Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 311
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klusek04 napisał(a):
Czy jakieś nowe wieści są?

niestety na razie ja nic nie wiem, a sama nie mogę wziąść udziału w tej akcji:-( czekamy wiec....

Posted

Kamkam napisał(a):
Maja a udało się skontaktować z tą panią, czy na razie wstrzymana sprawa?

Ojej a którą masz na myśli ? :crazyeye: :crazyeye: Bo ja ciągle rozmawiam z jakimiś ludźmi !!!! Zaczynam nie jarzyć o kogo komuś może chodzić ! Błagam o wybaczenie ;)

Posted

Morus już bezpieczny! Teraz chyba można napisać...
Został odłowiony. A jak to z hyclem bywa większość wie. Na szczęście dziś o 18-tej, odebraliśmy go i pojechał trochę popracować dla odmiany! Będzie psem stróżującym przynajmniej na jakiś czas. A później kto wie...

Posted

Kamkam napisał(a):
Morus już bezpieczny! Teraz chyba można napisać...
Został odłowiony. A jak to z hyclem bywa większość wie. Na szczęście dziś o 18-tej, odebraliśmy go i pojechał trochę popracować dla odmiany! Będzie psem stróżującym przynajmniej na jakiś czas. A później kto wie...

Kamkam Uratowałaś temu psu życie !!!!!!!!!!!!! Taka jest prawda !
Dziękuję !:loveu:
A Morus tak naprawdę czeka na dom, tylko miejsce pobytu zmienił!
Jest obecnie w prowizorycznym kojcu na budowie mojej firmy! Pracownicy stróżujący domagali się psa to, jak się w świętokrzyskim powiada "mówio i majo" Ale ten kojec należy traktować tylko i wyłącznie jako tymczas, który zawsze dopóki istnieć będzie (ok. pół roku na razie, potem przerwa i ...pewnie powstanie kojec z prawdziwego zdarzenia) przyjmie każdego większego psa Większego ze względu na rodzaj płotu ...

Posted

Nawet nie wiecie, jaki kamień spadł mi z serca, że Morus już jest bezpieczny ! :multi: :multi: :multi: :multi: Dzwoniłam przed chwilą do dozorcy (kolejny już raz dzisiaj :oops: ) Morus siedzi w kojcu (i tak ma być przez kilka kolejnych dni - spacerkować będzie ale albo z nami - mną , kamkam, Rajkiem, albo tylko z dwoma dozorcami) Jak się chłopak rozezna w terenie, to i wolność na 12/24 dostanie

Posted

Zaraz mnie szlag trafi na debilizm ludzi!
Pies zaczął popiskiwać dzisiaj jak przyszli budowlańcy rano I od rana była jazda ze Strażą Miejską!!!! to że psy i koty zdychają tym samym ludziom pod blokami to nie jest problem, ale że się pies na budowie pojawił to od razu szum musi być ....
:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
Jak ja nienawidzę tego miasta :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

Posted

Ale nie jest tak idealnie, jakby się zdawać mogło .....
.... Morus dzisiaj przy nas podjął próbę ucieczki pomiedzy prętami w bramie :placz:
Więc na razie nocne spacerki tylko będzie urządzał na smyczy .... Moze pojmie w końcu, ze tu należy spędzać czas, a nie poza bramą :shake:
Już czuję te nocne telefony "Szefowa, bo Morus uciekł .... :-( "

Posted

Morus wygląda na bardzo zadowolonego i jak pięknie się uśmiecha :loveu:
Facet z niego jest pojętny więc się przyzwyczaji do nowego miejsca!
Tyle żył na ulicy,miał tyle przestrzeni,że teraz się pewnie biadakowi w głowie poprzestawiałoi pewnie trzeba będzie odczekać jakiś czas!
Potem to już pan na włościch będzie ;)

Posted

Gamba napisał(a):
Morus wygląda na bardzo zadowolonego i jak pięknie się uśmiecha :loveu:
Facet z niego jest pojętny więc się przyzwyczaji do nowego miejsca!
Tyle żył na ulicy,miał tyle przestrzeni,że teraz się pewnie biadakowi w głowie poprzestawiałoi pewnie trzeba będzie odczekać jakiś czas!
Potem to już pan na włościch będzie ;)

Po prawie dwóch tygodniach oczekiwania u hycla...... na śmierć, którą pewnie widział tam nie raz :-( ... Nic dziwnego, że się uśmiecha !

Posted

Dzisiaj chciałam paść, jak pojechaliśmy w odwiedziny do Morusa!
Był ten sam pracownik co na wczorajszej nocce!
Psiaka spotkaliśmy spacerującego dumnie razem z dozorcą, który rozbawił i wzruszył nas ... Oczywiście pełen wywiad przeprowadziliśmy i co się okazało .... Morus zamknięty na trochę w kojcu wczorajszej nocy zaczynał jęczeć, ale dozorca muzykoterapię mu zastosował i Morusek się uspokoił Ale niestety nie chciał skorzystać w związku z muzyką, z już dobrze ustawionej budy, bo "stała za daleko i tam muzyki nie słychać "

Posted

[quote name='Kamkam']Wrzuciłam Morusa tu:
http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=27222&id_kat=12
Majaa podałam tel. ogólny ale wyświetla się przy nim mój nick KamaG.
Kamkam spokojnie ! Kiedyś trafisz może na dzień z tym telefonem w ręku i będziesz wiedziała jak dziwne telefony się tam odbiera i jakoś się udaje wybrnąć Choć czasami ja mam ochotę nogi z d... powyrywać jak dzwonią debile i to do tego o 3 rano !

Posted

Majaa napisał(a):
Kamkam spokojnie ! Kiedyś trafisz może na dzień z tym telefonem w ręku i będziesz wiedziała jak dziwne telefony się tam odbiera i jakoś się udaje wybrnąć Choć czasami ja mam ochotę nogi z d... powyrywać jak dzwonią debile i to do tego o 3 rano !

Świat jest pełne bezmózgów - niestety

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...