teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 hehe musze sprawdzic zobaczymy czas pokaze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 teqquila napisał(a):ja na szczescie mam kilku polismenow znajomych !! ale pierwszy raz jak podjechali tom wszystkie staruszki w oknach siedzialy i plotkowaly:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Madzia toz to wiemy ze lubisz dyskutowac A niby skąd:hmmmm::hmmmm::hmmmm::diabloti: Gonitwa napisał(a):Za mundurem panny sznurem;) :evil_lol: teqquila napisał(a):wlasnie chcialm to napisac :evil_lol::evil_lol: a odwrotnie tyz ??:evil_lol::evil_lol: Tzn. za sznurem panny mundurem:hmmmm:;);):evil_lol: Idę na spacer:multi::multi:W ciemny las:roll: Kurcze, jakieś przeziębienie mnie dopadło ...:roll: Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 nie za mundurem faceci sznurem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: o tak mialo byc :evil_lol::evil_lol: ta moze pan policjant byl przeziebiony Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 No no....:evil_lol::evil_lol: Nigdy nie wiadomo co oni w tym samochodzie robili...:diabloti: Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 no wlasnie pewnie dlatego dzis biedna Madzia sie zleczuje !! noce jeszcze zimne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Dokładnie...:evil_lol: I to przeziębienie...:evil_lol: To wszytko tłumaczy...:diabloti: Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 i do tego dzis rano taka szczesliwa:razz: no i nie wyspana :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo przeziebienie to pikus :diabloti::diabloti: Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Jagoda1 Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 madzia i medor napisał(a): :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nic złego nie zrobiłam:diabloti::loveu: Wracałam z koleżanką i kolegą z urodzin, jechał sobie radiowóz, a że do domu było jeszcze dość daleko, no to zatrzymałam typa i mu mówię ,, Czy może nas szanowny Pan władza odwieźć do domu, bo jest późno, ciemno,a licho nie śpi":diabloti: Pan policjant zaczął się śmiać, no i nas poodwoził:grins::grins: Ja kiedyś też jechałam, ale był samochód tzw "więźniarka". Odwozili kogoś na dworzec, ja wróciłam w nocy, taksówki nie bylo, to poprosiłam, żeby mnie podwieźli. Ponieważ w kabinie kierowcy były miejsca zajęte, zamknęli mnie w środku i wypuścili przed domem. Mimo późnej pory, ciekawscy zza firanek widzieli, jak mnie "wypuszczają"... Komentarze były, owszem....:evil_lol: Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ewa Madzia juz nie chodzi ani w las a ni na piwo tylko na policjantow:grins::evillaug::diabloti: Quote
e.v.a Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 teqquila napisał(a):Ewa Madzia juz nie chodzi ani w las a ni na piwo tylko na policjantow:grins::evillaug::diabloti: buahahhahahaha Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Tak tak- to uzasadnia jej dzisiejsze poranne samopoczucie;) Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 no i poszla i zginela to tyz chyba cos znaczy :evil_lol::evil_lol: Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Poszła do lasu... Pewnie z jakimś policjantem;) Quote
DORRAG Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Byłam :p jedną fotkę widziałam:multi: :loveu: troszku poczytałam i uciekam dalej... Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 pewnie tym co wczoraj poznala :evil_lol::evil_lol: tyz pewnie dlatego taka szczesliwa byla jak wychodzila :diabloti::diabloti: Quote
Gonitwa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 No ba:diabloti::diabloti: Ale my jesteśmy okrutne:evil_lol::evil_lol: Quote
teqquila Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 zycie jest brutalne :evil_lol::evil_lol: los jest brutalny nie Madzia :evil_lol::evil_lol: a ja sie uwazam za grzeczne dziecko i Julia to potwierdzi <chyba>:evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 ;)cho no tu.....dzień dobry ci chciałam powiedzieć:p Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 teqquila napisał(a):nie za mundurem faceci sznurem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: o tak mialo byc :evil_lol::evil_lol: ta moze pan policjant byl przeziebiony Podejrzewasz, że to przez niego:hmmmm::diabloti: Gonitwa napisał(a):No no....:evil_lol: Nigdy nie wiadomo co oni w tym samochodzie robili...:diabloti: teqquila napisał(a):no wlasnie pewnie dlatego dzis biedna Madzia sie zleczuje !! noce jeszcze zimne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gonitwa napisał(a):Dokładnie...:evil_lol: I to przeziębienie...:evil_lol: To wszytko tłumaczy...:diabloti: teqquila napisał(a):i do tego dzis rano taka szczesliwa:razz: no i nie wyspana :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo przeziebienie to pikus :diabloti::diabloti: Gonitwa napisał(a)::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Udam , że tego nie przeczytałam:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 evaxon napisał(a):idz na Tyskie a nie w las:diabloti: witaj:loveu: Nie mam już sił:shake::shake: AgusiaTerierka napisał(a):Ja kiedyś też jechałam, ale był samochód tzw "więźniarka". Odwozili kogoś na dworzec, ja wróciłam w nocy, taksówki nie bylo, to poprosiłam, żeby mnie podwieźli. Ponieważ w kabinie kierowcy były miejsca zajęte, zamknęli mnie w środku i wypuścili przed domem. Mimo późnej pory, ciekawscy zza firanek widzieli, jak mnie "wypuszczają"... Komentarze były, owszem....:evil_lol: Hi hi, też ciekawie musiało być - szczególnie dla sąsiadów :diabloti::diabloti: teqquila napisał(a):Ewa Madzia juz nie chodzi ani w las a ni na piwo tylko na policjantow:grins::evillaug::diabloti: Śledziłaś mnie:mad::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 evaxon napisał(a):buahahhahahaha Śmiej się, smiej:lol!::lol!: Gonitwa napisał(a):Tak tak- to uzasadnia jej dzisiejsze poranne samopoczucie;) Moje samopoczucie jest łokrutne:loveu::loveu: teqquila napisał(a):no i poszla i zginela to tyz chyba cos znaczy :evil_lol::evil_lol: Co znaczy:diabloti::diabloti: Gonitwa napisał(a):Poszła do lasu... Pewnie z jakimś policjantem;) Ty też mnie śledziłaś:mdleje::mdleje::diabloti: DORRAG napisał(a):Byłam :p jedną fotkę widziałam:multi: :loveu: troszku poczytałam i uciekam dalej... Witaj:multi::multi: Quote
Medorowa Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 [quote name='teqquila']pewnie tym co wczoraj poznala :evil_lol::evil_lol: tyz pewnie dlatego taka szczesliwa byla jak wychodzila :diabloti: :siara: [quote name='Gonitwa']No ba:diabloti::diabloti: Ale my jesteśmy okrutne:evil_lol::evil_lol: :loveu::loveu::loveu::loveu: [quote name='teqquila']zycie jest brutalne :evil_lol::evil_lol: los jest brutalny nie Madzia :evil_lol::evil_lol: a ja sie uwazam za grzeczne dziecko i Julia to potwierdzi <chyba>:evil_lol::evil_lol: Ja też się uważam za grzeczne dziecko:obrazic: I to bardzo grzeczne:loveu::cool3: Ino z krzywym muskiem:diabloti: [quote name='Alicjarydzewska'];)cho no tu.....dzień dobry ci chciałam powiedzieć:p No to mów:grins::grins: Byłam na ponad czterogodzinnym spacerze:mdleje: Teraz muszę wypić czwartą kawę:mdleje: Koffam kawę:placz::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.