kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 nie ma co mowic decyzja zostala podjeta nie wiedomo czy wlasciciele ja wykonaja:) dobrze ze nie ma juz fotek reszty glutkow...pamietajcie 8szczeniat to nie byle co-trzeba je odkarmic zapewnic mamusce dobra karme zaszcepic odrobaczyc znalezc im dom-skundlonym jamnikom nie bedzie az tak latwo...:( decyzja zot=stala podjeta po rozpatrzeniu 'za' i 'przeciw'...szkoda ze jak zaszla nie zrobiono jej od razu zastrzyku...:( teraz mamy glutki i szukamy im domu-bo sa wazne-ja tez sie przykladam-jak szukam domu dla Micha wiele osob mi mowilo ze chetnie wezma szczeniaka:) pamietajcie-tez takie szczeniaczki zabieraja domki naszym 3miesiecznym dzieciaczkom ze schronow... pozdrawiam wiem serce jedno mozg drugie:(:(:( Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 tzn ze mialy byc uspione dzisiaj...nie wiem o ktorej i jak...decyzje-bardzo trudna-podjeto wczoraj...jeszcze nic nie wiadomo...wlasciciele mogli tez nie dac rady lub nie kazdy wet chce sie tego podjac-podobno jak sie urodzily spotkali sie z odmowa uspienia...ale ja nie jestem upowazniona do udzielania inf...pisze to co przeczytalam tu wczesniej, zanim forum zostalo zmienine... Quote
BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Szkoda maluszków . One niczemu nie są winne . Na świat się nie prosily. Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 wiem ale to ludzie sa za nie teraz odpowiedzialni...miski byly sliczne...ale teraz mamy na glowie te 3...zreszta pewnie sie dzis dowiemy czy pozostala 5tka jest czy juz nie...ze spokojem w koncu tylko zasnely... Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 zdaje sie ze psiaki zostaly uspione ale nie chce mieszac...wiec stalo sie i dobrze tak byc powinno ...badz odpowiedzialny za to co oswoiles... Quote
pajunia Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 znalezc im dom-skundlonym jamnikom nie bedzie az tak latwo Czy nikt nie czytal tego, co ja napisalam. Przeciez obiecalam, ze ja im domy znajde. Ja slowa zawsze dotrzymuje, jesli chodzi o psiaki. Nikt z dogo nie bylby obarczony szukaniem im domow. Jak mogliscie tak postapic? :placz: :placz: wiec stalo sie i dobrze tak byc powinno ...badz odpowiedzialny za to co oswoiles... Jak to. To ma byc dobrze i tak byc powinno. I byc odpowiedzialnym za mord na glutkach. Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 sluchajcie z tego co jest napisane 5szczeniakow JUZ jest uspionych..zostaly 3 slicznoty...szukaja domu...my mamy to zrobic...zapewnic wlascicielom pomoc... Quote
Katcherine Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Czy naprawde tak ciezko uszanowac decyzje wlascicieli? Po co ta dyskusja? Po co te ostre slowa? Im chyba musi byc strasznie ciezko- i jak widac kochaja swoja sunie- i napewno gdyby przeczytali te posty byloby im jeszcze ciezej.Ale nie kazdy jest oblatany w temacie- i nie kazdy wie jak zaregaowac- mysle o sterylce aborcyjnej, czy zastrzykach itd. Wiec myslcie zanim cos napiszecie. Pajunia- malo jest szczeniakow w potrzebie? Zamiast 8 - szuka domu 3- ka i sie na tym skupcie. Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Katcherine napisał(a):Czy naprawde tak ciezko uszanowac decyzje wlascicieli? Po co ta dyskusja? Po co te ostre slowa? Im chyba musi byc strasznie ciezko- i jak widac kochaja swoja sunie- i napewno gdyby przeczytali te posty byloby im jeszcze ciezej.Ale nie kazdy jest oblatany w temacie- i nie kazdy wie jak zaregaowac- mysle o sterylce aborcyjnej, czy zastrzykach itd. Wiec myslcie zanim cos napiszecie. Pajunia- malo jest szczeniakow w potrzebie? Zamiast 8 - szuka domu 3- ka i sie na tym skupcie. zgadzam sie z toba w zupelnosci...wlascicielom nie bylo latwo-wiem o tym-ale kierowali sie dobrem i miloscia do pieskow-suni i jej dzieci...to my-dogomaniacy-im poradzilismy uspienie...ciesze sie ze zdecydowali sie na sterylizacje suni...nie mozna ich karac-wielu ludzi ma jeszcze znikome pojecie o zastrzykach i te pe...teraz skupmy sie na tych glutkach slicznych-mi sie kropek podoba bardzo-moj ulubiony;) Quote
Katcherine Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Kalolina- mam tylko malutka prosbe...zebys osobiscie podtrzymywala Panstwa w decyzji wysterylizowania sunieczki. Ot - zeby wiecej nie bylo takich problemow. A zawsze sie jamniczek znajdzie w potrzebie - i jak by Panstwo chcieli dac domek- bedzie kandydat. I jeszcze jedno do Pajuni- na wylach jest dyskusja z panienka ktora specjalnie chce rozmnazac swoja sunie w typie wyzla... Nie przez przypadek- ot nagle sie zrobila ''Hodofffca''. I takich ludzi jest multum. Wiec sie nie boj- glupota ludzka dba o to ze niestety nam psow do poszukiwania domow nie zabraknie...o ile prawo sie nie zmieni. A Panstwu jamniczki wspolczuje- bo dobry wet we wlasciwym momencie by im pomgl, powiedzial o sterylce aborcyjnej, a nie wyzywal sie na nich za rozmnazaczy. i nie sadze ze uspienie maluchow bylo dla nich nic nie znaczacym epizodem. raczej sadze ze zapamietaja to do konca zycia... Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 haha tylko ze ja tu jestem tylko strona obserwujaca-patikujek zalozyla watek i zna wlascicieli...czekamy na nia...pozwolilam sobie tylko napisac to co wiem-co wyniknelo z wczorajszej rozmowy nad losem pieskow... a z uspieniem z tego co wnioskowalam-decyzja byla bardzo trudna-panstwo nadali imionka szczeniakom zaraz po urodzeniu znali dokladne godziny o ktorej ktory sie nardodzil... kierowala ich tylko milosc do pieskow...nie mozna ich teraz traktowac zle-ze sunie nie wysterylizowana do tej pory...i te pe...coz wazne ze/mam nadzieje/wiecej szczeniat nie bedzie...;) Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 w dziale 'przygarne psa' jest bardzo wiele ogloszen ze ktos chce szczeniaczka... radze pooglaszac...nie robie tego bo czekam na decyzje osoby ktora zalozyla watek;) Quote
pajunia Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Katcherina, ta na wyzlach, to tragedia. Nei mam najmniejszego zrozumienia dla czegos takiego, wrecz przeciwnie, potepiam z calego serca. U mnie w tej chwili jest na jednym z tymczasow, malenka sunieczka, ktora zostala w jednym z polskich ( potwornym) schronie pokryta. Na ranchu mamy inna sunie z tego samego schronu, ktora rowniez tam pokryta zostala i przed piecioma dniami 10 szczeniaczkow urodzila. Sunia jest chodzacym szkieletem. Nie wiemy, ile szczeniaczkow przezyje, ale staramy sie, aby sunia i male mialy jak najlepiej. A potem zaraz sterylka. Zreszta staram sie, aby wszystkie nasze psiaki, w miare doplywu finansow, byly kastrowane. Tylko jestem po prostu przeciwniczka usypiania slepych miotow, nie ja im dalam zycie, nie ja mam prawo im to zycie odbierac. Znam realia w schroniskach i wiem doskonale, ze w takich warunkach, uspienie jest bardziej humanitarne, niz smierc w meczarniach parvo, czy nosowki. Tylko , gdy juz do mnie trafia, maja prawo zyc, gdyz zycie, to najbardziej wartosciowa rzecz na swiecie i kazde stworzenie ma do tego prawo. To byla moja ostatnia wypowiedz na tym watku, nie chce wzniecac znowu dyskusji, ktora faktow nie zmieni. Mam takie zdanie i zdania nie zmienie. Jest mi tylko bardzo przykro i jestem bardzo rozczarowana, ze mimo mojej oferty pomocy, szczeniaki zostaly uspione. A mogly zyc.:placz: Quote
Katcherine Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Pajuniu- rozumiem Cie- dla mnie np. nie ma roznicy czy decyduje sie na sterylke aborcyjna czy na uspienie.Taki sam kac moralny. Ale jednak decyduje sie. W imie tych 2-3 miesiecznych siedzacych w schronach,tych parotygodniowych urodzonych w dziurach pod drzewem, w kanalach kotlowniczych i innych miejscach...One tez potrzebuja domu, milosci i opieki, i rozsadnych wlascicieli- ktorzy zapobiegna powielaniu nieszczescia. Wiesz sama ze zostawienie bezdomnego psiaka tam gdzie jest skutkuje ze za pol roku- rok tych psiakow jest wiecej... Quote
Monika_tbg Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 a mogly żyć:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: zabrac im to czego nie my im to daliśmy:placz: :placz: :placz: nie bede nic więcej pisac... już sie wypowiedziałąm na ten temat tylko został oto usunięte...:placz: biedactwa Quote
Katcherine Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 :crazyeye: :roll: To Tu widze musialo byc goraco...Jak to sie mowi najtrudniej osiagnac ''Zdrowy rozsadek''... dajcie juz sobie spokoj 3 szczeniaczki szukaja domow- dobrych, odpowiedzialnych i na cale zycie. Quote
Patikujek Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Wróciłam jednak decyzja została podjęcta 3 szczeniaczki sostały uspione. Była to bardzo ciężka decyzja dla właścicieli, podobno całą noc przesiedzieli zostały wybrane 3 psiaki w ten sposób że w nocy podczas gdy inne spały wyczołgały się z kartonika i za matką chciały iść... i tak one zostały, tak jakby same wybrały... A co gorsza to ja byłam wykonawcą zadania, ja poszłam z psiakami, ich pani nie była w stanie:shake::placz: Dla moich sąsiadów była to tragedia kiedy rozmawiałam z panią płakały opowiadając to, jna szczęscie kategorycznie mówi, że za 2 miesiące suczka idzie do sterylki, nie chce tego przezywać jeszcze raz:) Pajunia wiem żę chciałas pomóc, jednak pani się zdecydowała i powiedziała żę nie ma odwrotu już teraz, a poza tym nie chce komuś na głowę zżycać swoich problemów:( Teraz staramy się znaleźć domki dla 3 które żyją i niedługo będą musiały zostawić mamusie za którą tak podążały... Państwo mieli suczki jednak nigdy młodych więc zbyt wiele o środkach "antyciązowych" nie wiedzieli(sterylkka aborcyjna czy zastrzyk) a kiedy ja się o ciązy dowiedziałam i to im powiedziałam było już za późno na sterylkę aborcyjąi wet powiedział żę teraz to już raczej musi urodzic(nie wiem do jakiego okresu ciaży taką sterylkę się wykonuje) Na pewno więcej takiego błędu nie popełnią Teraz trzeba się skupić na szukaniu nowych domków żeby kiedy podrosną już domki na nie czekały A to że tu było gorąco to mało powiedziane:shake: Quote
zaba14 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Katcherine tak działo się gorąco, teraz są same płacze że maluchy uśpione, a wczesniej był krzyki że cała 8 zostaje przy życiu! :angryy: Poraz kolejny proszę o to, aby już nie pisać czy dobrze, czy zle się stało, domku szukają 3 szczeniaki. Pati napisze jeszcze jakie.. Patrycja miałam nadzieje, że nie spotkam tych maluchów u weterynarza, jednak stało się inaczej :-( trzymaj się kochana! We mnie zawsze będziesz miała oparcie! Jeśli chcesz wstawie 3 maluszki na allegro...z zaznaczeniem, ze szukaja przyszlych opiekunow, moze zglosi się wiecej ludzi i bedzie mozna powybierać tych lepszych? Znajac życie to sporo ludzi sie zglosi a pozniej nagle wszyscy nie beda mogli.. ;) wiec trzeba szukac za wczasu! Quote
Patikujek Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Dzięki za pomoc aniu jeśli możesz to wstaw je na allegro Tylko zastrzeż żeby nie licytować a dzwonić do mnie A które zostały to na pierwszej stronie jest... Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 bardzo ci wspolczuje i gartuluje odwagi...ja jestem taka beksa ze ehh nie wiem czy dalabym rade...wiemy ze to byla dobra decyzja-nie pisze ze najlepsza-ale mozliwe ze zaoszczedzilas im bolu... a teraz aktywnie szukamy szukamy powtarzam co dzien pojawiaja sie nowe ogloszenia-ludzie chca szczeniakow-malych...ich atutem jest to ze sa az tak mlode-przyszly dom bedzie mial szanse sie 'przygotowac' do pieska;) aaa i przepraszam za to ze gdy Ciebie nie bylo udzialalam informacji-mam nadzieje ze nie masz tego za zle...:( usciskaj biednych wlascicieli... Quote
zaba14 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Maluszki są już na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=179002262 tylko ja nie wiem kiedy one beda oddawane po skonczeniu 8 czy 6 tyg.?:roll: Quote
kaLOlina Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 hop w gore pieseczki jestem pewna ze was ktos pokocha!! Quote
Patikujek Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Dzięki Aniu:loveu: A tobie kaLOlina pewnie że nie mam za złe, w końcu pisałaś to co ja bym napisała A zostaną oddane po skończeniu 8 tyg. 6 to min. lepiej żeby troszkę dłużej z matką zostały, na pewno im to nie zaszkodzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.