Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

z czasem napewno sie wdrapie :) poczatki pewnie beda trudne,ale damy rade :) aimez_moi zazwyczaj na lozku sa jeszcze 2 koty i nie chce spac sama,wkoncu od czegos ma sie meza :P

  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak tu się nie wzruszać na widok tych psiaków w łóżku
Gacuś pięknieje z dnia na dzień, na tych zdjęciach ze schroniska wygląda jak ostatni nędzarz, a teraz taki śliczny psiak z niego :loveu:

Posted

dojechal wkoncu Dyzio :) i kto jest najbardziej zazdrosny...? Gacław,warczy na niego ciagle,grysc chce,jak wczesniej nie wskakiwal na lozko,bo jest za maly,trzeba bylo go wrzucac to teraz pierwsze co zrobil hop i siedzi juz,odrazu na moja polowe pocisnal,rozwalil sie ,jakby biedny stary,schorowany Dyzio mial mu nagle miejsce zajac.

Posted

[quote name='kuzlik']http://www.dogomania.pl/forum/threads/232454-PILNE!-Mielec-Dwa-psie-dziadeczki-od-lat-oczekujące-na-dom-(/page10
watek Dyzia :)

Kuzlik, mysle ze lepiej bedzie jak Dyzio dolaczy do Gacusia na ten watek, bo do tamtego bede dodawala nastepne starowinki do adopcji i moze w pewnym momencie zrobic sie tam kocioł, a Tobie tez bedzie lepiej o psiaczkach pisac w jednym miejscu. :lol: Cioteczka Toyota sie zgodzila. :)

Posted

toyota napisał(a):
Oczywiście zapraszam Dyzia na wątek do Gacusia :).

Ogromnie pozytywny ten wątek ! Oby więcej osób dojrzało do takiej decyzji, aby pomóc jakiemuś mniej adopcyjnemu psiakowi, niekoniecznie mego problemowemu, ale tak na miarę swoich możliwości.


Dzieki Toyota! :lol:

Jesli moglabym Cie prosic zebys zmienila tytul tego watka tak zeby oba psiaczki byly uwzglednione, to bylabym Ci bardzo wdzieczna! :loveu:

Posted

Przyszłam tu na wątek w ślady za Dyziem.

Pełzaczek/Gacuś nie do poznania :crazyeye: i to w jakim błyskawicznym tempie. Zazdrościk jeden.
Czy toyota przywiozła na pewno Pełzaczka??? :D

Posted

nie dziw się gackowi, psy schroniskowe, które właśnie "zamiały" swojego człowieka, czesto tak reagują na zwierzęta, kóre pojawiły się w domu po nich: ten ludź to moje, spadaj stąd!

fajnie, że tu będzie wspólny wątek.

Posted

mi tez sie chce za kazdym razem jak na niego patrze,dzisiaj cisniemy do weta,bo to jak on wyglada,jak chodzi,o ile wogole sie podniesie.... :( dobrze ze chociaz je i pije.

Posted

Dyzio to chyba najwieksza mielecka bieda, od dawna byl dokamiany przez wolontariuszy, mial specjalny boks dla dziadeczkow, bude ocieplana, koc, gabke. Nie wiem czy by przezyl na tej suchej schronowej karmie i takiej opiece jaka oferuje schron... Na spacerki wychodzil sam z budy, a jesli nie mial sil, to wynosilysmy go na wybieg. To naprawde straszna biedaczyna.

Posted

wizyta umowiona na pozne popoludnie,dam znac wieczorem co i jak.najgorzej jest z wstawaniem,jak juz sie rozkreci z chodzeniem,zlapie rownowage to troche poczlapie po domu.widac ze go ciagnie do psow,ale niestety tylko jeden na niego nie warczy,cala reszta nie pozwala do siebie podejsc.dzisiaj zjadl ladnie,troche popil,pozwiedzal,mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...