Vicky62 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 O matko, biedna sunia, taka przerażona na zdjęciu :-( Quote
__Lara Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 Elza22 napisał(a):dzwoniłam w sprawie tej suni ona jest na sprzedaż facet chce za nią 200 zł Mówiłam :( masakra, biedna sunia :( Quote
Sara2011 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Vicky62 napisał(a):O matko, biedna sunia, taka przerażona na zdjęciu :-( Nie mogę przestać myśleć o tej suni. Tak by sie chciało ją przytulić i powiedzieć, zeby sie nie bała, że już bezpieczna. Quote
malawaszka Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Elza22 napisał(a):dzwoniłam w sprawie tej suni ona jest na sprzedaż facet chce za nią 200 zł sukinsyn cholerny :angryy: Quote
Vicky62 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 To się nigdy nie skończy to cholerne pseudo. Mógł by sie drań postarać o chodź lepsze zdjęcie. Piesek wyraźnie sie na nim boi, tego kto robił tę fotę. Quote
Elza22 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 a może założyć jej wątek i spróbować zebrać pieniążki na wykupienie jej Quote
Olga7 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 (edited) Zajrzalam teraz na to ogloszenie ,ale juz nie jest aktualne.Może sprzedali sunieczkę ,albo wycofali tylko ogloszenie ? Pewnie pozbywają się/sprzedają sunię ,bo znudzila się a może nie mieli zamówień na szczeniaczki ,jak spodziewali się.Może trafi do jakichś dobrych ludzi tym razem. Elzo ,dziękuję za chęć pomocy tej suni. Edited January 7, 2013 by Olga7 Quote
__Lara Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 (edited) Piszczałka pewnie w drodze :) dt mu pewnie zmieni imię, bo to jest trochę niemęskie :eviltong: ale jestem ciekawa jak będzie wyglądać po obcięciu :) Edited January 7, 2013 by __Lara Quote
terra Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Matko! Wokoło wciąż tyle biedy i nieszczęścia :( Dobrze, że maleńkiemu zaświeciło słonko. Quote
Elza22 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Olga7 ma juz numer i ma tam zadzwonić zobaczymy co jej facet powie Quote
Bjuta Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Załóżcie małej wątek - przecież się zrzucimy jakoś na to 200, jeśli jest szansa na BDT! A z Piszczałki się BARDZO CIESZĘ!!!!! Quote
Olga7 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 (edited) malawaszka napisał(a):i co? udało się dodzwonić? Rozmowa tel.byla krótka. Trzeba dzwonić jutro -w spr.kupna suni ma przyjechać ktoś z okolicy chyba.Gdyby nie kupil suni ,wtedy może cena bylaby nieco nizsza,ale nie obiecywal. Wlaściciel suni powiedzial,że tak wyszlo i nie mają też czasu zajmować się nią. Możliwe,że też dlatego,iz dziecko/dzieci dokuczają psu ,ale tego wlasciciel psa nie powiedzial wprost. Placz i krzyki dziecka/dzieci w pobliżu nie sprzyjal wypytywaniu.Może żona więcej jutro powie. Mowil,że sunia do dzieci jest lagodna i mieszka w domu ,ale biega też na podworku. Innych psow do sprzedaży nie mają. Możliwe,że też dlatego,iz dziecko/dzieci dokuczają psu, ale tego wlasciciel psa nie powiedzial wprost. Edited January 7, 2013 by Olga7 Quote
Elza22 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Mój mąż dzwonił nie odebrał może wam się uda 511913761 Quote
Guest majamax Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Kto pojechalby po sunie gdyby mozna bylo ja kupic i u kogo by miala byc? czy jest juz jakis plan Quote
Elza22 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Nie sądzę żeby powodem było męczenie przez dzieci widząc jak ona wygląda to nie ruszyło by właścicieli może jest agresywna do dzieci? jak ma do mnie trafić na dzieci i sunie musi być sprawdzona. Quote
malawaszka Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 może niech dzwoni jedna osoba bo jak facet zobaczy duże zainteresowanie to jeszcze cenę podniesie :( ciekawe co za ludzie mają jutro ją zobaczyć ...ech Quote
Guest majamax Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 dodzwonilam sie do tego goscia jutro o 11 ma dac odpowiedz.W domu sa male dzieci slychac bylo jak placza i krzycza.Powiedzial ze psina jest spokojna. Quote
farmerka63 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Czekam na wieści o tej małej... Ona jest najwyraźniej znękana. Mimo finansowej świąteczno/noworocznej spłuczki partycypuję w kosztach wykupu z niewoli. I cieszę się jak dziecko, że Piszczałek - Opałek już bezpieczny :) Quote
Guest majamax Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Za wykupienie jej moge zaplacic, trzeba by bylo zorganizowac transport.Kto moglby ja odebrac i dowiezc do Elza22 Quote
ewu Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Mały brudasek w drodze do Warszawy. Dziękuję Aniu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.