Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:i Cię sąsiedzi jeszcze nie wymeldowali??? Hahaha...u mnie już kręcą nosami i kartki na drzwi przyklejają...;)

  • Replies 560
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moriaa pisałam juz że jestes wielka? a pisałam że wiedziałam że tak zrobisz? bo tacy ludzie jak my tylko otwierają serca, kto pomoze -szybkie decyzje mało czasu, ratujmy Korę...

Posted

Z przykrościa opuszczam Net ale wiem ze jutro przeczytam taka nowinę, Korusia juz na wolności, uda się trzymamy tu w prasie śląskiej kciuki, pozdrawiam te wielkie serca Łodzian.....

Posted

potzrebujemy duzo zaciśnietych kciuków, bo to wszystko jest tak dogrywane na ostatni guzik, ze uff...Jutro musimy dac odpowieź ostateczna dziewczynie ktora jedzie autem, co jak i kiedy, bo ona juz sie gubi:evil_lol: Moriaa jak juz będziesz miec pewność to dam ci do niej nr telefonu albo ja sie Cię z nia umówie.

Posted

Jedna z tych dwóch propozycji jest moja,a wciąż się waham, bo mam w domu koty i trochę się o nie martwię- dobermany to silne psy. Niestety nie mam możiwości odizolowania dobci od kotów, teoretycznie mam trzy pokoje, ale drzwi otwierają się do środka, wystarczy, że dobcia skoczy na klamkę:shake: Cały czas myślę, gdybym wiedziała, że dobcia koty toleruje,nie byłoby problemu. Może da się to jakoś sprawdzić?:oops:

Posted

no i juz sie sprawy komplikuja. okazuje sie, ze psa po ktorego mialam jechac do poznania najprawdopodobniej nie ma juz w schronisku. wiec nie mam po co jechac. jesli jednak mialabym pojechac tylko po Kore, to byscie musialy mi sfinansowac bilet niestety, ktory wyniesie 120 zl w dwie strony i powrot z psem. decydujcie.

Posted

Dziewczyny,jeśli jest szansa dla dobci to nie można jej zmarnować.Zajrzyjmy wszystkie do kieszeni,może pare zł. sie znajdzie,ja ostatnio wspomogłam Stokrotka więc nie mam więcej niż 60 zł,ale tyle na podróż mogę dać.To jest już połowa,kto dołoży resztę?

Posted

sluchajcie, to moze nie przez poznan?? teraz nie moge pisac.... ale jakby trzeba psa gdzie w okolice lodzi, to spoko!! moge podrzucic... tylko gdzies blisko.... pabianice? albo cos? nawet rano jak bedzie trzeba... mam czas do 10.

Posted

Widzę że "przoczyłam" problem..ale pod moją nieobecność został już skutecznie rozwiązany.
Jolu...jak zawsze DZIĘKUJĘ...jesteś niesamowita:)
To jak wyciągam jutro laleczkę? Zrobię to jak najwcześniej rano..niech już się laleczka nie męczy:)
Saskia...a klameczke jakby wyjąć...nawet jakby chciała otworzyć to nie da rady;)

Posted

Nie wyjmę, bo jest pomalowana razem z drzwiami- sama tego dokonałam:p :oops:

Kaja, zaryzykujemy jeśli nikt inny się nie zgłosi. Jeśli jednak w drzwiach okaże się, że dobcia agresywnie reaguje na koty, to przepraszam, ale nie będę mogła:shake: Moje koty są po prostu dla mnie ważniejsze- a są głupole i zamiast uciekać przed psem gdzies wysoko, wchodzą pod stół i sie zwijaja w kłębuszki:roll:

No i jeszcze jedno- pracuję do 18, więc najwczesniej będzie mogła do mnie trafić o 18.30...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...