Jump to content
Dogomania

Niedoczynność Tarczycy


Martens
 Share

Recommended Posts

Amen Tako rzecze Beara od Sabry :diabloti:
Ajka ma niedoczynnośc. Tak. Ma. I dysplazję też. I syndrom trzeciego jajnika. I coś tam z nadnerczami. Syndrom przedsionkowo komorowy. I zerwane więzadło krzyżowe. I na dokładkę francowaty charakterek :diabloti: I żyja pełnią życia. A nawet jak niedomaga to... I tak ją kocham.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Moja sucz ma również niedoczynnosć tarczycy ,bierze 500 mg Euthyroksu,a waży 43 kg.Jej jedynym objawem nt były ogromne łyse placki symetrycznie po bokach,a potem u nasady ogona,przy czym skóra na łysinach była soliście czarna.Badania robione w Krakvecie przed leczeniem wynosiły 16nmol/l przy normie 19-58.Po zastosowaniu leczenia wynoszą 20 nmol/l,ale suka pięknie porosła.

Link to comment
Share on other sites

Nic mi nie wiadomo o takowych; najbardziej dziwi mnie jednak to,że ona nie miała absolutnie żadnych objawów tarczycowych-tylko te łyse czarne plamy.Teraz zastanawiam się,czy próbować zmniejszać dawkę ,czy choroba może się cofnąć.No i nie wiem co robić ze szczepieniami.

Link to comment
Share on other sites

Są rasy skłonne do problemów z tarczycą, ale nie przypominam sobie właśnie, żeby zaliczały się do nich briardy. O sterylkę pytałam, bo kilkakrotnie zwiększa ona ryzyko niedoczynności tarczycy, czego niestety przed zabiegiem nie wiedziałam, zresztą wtedy kiedy swoją sterylizowałam, nie było chyba jeszcze żadnych badań na ten teamt, a i teraz są jedynie na zachodzie.

Wszędzie pisze się, że niestety syntetyczny hormon trzeba podawać do końca życia; trzeba tylko badać krew co 1-2 lata, i dostosowywać dawkę, ale z tego co wiem, raczej się ją z czasem zwiększa niż zmniejsza.

Co do szczepień - tarczyca bardzo zwiększa ryzyko powikłań poszczepiennych i po wszelkich lekach. Od kiedy dowiedziałam się o niedoczynności, suki nie szczepiłam w ogóle, odrobaczanie tylko w razie stwierdzenia pasożytów w profilaktrycznym badaniu kału.
Ogólnie dobre szczepionki działają o wiele dłużej niż rok; na zachodzie psy szczepi się co 3 lata, a nie co roku tak jak w Polsce, i tak też planuję szczepić swoją sukę przy tej chorobie. W tej chwili jest nieszczepiona już 2 lata. Przez całe życie była szczepiona co roku, więc jej odpornością nie mam co się martwić.

W ogóle obok sterylizacji właśnie coroczne szczepienia na masę chorób zachodnie źródła wymieniają jako główną przyczynę gwałtwonego wzrostu liczby zachorowań na tarczycę.

Jeśli chodzi o szczepienia polecam ten temat:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10728[/url]
Tak od połowy jest sporo na temat częstotliwości szczepień.

Jeśli masz sukę hodowlaną, to od razu uprzedzam, że problemy z tarczycą często są dziedziczne. Żeby sprawdzić, czy niedoczynność jest dziedziczna, czy idiopatyczna (o nieznanej przyczynie) trzeba zbadać krew na obecność TgAA (niestety próbkę trzeba wysyłać aż do USA). W ok. 60% przypadków wynik jest pozytywny (TgAA często pojawia się we krwi na długo zanim pojawią się zmiany w poziomie hormonów tarczycy i jakiekolwiek objawy). Jednak nawet przy wyniku negatywnym zaleca się niedopuszczanie psa do hodowli.

Jeśli suka miała miot, warto skontaktować się z właścicielami i uczulić ich na możliwość wystąpienia problemów z tarczycą - to ważne, bo niedoczynność ma bardzo zróżnicowane objawy, czasem występują tylko niektóre, czasem w ogóle żadne - a nieleczona niedoczynność ma dość poważne powikłania. A wiele psów ma tę chorobę nierozpoznaną, są leczone na coś innego albo wcale...

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziękuję za wyczerpujacą odpowiedż:lol:
Diuna jest suką hodowlaną,ale ze wzgledu na chorobę dzieci mieć więcej nie będzie( zalecenie weta).Szczepić w takim razie jej też już nie będę ,bo w latach 2002-2007 była sześciokrotnie szczepiona hexadogiem-to jej chyba wystarczy.
Szczeniaki miała 4 lata temu -3 z nich mam u siebie i nie wykazują żadnych objawow tarczycowych, z pozostałymi niestety straciłam kontakt,więc nie wiem jak się mają.
Ponieważ lata po działce ze swoimi synami,jest na zastrzykach hormonalnych Depo Gestan,żeby mi jakiejś niespodzianki nie strzeliła.
Nie wiesz może czegoś o wpływie tych zastrzyków na tarczycę?

Link to comment
Share on other sites

Zastrzyki bardzo odradzam nie tylko ze względu na tarczycę. To są leki do stosowania jednorazowo, kiedy cieczka wypada np. w czasie wyjazdu którego nie można przełożyć czy czegoś podobnego. Kilkakrotne czy nie daj boże stałe stosowanie ich co cieczka bardzo źle wpływa na zdrowie suki, zwiększa znacznie ryzyko raka sutka (i tak duże u suk niesterylizowanych), oraz ropomacicza, wszelkich rakowych zmian w układzie rozrodczym.

Niestety weci o tym rzadko informują, nie wiem czy z niewiedzy, czy po prostu na zastrzykach zarabiają. W Twojej sytuacji najlepszym wyjście byłoby izolowanie suki na czas cieczki - może te 3 tygodnie 2 razy w roku da się zorganizować?; sterylka i związana z nią narkoza przy tym schorzeniu też jest dość ryzykowna...

Link to comment
Share on other sites

Sucz dostała w sumie 2 zastrzyki hormonalne-w styczniu i w lipcu,tak ze na razie jest zabezpieczona,ale pożniej faktycznie trzeba ja będzie zabrać z dzialki.A wet powiedział,że na tych zastrzykach może lecieć do końca życia:mad:
Tak sobie myślę-a może za dużo tych hexadogów było-toż to szczepionka pięcioskładnikowa....

Link to comment
Share on other sites

Moja suka była przez 7 lat szczepiona właśnie szczepionkami 5-składnikowymi, co roku, plus wścieklizna, no i wysterylizowana. No i dorobiłyśmy się niedoczynności. A wszystko było dla dobra psa :roll:

Kiedyś problemy z tarczycą były u psów sporadyczne, ale i sterylizacja suk była sporadyczna, podobnie coroczne szczepienia na tyle chorób. Teraz na zachodzie psów z rozwaloną tarczycą jest po prostu wysyp; to efekty m. in. masowego sterylizowania suk. W Polsce jesteśmy dopiero na etapie zachwytu sterylkowego, później będzie zdziwienie, bo o mniej sympatycznych efektach sterylizacji można wyczytać tylko na obcojęzycznych stronach. Mało który wet wie, że sterylizacja suki dużej rasy przed ukończeniem 1 roku życia bardzo zwiększa ryzyko złośliwego raka kości, na którego i tak wiele dużych ras jest już podatnych. Albo że ryzyko nietrzymania moczu po sterylce u ras olbrzymich dochodzi do 30%... :roll:

Link to comment
Share on other sites

O narkozie konkretnie nie wiem, ale skoro pies z chorą tarczycą gorzej znosi wszelkie szczepienia i leki, wolniej rozkłada trucizny, to i narkoza prawdopodobnie jest bardziej ryzykowna.

No i przy tarczycy często zdarzają się choroby serca, więc przed narkozą koniecznie EKG, żeby w takcie jak pies zejdzie za TM nie okazało się, że miał niewydolność serca w stadium bezobjawowym (a często zdarza się to pzy wieloletnim podawaniu syntetycznych hormonów tarczycy).

No niestety podejście niektórych osób do sterylizacji to kompletne klapki na oczach, żadne argumenty nie trafiają, a ich zdaniem każdy kto suki nie wysterylizuje jest nieodpowiedzialny i na pewno chce mieć pseudohodowlę :roll:

Link to comment
Share on other sites

Dobiliście mnie tym wątkiem :shake:.
A tak na poważnie to mój pies - jamnik ma łysą łatę na mostku i strasznie przesuszoną sierść, no i jak konsultowaliśmy to z wetem to stwierdził, że pies ma niedobór witamin, niestety jak na razie żadne mu nie pomogły. Na szczęście zmieniliśmy weta i ten zalecił wykonanie badań poziomu hormonów, także lada dzień jesteśmy przed zdiagnozowaniem psa, zobaczymy co wykażą badania.

Link to comment
Share on other sites

Ma 5 lat. W sumie mam dwa psy, zresztą to te z avatarka, no i bardzo nas dziwiło, że niby z braku witamin, a są żywione tak samo i ten drugi, a właściwie druga ma śliczną błyszczącą sierść bez żadnych witamin, a u niego nic nie pomaga, ani specjalne karmy, witaminy, ani odżywki do sierści.

Link to comment
Share on other sites

Ja tak jeszcze wróce do sterylizacji i podeścia na dogo do niej-rozumiem dziewczyny jak sie napatrzą na te tragedie w schronach że są takie kategoryczne ale właśnie mówi sie tylko o tych pięknych stronach a o złych cisza.Moich sterylizować nie zamierzam jeśli sytuacja mnie do tego nie zmusi bo nie widze potrzeby.Moja suczka już pięknie porasta a sierść zaczyna nabierać połysku:multi:W pazdzierniku znowu kontrola ale mam nadzieje że idzie ku lepszemu.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='DG32']Ma 5 lat. W sumie mam dwa psy, zresztą to te z avatarka, no i bardzo nas dziwiło, że niby z braku witamin, a są żywione tak samo i ten drugi, a właściwie druga ma śliczną błyszczącą sierść bez żadnych witamin, a u niego nic nie pomaga, ani specjalne karmy, witaminy, ani odżywki do sierści.[/quote]
A czy w tych łysinach skóra ma normalny kolor?
Bo moja sucz miała w tych miejscach skórę smoliście czarną i tym się charakteryzują łysiny tarczycowe.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Diuna B.']A czy w tych łysinach skóra ma normalny kolor?
Bo moja sucz miała w tych miejscach skórę smoliście czarną i tym się charakteryzują łysiny tarczycowe.[/quote]

Na mostku ma normalną skórę tzn normalny kolor + trochę brązowych, ale niezbyt ciemnych plamek, ale obejrzałam jeszcze psa pod paszkami i tam niestety ma też łyse i skóra jest czarna.
Zauważyłam też, że pazury mu nie rosną, niby chodzimy dużo na spacery, ale chyba nie aż tak, a mu zostały już tylko takie króciutkie kuciubki, ale nie wiem czy to ma związek. No i jeszcze przez pewien czas miał bardzo suchy nos i od góry aż mu skóra odchodziła. Czy to może być jakoś związane z niedoczynnością tarczycy?

Link to comment
Share on other sites

O związku startych pazurów i suchego nosa z tarczycą nie słyszałam,ale te czarne plamy pod pachami mogą mieć związek.Mogą,ale nie muszą-równie dobrze mogą to być zaburzenia hormonów płciowych.
Moja sucz miała symetryczne bardzo duże wyłysienia po bokach,a potem jej weszło na zad.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...