daga_27 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 czyli wszystko gra jak na ta chwile:multi: Dzodzo, daj mi tel do Twojego szefa nooo:cool3: takich niewiele po swiecie chodzi:lol: Quote
ekardas Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 No proszę szybka sprawna akcja, dobcia dostała szanse, ciekawe jaki jej stan zdrowia, bidulka, trzymamy kciuki i czekamy na wieści - Quote
dzodzo Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 majafaja dodzwoniłas się do transportu?jak tam przebieg akcji? Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 oj ...ale sie nie wyspałam.... całą noc śnił mi się Gryf :( i dobcia...ehh... Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 dzodzo napisał(a):majafaja dodzwoniłas się do transportu?jak tam przebieg akcji? transport nie do konca wiedział co i jak... i z którym psem jedziesz, ale wazne, ze ja wiem gdzie mam sunie dostarczyc ;) tzn wiem... muszę jeszcze tylko trafic :razz: Quote
dzodzo Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 tak, transport jest zakręcony:evil_lol: zauwazylam hihi mialam jechac ze szczeniakiem a potem jej powiedzialam ze jednak będzie wielki dobek więc troche zgubiła mapę, biedna kobitka:evil_lol: zadzwonię jeszce potem i jakos jej to wytłumaczę Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 chyba ja już jej wytłumaczyłam... ale w sumie szczeniaka tez moze brac! jeden duzy pojdzie do przodu... jeden duzy do tylu i szczeniak ;) i Ty między nimi :p Quote
dzodzo Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 czy wiemy juz na bank, ze sunia zostanie dzis wyciągnięta ze schronu i jutro będzie gotowa do drogi?moge sie szykowac? Quote
nata od jadzi Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Kaja właśnie jedzie do schronu po dobcię,jak będę wiedziała coś więcej-napiszę.(pisała jola) Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 czekamy na info koniecznie!! i jakieś fotki!! ciekawe w jakim stanie jest sunia.. Jola troche mnie wczoraj nastraszyłaś... ale na pewno bedzie wszystko ok! Quote
dzodzo Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 transport umówiony ze mną,wyjazd okolicach 7 rano! Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Joal, zadzwon, bo nie moge znaleźć na mapie ulicy, co mi podałaś... mam czas do 19.... to przy matce polce juz mam... na 7 doworze sunie .. WOOW! Quote
daga_27 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 zobaczcie ile ludzi musi byc zaangazowanych by jednego psa wyciagnac:crazyeye: Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 życie :D no to wszystko dopięte na ostatni guzior :P tylko kciuki trzymajcie!! i potem dalej życze szczęścia....na drodze Lodz - Poznan.... ja juz chyba ide spac, bo rano trzeba wstać :p Quote
saskia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ja tylko wiem, że sunia jest wyciągnięta ze schronu- widziałam się z Morią w lecznicy, dobcia była w samochodzie:p Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 tak, dobcia juz u sąsiadów Joli, wszystko OK!! a ja mam pytanie - czy cos płaciliscie za wyciągnięcie suni?? Quote
dzodzo Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 wpadlam jeszce zobaczyć czy dobka wyciągnięta,teraz kapiel i spac bo juztro cięzki dzień Quote
nata od jadzi Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 To jeszcze z wczoraj,przekopiowane z forum Niechciane i Zapomniane: Dobcia jest w naszym weekendowym tymczasowym domku u Eli i Zbyszka,jest bardzo grzeczna,oczywiście uważała,że kanapa i fotele są meblami specjalnie ustawionymi dla piesów,ale poinformowana,że tak nie jest zeszła natychmiast i wróciła na swoje posłanie.Jest zmęczona,widać,że odreagowuje stres w domowym zaciszu,kiedy się do niej podchodzi-układa się na plecach i odsłania brzuszek do drapania. Jest posłuszną przylepką ale niezbyt lubi chodzenie na smyczy,ciągnie całym swoim niemałym ciałkiem.Jeśli się uda to troszkę później Natalia wklei zdjęcia odpoczywającej suni. Quote
nata od jadzi Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 A dzisiaj...O 6 30 przyjechała po dobkę majafaja,Kora(nie reaguje na to imię) pięknym susem wskoczyła do samochodu i pojechały dziewczyny na umówione miejsce,gdzie odbędzie sie przekazanie dobermanki do kolejnego środka transportu.Kto dostanie sunię będzie naprawdę szczęśliwy bo choć nie znam się kompletnie na tej rasie to jednak widzę,że suńka jest grzeczna,całuśna(bardzo) i kochana.Reszta relacji od Mai... (pisała jola) Quote
majafaja Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 sunia kochana!! warto było wstać o 6.10 :D zresztą kto rano wstaje.. sunie na szybko 'zbadałam' - zastanawia mnie jedno - nie ma ani jednego siwego włoska na pyszczku, ale ma dosyć żółte ząbki... -> wiem, bo razem z patykiem prawie odgryzła mi palca :D umie siad zrobić i jak sie do niej mówi do słucha, jest kontaktowa.. ale fakt, na smyczce ciągnie, ale to kwestia treningu. poza tym pojawił się chyba jakiś kłopot z oczami.. bo dosyc jej ropieją..zobaczycie na fotkach do kolejnego auta wskoczyła bez problemu,i jak mówiłam do niej patrz kto idzie, to już się cieszyła ( chociaż widziała przyszłych właścicielów pokera po raz pierwszy :D) Quote
majafaja Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 tu sunka u mnie w aucie blizna na pyszczku jest niewielka, na zdjęciach się wydaje wieksza... no i tu czekamy na przesiadkę. chociaż na zdjęciu sie wydaje,ze sunia jest przykości, to jednak nieprawda - sunia jest dosyć smukła Quote
nata od jadzi Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Powiedzcie,czy ona nie jest piękna? I do tego lubi się fotografować Już do niej tęsknię... Quote
majafaja Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 piękna jest! i te super antenki po boku na głowie :) tzn. uszy... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.