cisowianka Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 mestudio napisał(a):Tuptuś taki delikatny brzuszek ma?:-) U nas też trzeba uważać na smaczki, nie każdemu służą (niektóre przynajmniej). Do tej pory jadł karmę taką jak moje psiaki (purina pro plan, dokupiłam dla niego trochę eukanuby delikatna dla seniora) a chciałam mu "dogodzić" no i przecholowałam,ze smaczkami (nie w ilości oczywiście) bo swoją drogą Tuptuś apetyt ma, ale nie chcę dopuścić żeby przytył ;) No a teraz dietka przymusowa (marchew+ryż+ drób) i ten zestwa chyba najbardziej mu smakuje, zresztą całej reszcie też ;) Quote
Randa Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 dobrze, że Tuptuś już w formie, ja tam spokojna o niego jestem, bo w dobrych rękach jest:lol: Quote
cisowianka Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Dawno nie zagladałam ;) ale teraz ja jestem w nie do czasie, wczoraj eureka - Tuptek już nie gwałci tylnej łapy Norka, przynajmniej nie zauważyłam i coraz mniej mam niespodzianek po powrocie do domu (prócz akcji z biegunką ) a jak były to przynajmniej w jedny,m miejscu (pokoju). ;) Quote
Randa Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 Spóźnione, ale są zdjęcia:lol: Ciekawa jestem jak ta drobina sobie radzi w tym wielkim śniegu;)pewnie nie chce z domu wyłazić... Quote
cisowianka Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Randa wielkie dzięki !!!! za zdjęcia - ja sobie nie radze z tym ale już to ciągle pisałam - coś jest z moim kompem nie tak albo ze mną. Wielkie dzięki za pomoc - za obecność :loveu:. Jeśli chodzi o Tuptusia śnieg mu strasznie nie przeszkadza, pobiega chwilę z Blue (ona kocha bieganie w śniegu, na spacerach obie wchodzimy w zaspy, Tuptusia nie było by już widać)obszczeka i pogoni (nawet na drzewo) kota siostry. Wiadomo krzywdy mu nie zrobi ale dla niego to przecież obcy kot:lol:. I po tym rytuale wraca szybciutko do domu, trzymając łapkę w górze. I zauważyłam że jednak, większą sympatią darzy Norka.:cool3: Quote
cisowianka Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 I uzupełnie info. dot. kasy - należność za dotychczasowe leczenie otrzymałam z TOZ oddział w Białymstoku -228 zł.- serdecznie dziękuję. Otrzymałam też od naszej kochanej cioteczki (tu anonimowo ;) jeśli się zgodzi podam jej nick) 150zł na karmę :loveu: Jeszcze raz wielkie dzięki ukłony i pokłony i mimo że niewiele osób tu zagląda - rozumiem bo sama nie daje radu wchodzić na wszystkie wątki na które dostałam zaproszenie, ale wiem (czuje)że nie jestem sama ;) Quote
Randa Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 Tuptuś ma na pewno wiele anonimowych wielbicieli:lol: tylko lenią się coś napisać:mad: No i za pieniążki dziękujemy:lol: Quote
cisowianka Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Jeszcze chwileczke i zrobię nowe zdjęcia Tuptusiowi , trzymałam się dzielnie aż tu dopadło mnie przeziębienie wiosenne, kaszel zatoki (ból głowy) nie dałam rady, wkrótce się poprawie. Tak jak Randa mówiła trzeba zrobić kolejną petardę ogłoszeń dla Malucha ;). Maluch, Napoleon vel Tuptuś rządzi. Quote
Randa Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 Był dotąd jeden telefon z zapytaniem o Napoleona z Bolesławca, ale nic konkretnego. Mam nadzieję Cisowianka, że wydobrzałaś:lol: Quote
Pipi Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Dzis sie troszke lepiej czuje wiec poodwiedzalam watki i powiem Ci cisowianka, ze Tuptus to moj pupilek. Az zaplakalam jak zobaczylam go u Randy na rekach. On ma cos w sobie, ze chyba wszystkie winy mozna natychmiast odpuscic. Łobuziak nie wie nawet ile mial szczescia. Dziekuje Ci za opieke nad nim i zdrowka wam obojgu zycze. U mnie ryz z kurakiem tez nachetniej by jedli. To suche zarcie owszem, ale najchetniej jako dodatek . Jak ktos ma jednego pieska to czemu nie, mozna gotowac. Mnie osobiscie suche jest wybawieniem od roboty, a i pieniedzy. Trzymajcie sie kochani. Zycie jest piekne. Quote
cisowianka Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Ślicznie dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy ;) Tuptuś już zabezpieczony (na 1 mieś.) preparatem BABS, może potem kupie obroże to będzie na 5 miesięcy, tylko ona nieźle jedzie (chemiczny smrodek) a Tuptek nocuje u mnie w łóżku, zobacze może pozostane przy kroplach. Zdjęcia wysyłym do kochanej, zapracowanej cioteczki Randy :Rose: Quote
Randa Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 TUPTUŚ:loveu::loveu::loveu: Było jedno zapytanie o Tuptusia, ale się ludzie umowy przestraszyli. K..ę, śmiałąm się z Pipi, żę ona zamiast porządnych zdjęć wstawia jakieś miniaturki, a terza u mnie też coś się poprzestawiało. Ktoś wie, co zrobić, zeby zdjęcia normalnej wielkości wklejać? Quote
cisowianka Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 Ze zdjęciami nie pomogę. A Tuptuś coraz więcej rozdaje mi kisssów ;). A teraz gubi futro, nie wiem czy to norma (okres lnienia?) czy może coś mu dodać do karmy? w tej chwili dostaje Brit(a). Quote
cisowianka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 I to znowu jaaaaaaa, ;) Byłyśmy dzisiaj u weta, uszy wyglądają dużo lepiej, Tuptek nie trzącha uszkami ale profesjonalne oczyszczenie się przydało, jeszcze doleczyć mamy a właściwie oczyścić z pozostałości preparatem Oticlar tylko ten zapach tego preparatu mi nie odpowiada - śmierdzi jakimś rozpuszczalnikiem, ale kupiłam go u weta. Muszę to to sprawdzić u dr Google. Quote
patrycja100 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Zaglądam do Tuptusia i przeczytam cały wątek. Masz wielkie serducho że go wzięłaś, oby jak najwięcej takich ludzi jak Ty. Będę zaglądać. Quote
Olusia88 Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Cisowianka ja też podczytuję co u Tuptusia ale rzadko mam czas coś napisać , oczywsicie cały czas liczę , że w końcu się jakoś spotkamy i wymiziam Tuptusia osobiscie ale ciagle czasu brak Quote
cisowianka Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 (edited) [quote name='patrycja100']Zaglądam do Tuptusia i przeczytam cały wątek. Masz wielkie serducho że go wzięłaś, oby jak najwięcej takich ludzi jak Ty. Będę zaglądać. Patrycja dziękuję za odwiedzinki ;*, Przez te zwlekanie i nie tylko (racje Fundacji) Biała dlużej czekała na swój domek, gdzie okazalo się że pokonała strach i wchodzi do domku. Ale przez to Tuptuś znalazł ciepły kącik tymczasowy i dopóki nie znajdzie swojego miejsca stałego, ciepłego i kochanego dpóty będzie u mnie ;), choć wiem że rozstanie będzie trudne...... [quote name='Olusia88']Cisowianka ja też podczytuję co u Tuptusia ale rzadko mam czas coś napisać , oczywsicie cały czas liczę , że w końcu się jakoś spotkamy i wymiziam Tuptusia osobiscie ale ciagle czasu brak Cały czas nieustannie zapraszam! I dziękuję za odwiedziny na Forum :* Edited June 26, 2013 by cisowianka Quote
Randa Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 rozumiem, że domek dla Tuptula nie wypalił...co u Was? i chyba trzeba nowe ogłoszenia robić? Quote
sylwia1982 Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 Randa napisał(a):rozumiem, że domek dla Tuptula nie wypalił...co u Was? i chyba trzeba nowe ogłoszenia robić? Randa jak potrzeba zrobić ogłoszenia to wiesz, że ja bardzo chętnie zrobię, tylko jakieś aktualne fotki potrzebne i tekst :) Quote
Randa Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 sylwia1982 napisał(a):Randa jak potrzeba zrobić ogłoszenia to wiesz, że ja bardzo chętnie zrobię, tylko jakieś aktualne fotki potrzebne i tekst :) jesteś niezawodna:loveu: cisowianka, może wybierz fotki czy jakieś nowe zdjęcia, mój tekst nie chwycił, może TY coś nabazgrolisz:lol:? Quote
mestudio Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 [quote name='Randa']TUPTUŚ:loveu::loveu::loveu: Było jedno zapytanie o Tuptusia, ale się ludzie umowy przestraszyli. K..ę, śmiałąm się z Pipi, żę ona zamiast porządnych zdjęć wstawia jakieś miniaturki, a terza u mnie też coś się poprzestawiało. Ktoś wie, co zrobić, zeby zdjęcia normalnej wielkości wklejać? A wyślesz na maila zdjęcia? To jakoś wstawię, bo chwilowo lupa mi się zapodziała i niewiele widzę. Albo to wersja próbna zdjęć :-D TZmestudio Quote
mestudio Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 Cisowianka, mam prośbę: czy możesz w wolnej chwili zmierzyć jego wzrost? Zdjęcie na tle drzwi wejściowych jest po prostu powalające!!! :-) TZmestudio Quote
cisowianka Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Ok. wymierze malucha ;) no i te nowe zdjęcia muszę pstryknąć. A pani która miała zadzwonić, nie zadzwoniła :shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.