Potter Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Mam dzisiejsze zdjęcia Szarotki/Szarki ze spaceru. Byliśmy u weta na szczepieniu na wściekliznę i choroby zakaźne. Już o niebo lepiej chodzi na smyczy :lol: . Quote
Eruane Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 A zdjęcia rewelacyjne :p Jest niesamowita.:loveu: Quote
Dominiqa Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Oby znalazł sie ktoś kto da ci milosc i spokój. :)) SZAROTKO jestes cudowna!!!! gdyby nie moja ciasnota w mieszkaniu chętnie bym cię zabrała do siebie ;// ale cóż;// Quote
erka Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Świetne fotki, cudna wesoła sunieczka, a widac,że Czarek też w siódmym niebie u boku takiej towarzyszki.:lol: :lol: :lol: A może gdzies by się znalazł domek dla tej dwójki?:roll: Quote
Eruane Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Też mam takie marzenie, żeby gdzieś razem trafiły, do jakiegoś wspaniałego domku. Czy ktoś może im zrobićwspółne ogłoszenie na allegro? Quote
manforte Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Wspaniałe pieski Czarnuszek i Szarotka szukają domku. Quote
erka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Śliczna , wesoła , przesympatyczna sunieczka cały czas szuka domu! Quote
Eruane Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Czy jest taka szansa, żeby powstało nowe ogłoszenie na allegro z nowymi zdjęciami Szarotki i Czarka? :cool3: Quote
Eruane Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Czyżby Szarotka poszła w zapomnienie? To, że jest bezpieczna i ma budkę, nie znaczy, że ma już dom! :-( Pilnie szukamy jej domku. Inne psiaki czekają na jej budkę. :cool3: Quote
Eruane Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Wczoraj miałam zajęcia z sunią sąsiadów - notoryczną uciekinierką. Przeszłam się z nią jakieś kilkaset metrów dalej od miejsca, gdzie wcześniej błąkała Szarotka. To, co znalazłam było straszne. Na ścieżce wzdłuż ogrodzenia ogródków działkowych leżą zwłoki psa. Ma obrożę. Jest to czarny, spory mieszaniec. Ma wyjedzony brzuch, żebra są rozniesione na przestrzeni kilkudziesięciu metrów. Leży tam już chyba jakiś czas. W zeszłym roku, dokładnie kilkadziesiąt metrów od tego miejsca znalazłam psa w worku ze związanymi łapami - już nie żył, to była bardzo wczesna wiosna. Na działkach błąka się jeszcze kilka psów. A za działkami od strony Woli Kopcowej znalazłam lata temu przywiązanego do drzewa, obdartego ze skóry psa. Tak teraz myślę, że Szarotka miała wiele szczęścia w nieszczęściu, że znalazł się dla niej domek tymczasowy. Znajdźmy jej szybko dom, póki jeszcze nie przywiązała się aż tak bardzo do Czarka (no chyba, że dom będzie miała razem z Czarkiem). Przygotujmy wolne miejsce dla następnego biedaka, żeby nie skończył tak, jak ten pies, którego znalazłam. :-( Quote
saga_86 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 To straszne:shake: Aż ciarki przechodzą! Domek dla Szarlotki potrzebny na już! Quote
Eruane Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Przecież ta sunia jest taka śliczna, taka ujmująca. I w dodatku młodziutka. Dalczego nikt sie nią nie interesuje? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.