esperanza Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Nie znalazłam innego wątku dotyczącego Siedlec, więc wklejam tutaj treść maila, którego dostałam: "Proszę o pomoc. Jestem bezradna. W miejscowości Chodów woj. Mazowieckie gm. Siedlce nieopodal zajazdu „Chodowiak” ktoś wyrzucił psa. Tak po prostu jak śmiecia. Piesio siedzi cały czas w tym samym miejscu i czeka… dziś podjechałam aby dać mu jeść. Jest przemiły, cały czarny, troszkę wyżej za kolano sięga. Tak wstępnie nie zauważyłam żadnych oznak choroby ani agresji. Dzwoniłam do: Straży miejskiej- niestety miejscowość mieści się 2 km od Siedlec i to nie ich sprawa Na policje- przekierowano mnie do Urzędu Gminy Siedlce podano jeszcze numer do Pana Kozła… podobno to jego działka te nasze psiaki. Dzwonię więc do Pana Kozła a on mi na to że umowa z gminą się kończy i nie przyjedzie, poza tym musi to zgłosić gmina nie ja. W Urzędzie Gminy Siedlce- przemiła Pani najpierw gdy wspomniałam ze dzwoniłam do Pana Kozła nakrzyczała na mnie ze to ona powinna nie ja….potem…powiedziała że nie ma na to pieniędzy w gminie a ze swoich nie będzie dokładała i najlepiej jakbym j go wzięła( no ok…. myślę sobie mam już 5 z tego 4 z nich pozyskane w taki sposób, kolejny pies odpada, rodzina mnie znienawidzi) Dzwoniłam również do wielu, wielu prywatnych osób…. I nic. Proszę o pomoc… psiula nadal tam sedzi…i czeka… Błagam!!!" Czy ktoś ma pomysł, co jeszcze ta osoba może zrobić? Dysponuję jej adresem mailowym i numerem telefonu, ale nie chcę podawać publicznie. Quote
malagos Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 z siedleckiego jest gallegro i |Ania Tygrysiczka i bozenazwiesniewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.