Sarunia-Niunia Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='UBOCZE']A Pani J. na FB nie odpuszcza. Udostępnia z wydarzenia fotki PUCHATEGO z komentarzami, że to przez rzekomo nieodpowiedzialne osoby psiak nie jest u niej w domu i chce, żeby jej znajomi to komentowali. Z komentarzy jej znajomych wynika, że mają niewielkie (żeby nie powiedzieć żadne) pojęcie o adopcjach psiaków. I co jakiś czas znajomy Pani J. wpisuje się z pyskówką na wydarzeniu psiaka, wyskakując jak Filip z konopi. Już dziesiątki osób na wydarzeniu łopatologicznie tłumaczyło Pani J., że psiak ze swoim charakterem jedynaka nie może być u niej jako siódmy pies w stadzie. A Pani wciąż swoje i to najchętniej w sposób szkalujący nas i za plecami...[/QUOTE] Ech, te typy chyba już tak mają!!!!!!!! Najważniejsze, że Puchaty do Niej nie pojechał!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby teraz Mu się udało - mam nadzieję, że dom będzie najlepsiejszy;)!!!! [quote name='Jara']Dawaj linka do fejsa. [/QUOTE] Mówisz i masz;) [url]http://www.facebook.com/events/172354309571836/[/url] Quote
Olivin Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Nie wracajmy do Pani Joli, bo nie ma takiej potrzeby ;) Szukamy osoby do sprawdzenia domku i trzymamy kciuki :lol: A teraz coś z cyklu "paróweczka" [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b44047804357e7f229f9b1f1dbc17470,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/ff5ddfa94b4d060a54fec836f8bdb26d,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/bf8882be7ae62275ceb3cc173a31d4d2,10,19,0.jpg[/IMG] Quote
Romka Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 Tak jak pisze Olivin sprawdzamy domek dla Puchatego...domek w,którym Puchu będzie jedynym psem,domek bez zwierząt.W domu mieszkają dwie dorosłe osoby,mama i córka.Puchu będzie mieszkał w domu z ogrodem.W domu tym odszedł kilkanaście dni temu pies,owczarek belgijski,przygarnięty i przywieziony z podróży wakacyjnych Państwa do Zakopanego.Domek wie,że psiaki tej rasy są nieufne i trzeba to zaufanie zdobyć,podobnie było z poprzednim psem Państwa.Oczekiwaliśmy w sobotę na wizytę Państwa w schronisku,ale powrót z zimowych ferii przedłużył się i Państwo nie zdążyli do schroniska przed jego zamknięciem.Domek jest zdecydowany na adopcję Puchatego,szukamy teraz osoby do sprawdzenia domku w Lęborku.Wysłałam zapytanie do kilku dziewczyn z okolic Słupska i Gdańska i czekam na odpowiedź.Jeśli nie uda się znaleźć osoby z okolic Lęborka lub samego Lęborka ,na FB zgłosił się do sprawdzenia domku pan,który mieszka 60 km od Lęborka.Bardzo dziękujemy za chęć pomocy.:lol:Jutro będę wiedziała czy skorzystamy z pomocy:lol: Quote
Sarunia-Niunia Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Ale super wieści:) Domek zapowiada się fajnie, a i Puchaty będzie pewnie szczęśliwy... no i jak przystało na Faceta będzie miał pod opieką dwie kobitki;) Trzymam kciuki - oby się udało i oby wizyta była tylko formalnością!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Romko, to jest dziewczyna z Lęborka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/80643-Monia85[/url] i widać na dogo bywa systematycznie (była dzisiaj) a tutaj inne Osoby z Lęborka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/memberlist.php?s=&securitytoken=1361745570-2472772a015ce3c2f93e15274a8d05f06165cc69&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=l%C4%99bork&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order=[/url] Ze Słupska(54km) i Gdańska (88km) to nie jest tak blisko... Quote
Romka Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 Bardzo dziękuję,zaraz napiszę... Quote
Anna222 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Martyna (pozwole sobie na forme "Ty") znalazlam watek Pucha, jak go tutaj nazywacie. Napisz do mnie na E-Mail: [email][email protected][/email], jak bedziecie potrzebowac pomocy. Z ta Pania, o ktorej rozmawialysmy - bede dzis rozmawiac ale rozumiem, ze narazie sa jeszcze inne dziewczyny do sprawdzania. Napisz jednak prosze, czy mam jej podawac Twoj numer telefonu, czy nie. Pozdrawiam! Quote
Anna222 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Brawo! Bardzo dobry komentarz! To, co czytam jest niewiarygodne! Bedzie polewala psy zimna woda! Mysle, ze taki prysznic to by sie przede wszystkim jej przydal! Quote
Anna222 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Mam na mysli opisana rozmowe z p. Jola. Quote
Romka Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 Aniu,skorzystałam z linka podesłanego mi przez Sarunię-Niunię i napisałam do[B] Moni85,która zgodziła się zrobić dla nas wizytę przedadopcyjną[/B].Wysłałam jej informację o wszystkich istotnych przy adopcji Puchatego szczegółach i teraz czekam na informację.DZIĘKUJĘ ZA CHĘĆ POMOCY!!!:lol: Przy okazji z FB odezwały się do mnie aż 3 osoby,które widząc,że szukamy osoby do wizyty przedadopcyjnej zaoferowały nam chęć pomocy.To bardzo miłe...:lol: Quote
Anna222 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 No to sie ciesze - oby tylko wszystko poszlo teraz w dobrym kierunku! Trzymam kciuki. Pisalam juz Adamowi, jak sprawa wyglada. Rozmawialam z ta Pania. Nie byloby dla niej zadnym problemem pojechac tam z wizyta. Zadzwonie, ze narazie alarm odwolany. Teraz bede czekac na pozytywne wiadomosci a potem oczywiscie zdjecia Puchatego na Dogo i FB. Dzieki za mila rozmowe! Quote
Romka Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 Ja też dziękuję...miło wiedzieć,że jesteś także na wątku Puchatego na tym forum:lol: Quote
Marycha35 Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 Puchu, Puchu, będzie domek fajocha, auć, pycha:):):) Quote
Romka Posted February 27, 2013 Author Posted February 27, 2013 Proszę wszystkich o cierpliwość co do wyników wizyty przed adopcyjnej.Rozmawiałam wczoraj z ewentualnym domkiem Puchatego,w domu po powrocie państwa z ferii zimowych trzeba było zorganizować pogrzeb.Pani zadzwoni do nas jak tylko zakończy tę ważną dla jej rodziny sprawę.Czekamy zatem!!! Quote
Becia66 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Mialam kiedyś identyczną sytuację, pierwsze powrót z wczasów, potem pogrzeb, potem zepsuty samochód i w końcu kicha jedna wielka. Mam nadzieję, że tu będzie inny scenariusz. Quote
Jara Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Ostatnio tak przez 3 tygodnie wydawały dziewczyny z Dzierżoniowa mixa owczarka podhalańskiego. Ludzie przyjechali kawałk drogi do schroniska, poznali psa, wszystko super, mieli wrócić po niego za tydzień. I wyobraźcie sobie, ze dwa pogrzeby w ciagu tygodnia. Ale koniec końców psiak trafił do nich :) Quote
Anna222 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 I tak bedzie teraz - najwazniejsze, zeby sie udalo! Quote
Marycha35 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Spoczko poczekamy. Najważniejsze, żeby Puchu szczęśliwie trafił:) Quote
Romka Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 Pani nie dzwoniła do mnie oraz prawdopodobnie także do Moni...gdyby dzwoniła, Monia zadzwoniłaby do Olivin.Ja około 15 00 wróciłam do domu po tygodniowej nieobecności .Będę dzwonić do Lęborka i dowiem się co postanowiła pani. Quote
Romka Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 Dzwoniłam dziś do pani i wysłałam zapytanie co postanowiła w sprawie adopcji Puchatego,niestety nie udało mi się uzyskać odpowiedzi...w tej sytuacji wznowię ogłoszenia Puchatego,być może domek w Lęborku nie był pisany Puchatemu... Quote
Sarunia-Niunia Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Kurcze... Puchaty, taki fajny psiak i chyba.... ma pecha:shake:.... Quote
Romka Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 Rozmawiałyśmy dziś o tym z Olivin...na dodatek Puchu zmienił boks,siedzi obok wejścia-wyjścia ze schroniska.Jest to pierwszy boks zaraz po przekroczeniu progu schroniska,bardzo wyeksponowany.Puchaty będzie miał " szczęście" być zauważonym...przez okolicznych rolników.Na pewno pokaże im zęby,jak wszystkim obcym, i jako nieufny wobec obcych będzie miał wzięcie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.