Jump to content
Dogomania

Niedoczynność Tarczycy


Martens
 Share

Recommended Posts

[quote name='Nita123']Witam, ja też mam starszą bokserkę po sterylce z niedoczynnością tarczycy. My płacimy w Labwecie za rozszerzony profil tarczycowy 90zł. Wyniki obejmują: TSH, do wyboru T3 lub T4, fT3 lub fT4 (my zawsze wybieramy T4 i fT4) i cholesterol.
Sunia miała lekką niedoczynność, ale dopiero przy dawce 1000 microgramów Eltroxin'u waga, samopoczucie i sierść się unormowały. Niestety cały czas mamy problemy ze skórą (cienka i z grzybicą). Podaję na podniesienie odporności Engystol i Echinaceę w zastrzykach. Ostatnio skóra się unormowała, ale poza kąpielami w Manusanie i Nizoralu zastosowałam ludzki lek przeciegrzybiczy w spray -> Lamisilat. Mogę powiedzieć, że działa. Skóra jest mniej przebarwiona, sucha w dotyku; nic się nie wałkuje.

Pozdrawiam,
Anita i Boksery[/QUOTE]

strasza....a moja ma rok dopiero! Na szczęście szybko wyłapano u niej tą niedoczynność, bo objawy są naprawdę minimalne- tylko leciutkie pzrełysienia za uszami i na szyjce. Reszta sierść piękna i błyszcząca, samopoczucie i waga super. No i ciagle mam nadzieję, ze uda się zatrzymac to na takim etapie , no i ze te przełysienia zarosną.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Gayka - ile waży twój pies? pytam bo my też podajemy forthyron, ale według weta powinniśmy podawać 2 razy tyle (trochę to zweryfikowaliśmy sami).

A co do jamników to te ubytki sierści są po prostu lekceważone przez hodowców, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji, zresztą nie wydaje mi się żeby większość wykluczyła psa z tą chorobą z hodowli.

Link to comment
Share on other sites

Fuga waży ok.9 kg.Dostaje 200 na dobę.
Ja też teraz widzę, że przełysienia u jamników są powszechne! Jestem pewna , że to nieleczona niedoczynnośc.
Ja planuję zrobić mojej suni testy genetyczne aby potwierdzić , że będzie przekazywać chorobę potomstwu . Ale na razie szukam wszelkich informacji o niedoczynności, a jest tego bardzo mało.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gayka']Fuga waży ok.9 kg.Dostaje 200 na dobę.
Ja też teraz widzę, że przełysienia u jamników są powszechne! Jestem pewna , że to nieleczona niedoczynnośc.
Ja planuję zrobić mojej suni testy genetyczne aby potwierdzić , że będzie przekazywać chorobę potomstwu . Ale na razie szukam wszelkich informacji o niedoczynności, a jest tego bardzo mało.[/QUOTE]

My przy wadze psa ok 7 kilo zaczęliśmy od 400 na dobę (2x200) i na początku była poprawa, przełysienie zaczęło porastać (my mamy przełysienie tylko na klatce piersiowej), ale w tej chwili jakbyśmy stanęli w miejscu jedynie co to łysienie się zatrzymało, ani się nie powiększa ani się nie zmniejsza.

Link to comment
Share on other sites

A długo czekaliście na zarastanie? Dziwne z tą dawką...widac zalezy to od lekarza. Fusi siostra tez dostaje 200, ale inne psy o których czytam dostają większe dawki. Nic nie rozumiem!!
Jesli chodzi o przełysieia to też największe Fuga ma na szyjce , mniejsze za uszami i w pachwinach.No i ogólnie widac ze włos jest mniej obfity niz normalnie!
A macie jakieś specjlane zalecenia jesli chodzi o opieke nad psem??? Mi lekarz pwoeidział, ze żadnych wytycznych nie ma, że nic się w opiece nad psem nie zmienia oprócz suplemantacji hormonu. A tu czytam o szczepieniach, choruym sercu !!!

Link to comment
Share on other sites

Gayka - spokojnie, nie daj się ponieść emocjom szczególnie nakręcanym takimi forumowymi wątkami. Ta diagnoza to nie wyrok.
Przede wszystkim niedoczynność niedoczynności nie jest równa więc i rózne leczenie.
Czasem ( i to rzadko) jest to duzy niedobór , późno wykryty/zdiagnozowany i wymaga intensywnych działan aby naprawić JUŻ wyżądzone szkody, w większości odwracalne.
Najczesciej jednak mamy do czynienie z niewielkimi w stosunku do normy ( a pamietaj, że norma to tez rzecz umowna) niedoborami łatwymi do wyrównania drobnym uzupełnieniem hormonami.
U jamników niedoczynnosc tarczycy jest tak powszechna, że zaryzykuje twierdzenie iz tych zdrowych jest mniej niz tych z bezobjawowym przebiegiem choroby. Tylko kto tak profilaktycznie oznacza poziom hormonów? Dopiero przełysienia dają cos do myslenia ale też często , zwłaszcza te na mostku są brane za mechaniczne wytarcie sierści "od leżenia" i lekceważy sie ten "defekt kosmetyczny".
Moja suka ( teraz ma 11 lat) własnie przez to przełysienie na mostku , które nie dawało mi spokoju została w wieku 2 lat dokładnie przebadana i "wyszła" niedoczynnośc.Po początkowym intensywniejszym paromiesięcznym leczeniu jest to juz niewielki niedobór , regularnie monitorowany i w zupełności wystarczy uzupełnienie 1 tabletką Euthyrox 25 dziennie - czyli dawka maluteńka. Wieloletnia terapia hormonalna ani jej nie zabiła ani nie rozwaliła serca ( choc faktcznie ma niewielka niedomykalnośc zastawek wynikającą z przerostu serducha ale to znowu raczej cecha tej rasy i wieku a nie samej niedoczynnosci) ani nie spowodowała, że mam w domu "kalekę" . Jeśli nie liczyć ograniczeń wynikających z duzych kłopotów z chorobą zwyrodnieniową kregosłupa to był i jest wulkan energii - raczej trzeba ją było powstrzymywac niz zachęcać do aktywności.
Co do jakiejś szczególnej podatności na infekcje czy innych przejawów obnizonej odpornosci to z moich obserwacji nie widzę powodów do popadania w rozpacz. Na pewno trzeba uważać czyli
a/ szczepic regularnie zwłaszcza jak psiak obraca sie w "zapsionym " srodowisku ( no ale to normalne nie tylko wobec "tarczycowców")
b/ uważać aby psiaka nie przeziębić. Jamnik jak to jamnik kocha się wygrzewać ( a przy niedoczynności to upodobanie sie na ogół jeszcze nasila) więc trzeba uważac aby takiego piecucha odpowiednio przygotowac do jesiennego czy zimowego spaceru - peleryna na deszcz ,czy kubrak chroniący klatę przed przemarznięciem to u mnie standard

Pytałaś co na sierść - faktycznie , przynajmniej moja Gajka ma z tym pewien kłopot. Dokładniej - muszę ją bardziej suplementować niż pozostałe moje futerka aby uzyskać to co wymagam czyli lśniącą , zdrową i gęstą sierść oczywiscie bez zadnych przełysień. Gajka dostaje stale ( 4 tyg kuracji , 2 tyg. przerwy i od nowa) Gammolen pół zalecanej na jej wagę dawki czyli 1 tab a w okresie linienia dodatkowo preparat z biotyną.Czasem Gammolen zastępuje olejem z ogórecznika ( w tab.) i olejem lnianym ( ze sklepu ze zdrową żywnością)
I tak sobie żyjemy NORMALNIE bez jakichkolwiek szczególnych modyfikacji - gdyby nie to że musze pamietac o kolejnej recepcie na hormon moglibysmy nie pamietac o tej chorobie

Link to comment
Share on other sites

Taks- na początek bardzo Ci dziękuję , że chciało Ci sie napisać!!
Twoja sunia nazywa się tak jak moja poprzednia jamnisia!! Sliczne imię:)
A Gajka bierze leki bez przerwy? Jak często robicie badnia ? Jakie oprócz tarczycowych?
Pozdrawiam Cię cieplutko! i zdrówka dla Twojej sunieczki życzę!!

Link to comment
Share on other sites

Z ciekawości zapytam czy powiadomiliście hodowce od którego nabyliście szczeniaki i co on na to?

A co do tej powszechności niedoczynności tarczycy to mam nadzieje że doczekamy się czasu kiedy badania na niedoczynność będą obowiązkowe u jamników hodowlanych.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gayka']
A Gajka bierze leki bez przerwy? Jak często robicie badnia ? Jakie oprócz tarczycowych?
[/QUOTE]
Tak, Gajka bierze hormon bez przerwy ale jak pisałam baaardzo małą dawkę.
Badania robimy raz do roku - taki kompleksowy przegląd : krew, mocz, usg brzuszka, ekg.
Mała miała czerniaka na łapie ( w wieku 6 lat ) na szczęście został w porę zauważony, zdiagnozowany i wycięty. Ma ( prawdopodobnie duże wrodzone predyspozycje) zaawansowana chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa (z kilkoma mniejszymi i dwoma poważnymi incydentami dyskopatii i niedowładu) która wymagała bardzo intensywnego leczenia równiez farmakologicznego ( środki p/bólowe, p/zapalne )co nie pozostało bez sladu na jej przewodzie pokarmowym i wątrobie. Generalnie jest to bardzo schorowana sunia ale tez i bardzo dzielna i pełna radości życia i niespozytej energii. Ale dmuchamy na zimne więc te szczegółowe badania profilaktyczne to norma . Oczywiście jak tylko coś w badaniach "okresowych"jest niepokojące to powtarzamy je , jak trzeba wielokrotnie. Tak więc w praktyce głównie dzięki Gajce choc troche pomagają jej i pozostałe 3 moje futra , mam w tej chwili kartę stałego klienta w naszym laboratorium:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='diuna_wro'][COLOR=Red][B]ratunku!!! Tosia z mojego podpisu właśnie leży na stole, ma PRZEŁOM TARCZYCOWY. Być może będzie potrzebna pomoc finansowa na skomplikowane wyprowadzenie z przełomu. Błagam, zajrzyjcie![/B][/COLOR][/QUOTE]

i co u Was??

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Minęło nam 6 tyg leczenia. Zarastanie słabo, co mnie bardzo martwi! W piątek pobralismy krew i poszła do Ideexu ( nie jestem pewna czy tak to się pisze) i czekamy na wyniki. Jedyny zauważalny efekt leczenia to utrata wagi. Z klusi zrobił się zgrabniutki piesek !

Link to comment
Share on other sites

No to dobrze, że waga spada. Zarastanie sierścią jest bardzo mozolne i nawet przy mojej krótkowłosej bokserce tam gdzie odrosła jest nieco rzadsza. Musisz uzbroić się w cierpliwość. U nas były tylko przełysienia na dolnej części szyji. Obroża oczywiście poszła "won", aby nie ocierać podrażnionej skóry. Teraz jest już zarośnięta, ale widać gdzie przełysienie miało miejsce.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nita123']No to dobrze, że waga spada. Zarastanie sierścią jest bardzo mozolne i nawet przy mojej krótkowłosej bokserce tam gdzie odrosła jest nieco rzadsza. Musisz uzbroić się w cierpliwość. U nas były tylko przełysienia na dolnej części szyji. Obroża oczywiście poszła "won", aby nie ocierać podrażnionej skóry. Teraz jest już zarośnięta, ale widać gdzie przełysienie miało miejsce.[/QUOTE]

staram się być cierpliwa i bardziej mnie martwi, że ona wogóle nie zarośnie a nie , że to długo trwa!! Obroża jest tylko na spacerach , oprócz mostka przełysienia mamy na tylnych łapach, w pachwinach i za uszami .W sumie od diagnozy sierść i tak sie poprawiła, jest mieciutka i błyszcząca bez łupieżu - zapewne to zasługa kapsułek Dermanormu. Chociaz tyle....

Link to comment
Share on other sites

Wczorj odebrałam wyniki robione po 6 tyg leczenia ( robione w Idexxie) i wygląda na to , że są w normie:
T4 - 26
FT4 - 15.1
TSH - 0,09

nasza Pani Doktor uważa, ze leczenie przyniosło skutek i mamy je kontynuować. Niestety nie mozna cos kupić naszego leku wet. i od wczoraj Fuga dostaje ludzki Eltroxin 100 - 2x dziennie po 1 tab. Jak dla mnie to końska dawka....
Z braniem Dermanormu robimy dwu tygodniową przerwę, bo brała go dwa m-ce prawie a z ulotki wynika ze powinna być przerwa. Psica czuje się znakomicie jak zawsze, no i dostała cieczkę punktualnie po 6 m-cach od poprzedniej. To chyba dobry znak....

edycja z powodu błędnej diagnozy , moja psica okazała się zdrowiutka :)))

Link to comment
Share on other sites

Nie ma problemu z używaniem Etroxinu - to w końcu ten sam preparat (składnik), a dużo tańszy od weterynaryjnego. Moja bokserka bierze 2 x dziennie po 5 tabl Eltroxinu 100 przy 37 kg wagi czyli nie bagatela 10 tabl. Eltoxinu 100 dziennie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nita123']Nie ma problemu z używaniem Etroxinu - to w końcu ten sam preparat (składnik), a dużo tańszy od weterynaryjnego. Moja bokserka bierze 2 x dziennie po 5 tabl Eltroxinu 100 przy 37 kg wagi czyli nie bagatela 10 tabl. Eltoxinu 100 dziennie.[/QUOTE]

no to faktycznie na weterynaryjny można zbankrutować, zwłaszcza że to pezreciez trwa całe lata.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gayka']Wczorj odebrałam wyniki robione po 6 tyg leczenia ( robione w Idexxie) i wygląda na to , że są w normie:
T4 - 26
FT4 - 15.1
TSH - 0,09

nasza Pani Doktor uważa, ze leczenie przyniosło skutek i mamy je kontynuować. Niestety nie mozna cos kupić naszego leku wet. i od wczoraj Fuga dostaje ludzki Eltroxin 100 - 2x dziennie po 1 tab. Jak dla mnie to końska dawka....
Z braniem Dermanormu robimy dwu tygodniową przerwę, bo brała go dwa m-ce prawie a z ulotki wynika ze powinna być przerwa. Psica czuje się znakomicie jak zawsze, no i dostała cieczkę punktualnie po 6 m-cach od poprzedniej. To chyba dobry znak....[/QUOTE]


Niestety brak tego leku w hurtowniach, a raczej brak leku z datą ważności to norma, my doświadczyliśmy jej parę miesięcy temu, możesz zapytać weta o Forthyron 400 i dzielić na 4, my przez pewien czas kupowaliśmy 400 pojedynczymi listkami.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...