Moriaaa Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Dobka już trzeci raz ląduje w łódzkim schronie...paranoja normalnie. Dobeczka leży załamana, nie wychodzi z budy..w budzie leży zwinięta w kłębuszek i tylko łypie tymi płaczącymi ślepkami na przechodzących ludzi... Taka bida:( Proszę pomóżcie nam znaleźć niuni kochający i już ten ostatni dom... Kto napisze wzruszający tekst na allegro???:cool3: Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 LAleczka się pokazuje...prosimy o tekst bo ja jakaś taka mało twórcza jestem:roll: Quote
Enid Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 może iecje info, w jakim jest wieku, dlaczego wraca do schronu. czy jest chora? Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Jest zdrowa, ma około 5 lat...przyczyna jej powrotu nie jest znana...poprostu ucieka, jest niedopilnowana i tyle. Tym razem "właściciel " jej nie odebrał mimo wysłanego listu. Zero agresji, wpycha nochal w kraty aby ją pogłaskać. W tym momencie kompletnie załamana. Quote
aisaK Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 :(:(:( Kolejne dobermanie nieszczęscie!!! Ludzie...co za kraj! Quote
jotpeg Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Proszę bardzo (nie mam >ci<, trza poprawic ręcznie): Ile razy jeszcze mnie zostawisz? Ile razy mnie zawiedziesz? Porzucisz, oddasz, jak rzecz? Jak długo będę, momo wszystko, tęsknic? Czekac, chociaż wcale nie warto? Tę piękną sukę rasy doberman nieodpowiedzialny właściciel kolejny raz odwiózł i porzucił w schronisku. Jest przerażona i załamana sytuacją. To piekna, zdrowa 5-letnia sunia, łagodna i przyjazna do ludzi. Nic nie zawiniła. Miała po prostu pecha, ze trafiła na człowieka, który niczego dobrego jej nie nauczył, chyba tylko tego, że chocby nie wiem, jak się starała, i tak ją wyrzuci. Pilnie szukamy dla niej dobrego domu - w schronisku ten piękny pies zaszczuty i załamany zginie. Jest dorosła, ma dopiero 5 lat, może jeszcze długo cieszyc swym towarzystwem odpowiedzialnego i dobrego człowieka, jakim jesteś. Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Dziękuję jotpeg..śliczny tekst:) Zaraz wrzucam suczydło na allegro:) Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Dobeczka na allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=177202075 :) Quote
jotpeg Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 [SIZE="4"]Po raz trzeci w schronisku!!!!! to mega-okrucieństwo jest!!!! :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Niestety tak....tym razem już je nie odebrał...może to i lepiej...:( Quote
daga_27 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 a dlaczego ona trafia ciagle do schroniska?? mozna by zebrac pieniadze i dac ja do hotelu? Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 daga_27 napisał(a):a dlaczego ona trafia ciagle do schroniska?? mozna by zebrac pieniadze i dac ja do hotelu? Nie mam pojęcia dlaczego wraca... Co do hoteliku..myślę że moglibyśmy ją wyciągnąć..tylko kaski brak:( Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 romenka napisał(a):Co to biedactwo ma na nosku:-( ? Na nosku ma starą bliznę..bardzo starą..po tej bliźnie jest rozpoznawana jak wraca kolejny raz do schronu:( Quote
daga_27 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 ja z mojej strony moge zaproponowac tyle, ze jak znajdzie sie kasa, to wezme ja do hotelu w moim miescie i sie nia zajme. zobacze z czym ma problemy, o ile takowe ma. jak reaguje na dzieci, inne psy, koty. ja musze psa poznac osobiscie by moc go wyadoptowac. Quote
karusiap Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 cy ja dobrze rozumiem??ze trzeci raz trafia do schronu przez ta sama osobe ,ktorej ucieka??czy kto inny ja za kazdym razem bral?? Quote
karusiap Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 nie moge:angryy:przeciez to jest tragedia trafiac tyle razy do schronu,ona biedna nie wie co sie dzieje:(:(zalamie sie Quote
majafaja Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 oj to ona juz długo jest... wtedy jeszcze jak dzwoniłam do Julki był ktoś, kto mógł ją wziać - ale teraz juz tam inny dobcio doopke grzeje... wtedy trzeba bylo czekac, bo byla nadzieje, ze wlasciciel po nia wroci... nie wrocil... i sunia siedzie w schronie... a mogła grzac dupke w domku, wystarczylo zeby koles powiedzial, ze po nia NIE WORCI:angryy: ehh... Quote
aisaK Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Co za....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Dobrze byłoby zbierac fundusze na hotelik i wyciagniąć ją aby dowiedzieć się bliżej o jej charakterze... ale jestem wściekła na tego :angryy::angryy::angryy: Quote
bira Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Moria a jest jeszcze ten chudziuteńki dobek, chłopiec, który siedział w pawilonie (hoteliku) w pierwszym boksie po prawej stronie. Siedział tamm sam, ale wyglądał tak mizernie, ze spędza mi do tej pory sen z powiek... Quote
Moriaaa Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 bira napisał(a):Moria a jest jeszcze ten chudziuteńki dobek, chłopiec, który siedział w pawilonie (hoteliku) w pierwszym boksie po prawej stronie. Siedział tamm sam, ale wyglądał tak mizernie, ze spędza mi do tej pory sen z powiek... No właśnie nie ma go tam gdzie był...nie dopytawałam się o niego, ale jutro wszytskiego się dowiem..gdzie jest. Quote
bira Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Moriaaa napisał(a):No właśnie nie ma go tam gdzie był...nie dopytawałam się o niego, ale jutro wszytskiego się dowiem..gdzie jest. Kurcze może poszedł już do nowego domu dlatego zniknął z boksu. Dowiedz się Moriaa wszystkiego. Będę wdzięczna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.