Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem cała w stresie. Oby domek był dobry, bo mam wątpliwości. :placz: Wiem, że Potter podejmie właściwą decyzję, ale i tak się martwię. :roll:

Posted

Przecież Szarotka to delikatna sunieczka, powinna trafic do jakiegoś dobrego kochającego domku, najlepiej z dziećmi, a nie do stróżowania. Ona sie do tego nie nadaje. Potter prosze nie wydawaj jej temu facetowi.
Może jakiegoś innego, mniej wymagającego psa można mu zaproponować, jeżeli wogole okaże się ,że będzie mu mozna cokolwiek dac.

Posted

Szarotka pewnie nie byłaby do stróżowania, tylko do towarzystwa, ale i tak mam wątpliwości :roll: :shake: Poczekajmy, co napisze Potter.

Posted

Teraz będę rzadko na Dogo, bo mam tu 17 nowych psów :flaming: .

Erko - nie wiem, jak Ci mogło przyjść do głowy, że taką suńkę jak Szarka wydam komuś na parking do stróżowania :roll: ...
Cały czas była mowa o psie do towarzystwa, Pan twierdził, że siedzi całymi nocami samotny, czyta gazety, rozwiązuje krzyżówki i chciałby mieć jakiegoś towarzysza. Na zewnątrz, do stróżowania, jest duży wilk.

Dom sprawdziłam nazajutrz, czysty i porządny, Pan sprawił b. dobre wrażenie (zresztą przeprowadziłam nawet mały wywiad środowiskowy u sąsiadów, którzy okazali się moimi znajomymi), ale to i tak nie ma teraz najmniejszego znaczenia, bo z tej adopcji wyszły nici.
Synowa tego człowieka, z którą mieszka pod jednym dachem, była absolutnie przeciwna następnemu psu w domu (zastana suka nie nadawała się na spacery do pracy i z powrotem, więc dlatego szukał innej). Nie wydam psa do domu, gdzie jedni będą go hołubić, a drudzy skrycie kopać w tyłek.

Tak więc, wielka szkoda :shake: , bo gdyby nie niechęć reszty rodziny, Szarka już by była w nowym domu.

Posted

Widać tak miało być... :-( Szarke też musiałby uczyc chodzic na smyczy - nie wiem , jaki jest powód, że ta druga sunia nie może mu towarzyszyć. To szukamy Szarotce domu dalej... Taka śliczna sunia i nikt jej nie chce???

Posted

Fantastycznie, że udało Ci się na to czas. :p
Eh, ze szczekaniem też z czasem można sobie poradzić, tylko pan pewnie nie wie, jak. Na szczęście Szarotka nie jest szczekliwa i uwielbia innych.

Posted

No tak, ale chyba zaczyna się robić szczekliwa: ostatnio po zabawach, kiedy z powrotem trafia do kojca, to wyje, piszczy i szczeka tak, że jeszcze kilkaset metrów od przytuliska ją słyszę... :placz:
Hm, a domów brak... Robię się już zmęczona całą tą psią czeredą - juz nawet w nocy śnią mi się psy :mdleje: .

Posted

Potter napisał(a):
No tak, ale chyba zaczyna się robić szczekliwa: ostatnio po zabawach, kiedy z powrotem trafia do kojca, to wyje, piszczy i szczeka tak, że jeszcze kilkaset metrów od przytuliska ją słyszę... :placz:
Hm, a domów brak... Robię się już zmęczona całą tą psią czeredą - juz nawet w nocy śnią mi się psy :mdleje: .


Szarka już tu wykazywała siedużą potrzebą ruchu. Widać kojec jej nie służy. Ale źle, że tak wyje w kojcu, bo możliwe, że w mieszkaniu też może próbować. Idealnie byłoby, gdyby jednak znalazła domek z podwórkiem.

Współczuję Ci, faktycznie spadło teraz na Ciebie wiele... :-( Umieszczajmy ogłoszenia o psach Potter, gdzie się da. Szarotka, Franka, Kufa i Mufa do domu!

Posted

Fatalny, przedwakacyjny czas....:angryy:

W sumie to nie rozumiem. Bo jakbym miała adoptować psa, to wolałam wiosnę czy lato, kiedy łatwiej biegać z psem na dwór, bo czasem trzeba często i można spędzić z psiakiem więcej czasu na miłych spacerach.

Szarotka to ujmująca, słodka sunia. NIech ktoś się nad nią wreszcie zlituje. :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...