Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szarotka ma się świetnie, cały czas bawią się z Czarkiem, ma piękną budę, kilka godzin dziennie biegają po podwórku. Jest taki śliczna i przymilna,że myślę, iż szybko znajdzie dom. Chociaż w tym dziwnym kraju nigdy nic nie wiadomo... Czarek, jej obecny towarzysz, piesek idealny, a czeka na nowych właścicieli już 4 miesiące...

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W samochodzie Szarotka poznała się z Czarkiem, jakieś 20 min. się obwąchiwały, a potem zaczęły szaleć, myslałam, ze się posikam ze śmiechu :grins: , co wyprawiały.
Za chwilę idę z Szarotką do weta na ogólny przegląd.

Posted

Ok. 5, 6 miesięcy, waga 9 kg, zdrowa, została odpchlona i odrobaczona. Jedna wada: beznadziejnie chodzi na smyczy, doprowadzała mnie do rozpaczy, 300 m do weta szłyśmy 1 h. No, ale może się jeszcze nauczy.

Posted

Tak się cieszę, że Szarotka jest zadowolona, że już nie ma w niej tego potwornego stresu. :p Co do chodzenia na smyczy, to oczywiście łatwo będzie zmienić sytuację, ale pod warunkiem, że ktoś ma czas z nią pracować, a narazie pewnie to nie jest możliwe. Jak jest teraz to wiem, bo ją niosłam na działkę na Seminaryjskiej z ul. Tarnowskiej :p Kiedy bawi się z innym psiakiem, niech ma na sobie szelki, żeby się przyzwyczajała i dobrze je sobie kojarzyła. Na obroży będzie ciężko ją czegokolwiek szybko nauczyć, jak to bywa z dzikusami. :roll: Można jej przed zabawą podpinać cieńką linkę, żeby sie przyzwyczajała, a potem przeprowadzić ją parę metrów za jej kumplem - psem na smyczy (bez ciągnięcia smyczy) i nagradzać ją smakołykiem. Można też ją prowadzić po parę metrów na smyczy za smakołykiem. Problem powinien wyparować dość szybko. Ale do tego potrzebna jest osoba, która może poświęcić jej chwilę. Pocieszające jest to, że Szarotka bardzo ładnie reaguje na wołanie (szczególnie, gdy jest nagradzana co jakiś czas), kiedy biega bez smyczy. Kiedy ją wołałam, zawsze zostawiała kumpli i biegła. To duża zaleta. jeśli Szarotka trafi do kogoś z Kielc, zajmę się jej edukacją w razie potrzeby. Ale myślę, że ona szybko wszystkiego się sama nauczy. Jest pojętną suczką, a że lubi sie bawić, to w zabawie właśnie można ją nauczyć wielu rzeczy.

Posted

Eruane, nie wiem czy orientujesz się w sytuacji, ale ja mam tutaj 30 psów pod opieką i raczej nie znajdę czasu na pracę nad Szarotką, chociaż szkoda, bo to przemiła sunia. Niedawno zgłosiła się do mnie wolontariuszka chętna do pomocy, trochę ją podszkolę i jeśli okaże się sensowna, to bedzie wychodzić na spacery z sunią.

Obroża szelkowa, w której Szarotka do mnie trafiła w sobotę, dzisiaj okazała się na nią za mała, za chiny nie mogłam jej w nią wcisnać - więc albo przytyła w ciągu 2 dni, albo cuda sie dzieją :roll: . Dzisiaj spacerowała w pożyczonej od mojego prywatnego psa.
Nie ma takiej możliwości, żeby zostawała w kojcu w obroży szelkowej, bo zabawy z Czarkiem są tak intensywne, że po 2 h zostałyby z obroży same sprzączki... :lol: .

Posted

Tak się domyślałam właśnie, że łatwo nie masz i że do ćwiczeń z Szarotką potrzebny jest jej docelowy właściciel. :roll:
Ale jeśli wolontariuszka zgodzi sie z nią pracować z chęcią pomogę. Dużo ludzi wymaga, żeby psiak umiał chodzić na smyczy, choc wszystkiego można psa nauczyć samemu :roll: Na szczęście poza tym sunia jest genialna :p Dziękuję Ci, Potter, bardzo, bardzo za pomoc.

Posted

Martwię się bardzo. Tyle psiaków do wydania, nowe przybywają, a nikt się nie interesuje nawet tak piękną, młodą, przesłodką Szarotką. :-(

Posted

W sobotę będę dysponowała aparatem cyfrowym, to zrobię jej jakieś nowe zdjęcia i porozklejam ogłoszenia u miejscowych wetów.
Na pocieszenie - dzisiaj poprawialiśmy psom kojce, teraz są bardziej ażurowe i przez to jakby weselsze. A Czarek z Szarką (ja ją tak nazywam, bo Szarotka za długie) szaleją całymi godzinami :lol: .

Posted

Cieszę się, że sunia tak dobrze zaklimatyzowała się w nowym miejscu. To jej następny plus, jak widać - przystosowuje się dobrze do nowego środowiska. Ale wolałabym, żeby już się przystosowywała do swojego nowego domku. :-(

Posted

Mijają dni, a tu nikt nie pyta o Szarotkę.
Tak myśl mi przyszła do głowy. Może Szarotka powinna mieć ogłoszenie na allegro razem z Czarkiem? Może razem miałyby jakąś szansę na adopcje... Wiem, że ludzie wolą jednego psa. Ale jeśli miałaym adoptować dwa, to wolałabym, żeby jeden był młodszy, skoro drugi ma swoje latka. To taka tylko myśl, ale Czarek już długo czeka na dom. A jeśli tak sie polubili z Szarotką... Jednocześnie można je przecież też ogłaszać osobno. Mam takie marzenie, żeby obydwa psiaki szybko znalazły domki i żaden z nich nie musiał zostacw kojcu sam. :-(

Posted

Szarotka ma tu ogłoszenia na allegro:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178692343

Tylko, że wolałabym zamienić zdjęcia na lepsze i napisać, że jest już w domku tymczasowym, bo może ludzie wolą takiego już sprawdzonego przez weta psa. Pisałam już do Maji, ale pewnie nie ma czasu lub wyjechała, bo jeszcze nie mam odpowiedzi. Więc może można Szarotce nowe allegro zrobić, może wspólne z Czarkiem?

Posted

Eruane napisał(a):
Czy ktoś ogłaszał Szarotkę jeszcze gdzieś poza allegro?

Tak!
Tylko nie bardzo dużo, bo ostatnio jestem nie czasowa! Ale postaram się poprawić!:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...