdyby to ode mnie zalezalo.

Simkowy tekscik:

Hey nazywaja mnie Simek, jestem psiakiem jaki widac na zdjeciach; nie za duzym, nie za malym w sam raz. Teraz jest mi dobrze, mam co jesc i ma mnie kto wyprowadzic na spacer jednak kilka miesiecy temu moje zycie bylo koszmarem. Od kiedy pamietam moj "dom" byl dziurawa buda, ktora dzielilem z 5 innymi psami. Wokol niej mielismy 3m kwadratowe betonowego boksu a nieduza bramka przez ktora ogladalismy swiat. Sam nie wiem ile tam bylem, przestałem liczyć. Po kilku wiosnach w schronisku przestalem rowniez liczyc, ze kiedykolwiek sie stad wydostane. I tak popadlem w melancholie jak mi sie wydawalo a potem w depresje. W schronisku widzialem wiele, zamarzajace zima staruszki, zagryzane zywcem psy,chore i zaglodzone psiaki, ktore niczego nie zawinily, po prostu znalazly sie w tym strasznym miejscu.
Kiedy myslalam, ze czas odejsc zdarzyl sie cud, dobra Pani postanowila mnie uratowac i zabrac do siebie. Jednak nie na stale jakbym bardzo chcial. Moge u niej zostac poki nie znajde swojego domu, swojego czlowieka, ktory mnie pokocha.

Jestem juz doroslym psem, kundelkiem, w klebie siegam do kolan. Jestem wykastrowany i posiadam komplet szczepien. Nie jestem specjalnie wymagajacy, zjem co mi dadza, z innymi zwierzetami sie dogadam o ile nie beda chcialy mnie zjesc.
Na spacerki chodze chetnie, jednak potrafie zajac sie soba w domu. Daj mi bezpieczne miejsce do spania i nakarm mnie a w zamian za to odwdziecze sie niesamowita miloscia i przywiazaniem! Czy to tak wiele za psia przyjazn do konca zycia?

Piesek znajduje sie we Wroclawskim domu tymczasowym. Pomozemy z transportem w kraju.
Kontakt:
[email protected]
[email protected]

tel: 668- 836- 964

tekst jest jak dla mnie idealny;
a czemu żadna z Was nie może zostać skarbnikiem Simka??

Posted

u Dominiki.
w srodku wroclawia.
:D

marta ma noworodeczka od dzis :) w inkubatorku :(
ja nie chce, bo nie. kilka powodow mam.
kizimizi nie moze, bo siedzi w Anglii i przelewy ma platne.

w tekscie nie ma nic o trudnosci simona. on jest specyficzny, ktos chetny chyba musi o tym wiedziec od poczatku. ze sie wciaz kręci, ze duzo piszczy, szczeka, ciagnie na smyczy. niecierpliwy, no. nie spi caly dzien grzecznie, ale wymaga dyscypliny od wlasciciela.

Posted (edited)

To jeżeli we Wrocku, to może ja po prostu podrzucę ten preparat na pchły i ,,grosik"? Oczywiście, jeśli trzeba gdzieś zawieźć księciunia, to walcie do mnie jak w dym.
Z tym szczekaniem, to może być problem, zwłaszcza w kamienicy. Mnie kiedyś chcieli ,,wymeldować" przez ujadającego podczas naszej nieobecności jamnika. Znosili to sąsiedzi przez 7 lat i w końcu powiedzieli, że dłużej juz nie wytrzymają i mam cos z tym psem zrobić.
Jeżeli chodzi o ciągnięcie na smyczy, to kantarek jest rewelacyjny. Jak trzeba, to odbiore od Agnieszki12(bo jej pożyczyłam) i mogę pożyczyć dla Simka.

Edited by mila-ada

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...