Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W czwartek do schroniska przyszła pewna dziewczyna o dobrym sercu, zajmująca się fotografią. Opowiadałam jej o Flawce, ile już siedzi w schronisku, Kasia pomyślała że może chociaż w taki sposób może jej pomóc - robiąc zdjęcia i rozpowszechniając je. Inne pieski też załapały się na sesje na terenie schronu :)
Flawia szalała, bardzo, ale to baaaaaardzo ciężko było ją uchwycić :D Myślę jednak że zdjęcia, które mi Kasia wysłała przedstawiają Flawkę w 100% taką jaka jest :)
Oto wybrane zdjęcia:

























Foto-sajgonka, dziekujemy :)

  • Replies 587
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczynka jest fotogeniczna, ale zrobić jej dobre zdjęcie to sztuka. Myślę, że zdjęcia powyżej są naprawdę dobre, mogę na nie patrzeć bez końca :loveu:.

Posted

[quote name='MagdaB']Dziewczynka jest fotogeniczna, ale zrobić jej dobre zdjęcie to sztuka. Myślę, że zdjęcia powyżej są naprawdę dobre, mogę na nie patrzeć bez końca :loveu:.[/QUOTE]
Tak, wychodzi pięknie! Ale dowodem na to że szaleje zamiast pozować są te wiszące szelki hahaha :D co chwilę jej je poprawiałam!

Posted

[quote name='go|denk@!']Ona takie piękna, jeszcze z takim fajnym charakterem. Co ona jeszcze w schronisku robi to nie wiem, szkoda jej strasznie :([/QUOTE]
To jest dopiero zagadka... To największa niesprawiedliwość że ona wciąż mieszka za kratami...

Posted

[quote name='Agnieszka.D']Kasia udostępniła Flawkę u siebie i rozesłała po znajomych - psiarzach :)[/QUOTE]

Teraz tylko mieć nadzieję, że znajdzie się dobra dusza która ją przygarnie.

  • 3 weeks later...
Posted

W sprawie Flawki wciąż cisza :-( Niedługo stukną 2 lata odkąd dziewczyna jest w schronisku, wierzyć się nie chce...
Na spacerach jak zwykle szaleje, deszczem nie przejmując się w ogóle ;)
Doszły nas z Patrycją słuchy że kradnie Mańkowi miskę z jedzeniem :mad: jak zwolni się jakiś boks mają zostać znowu rozdzieleni :roll:

Posted

Dziś podchodzę do boksu Mańka i Flawii, chce tę hałastrę wypuścić, patrze a tam Flawii nie ma tylko jakiś inny czarny psiak, chyba Harry :crazyeye: w końcu znalazłam ją na końcu pawilonu z jakimś innym psem... Trochę to potrwało zanim udało mi się wytargać Mańka i Flawię na zewnątrz. A potem okazało się, że Flawia zachowuje się jak anioł :D ładnie szła korytarzem ze schroniska, nie skakała i prawie w ogóle nie ciągnęła :D a na spacerze zachowywała się wzorowo :) oczywiście szalała z patykami itp. ale nawet udało jej się mnie nie ubrudzić :D

Na końcu wszystko wróciło do normy i Maniek z Flawią dalej są razem w boksie.

Posted

Eh, jak można pomylić Harrego z Flawią? Chyba tylko kolor mają podobny... Ale skoro się taki z niej aniołek zrobił, to może Dunka (ten drugi psiak) działa cuda :eviltong:

Posted

choba napisał(a):
Eh, jak można pomylić Harrego z Flawią? Chyba tylko kolor mają podobny... Ale skoro się taki z niej aniołek zrobił, to może Dunka (ten drugi psiak) działa cuda :eviltong:


Ja myślę, że powodem było brak obecności Agnieszki :eviltong: bo przy niej Flawia jest tak szczęśliwa, że aż szalona ;)

Posted

Patrycja, im jesteś brudniejsza po spacerze z Flawią, tym bardziej Cię lubi :) taki rodzaj okazywania uczuć :D dziękujemy jeszcze raz za spacerek!
Maniek pewnie się zdziwił że jakiś obcy lokator mu na chatę wjeżdża :lol: przez takie pomyłki w końcu stanie się jakieś nieszczęście...

Posted

Gorąco, oj gorąco! Psy nam dzisiaj w połowie spaceru poodpadały, Flawia szukała tylko miejsca z cieniem żeby się położyć... Jak tylko doszłyśmy z Patrycją na Borki, Flawka i reszta ekipy w momencie dała nura do wody dla ochłody:razz:

Posted (edited)

Flawka dostała dziś tabletki na odrobaczenie, chociaż tyle dobrego z jej przepadzitości że nie marudzi przy podawaniu tabletek :cool3:
Zaniepokoił mnie dzisiaj brzuchol Flawii, który był tak nadęty jakby miał zaraz eksplodować, wywaliło jej go na boki i w dół i był twardy, okropnie to wyglądało... Maniek za to zwymiotował i mu się odbijało.Inne psy też dziś nie za dobrze się czuły. Podobno dostały do jedzenia psie pasztety, z dobrą datą ważności, jednak zdecydowanie COŚ jest nie tak. Bóg jeden wie co tak naprawdę jedzą i z czego zrobione są takie "psie paszteciki" :-(

Edited by Agnieszka.D
Posted

soboz4 napisał(a):
niestety to co dostają do jedzenia nie nadaje się do publicznego komentarza...

Niestety to prawda, ale pierwszy raz widziałam Flawię w takim stanie. To że nie odstępuje jej na krok biegunka (jak i reszty psów) to jedno, ale to co wczoraj widziałam to nawet nie było wzdęcie, to były 2 Flawie w jednym ciele.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...