Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć Lubinko :) Czy moje rękawiczki są Ci nadal potrzebne :oops: Bo ja bym chętnie je ponosiła...no ale jeśli cały czas nochala w nie ubierasz, to mi najwyżej odmrożę sobie ręce :oops:

  • Replies 717
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pogadam z Lubą i umówię się z nią na jakieś akty może się zgodzi.
A tak poważnie postaram sie zrobic w tym tygodniu, bo na przyszły zbieram dokumentacje medyczną syna i jadę na oddział do poznania.

I opiekunkę dla Lubej i Urgo muszę poinstruować co i jak.

Posted

minia7 napisał(a):
Cześć Lubinko :) Czy moje rękawiczki są Ci nadal potrzebne :oops: Bo ja bym chętnie je ponosiła...no ale jeśli cały czas nochala w nie ubierasz, to mi najwyżej odmrożę sobie ręce :oops:

Rękawiczki to ciotka Myngey Lubej już dawno z głowy wybiła.

Posted

Widzę, że imię się przyjęło.
Minia7 rękawiczki wysłane.
Karilka faktura poszła.

Udała się fota co nie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted (edited)

Karma opłacona - pewnie dojdzie w poniedziałek.

Myngey - czy czegoś Ci potrzeba? Wszystko OK?
Jak Luba? Napisz na wątku, jak masz chwilę, o jej psychice.
Dzięki.

Edited by Karilka
Posted (edited)

Na razie potrzebuje tylko czasu czasu czasu.

Luba - w domu w stosunku do nas bez zaszczurzeń, jak wchodzi obcy to dziewczyna warczy i startuje - typowy pies obronny.
Na spacerach suczki , pieski kocha. Nie które dźwięki ją przerażają,...................cdn

Na razie potrzebuje tylko czasu czasu czasu.


Gdy się bawi traci kontrolę nad sobą i potrafi nie źle ścisnąć czy człeka czy psa z którym akurat się bawi.
Od czasu do czasu gdy śpi budzi się i szczerzy zęby.
Bieganie razem z Urgo na smyczy dało rezultaty i dziewczyna przestała go już prowadzić na manowce trzyma się blisko mnie nie oddala się a nawet gdy odejdzie to się ogląda czy jestem nie daleko.
Co do psychiki nie moge jej wyczuć są momenty ze zachowuje się dziwnie czy w domu czy na zewnątrz - po prostu wpada w panikę ( w domu jakieś stukniecie,trzaśnięcie drzwi ogon pod siebie uszy po sobie i biega jak opętana). Wejście z nią do sklepu zoologicznego skończyło się paniką i małym bałaganem, pójście w gości tak samo się zachowuje panika - u nie których coś do stanie do jedzenia i tak biega.

Edited by Myngey

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...