Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A tak wygląda prawy profil Zacharego - przepraszam, że taki obcięty, ale to wędrowniczek jest i niechętnie pozuje . Łazi głównie za farmerem, który się akurat zabarykadował w łazience ;)




Posted

Brawa się należą Justynie, która z anielską cierpliwością obcinała mu te wszystkie filce . Wygląda na to, że rzeczywiście był strzyżony, ale równo "po wsiem" - jak kosiarą. Do tego znakomity groomer przy najmniejszym oporze odpuszczał np strzyżenie uszu - Zachary miał na końcach i w środku okropne zbite kluchy. Niestety , to chyba jednak nie te filce są przyczyną znacznego...mhm...niedosłuchu Zaszka . Lewe oczko jest też bardziej mętne od lewego. Zachary widzi słabo :(

Nasz mały kloszardzik lekceważy posłanka . Nie chcemy go wpuszczać do łózka - wczoraj to był wybryk dla potrzeb sesji zdjęciowej ;) Mimo moszczenia legowiska Zach śpi...wprost na podłodze . Tak właśnie jak na powyższych fotach. Kupiłam mu dzisiaj na allegro stosowne czerwono-grafitowe łóżeczko - ma przyjechać pojutrze, ale nie wiem, jak go skłonić, żeby z niego skorzystał ?

Posted

[quote name='andzia69']gdyby wam brakowalo maluchów to Wasia wie już o następnym:( 7-latku...

no... brakuje jak choliera... :placz:

PILNE!! Kielce





6 letni sznaucer miniaturka.
Psiak bardzo mądry, inteligentny, łagodny, przyjazny. Do innych psów nie za bardzo, nawet o suki zazdrosny więc musi być jedynakiem.
Niestety nie potrafi zostawać sam w domu i wyje - szukamy domu z ogrodem!!!!
PILNE! Dziś już przyprowadzono go do schroniska, ale z braku miejsc nie został przyjęty, boimy się żeby nie pozbyli się go w inny sposób :(

KIELCE!!!

Posted

Matko...znowu Kielce...:(


A Zasiu był dzisiaj u weta w Czarnkowie :) Trochę przegłodziłam dżentelemena, bo nie dostał śniadania, a z racji licznych obowiązków na farmie wystartowaliśmy dopiero o 13-tej. Był naprawdę zrozpaczony tą głodówką ;)

Krew pobrano - WYNIKI IDEALNE I NIEJEDEN POSCHRONISKOWIEC MÓGŁBY ICH ZASZKOWI POZAZDROŚCIĆ !!!!

To słowa pani doktor - morfologia, biochemia, nerki i wątroba bez zarzutu :D

Zasiu waży 7 kg i niewiele mu trzeba, aby poprawić jego wizerunek.

Uszy najprawdopodobniej w życiu nie skubane - troszkę przerzedziłyśmy te krzory ( z napyszcznikiem ), ale nie do końca, bo strasznie się kawaler stresował. Stanu zapalnego nie ma.
Słabo widzi, ale widzi, bo nie wpada na sprzęty. Trudno orzec, czy słaby wzrok jest wynikiem urazu, czy starości.

O właśnie ! A propos starości, to wiek Zaszka pani Magda oceniła na 8-9 lat . Zęby były onegdaj czyszczone .

Raczył postawić klocka na środku gabinetu ( chyba na znak protestu ) i pani doktor stwierdziła, że to całkiem fajna kupka ;) Niemniej dostał pigułę na robaczki. Zach ma nieco wystawiony odbyt - wet sugeruje, że to może być objaw kłopotów z prostatą i zaleca kastrację . Za tydzień jesteśmy umówione na szczepienie ( tzw kombajn ) . A za dwa kastrujemy chłopaka.

Zasiu ożywia się coraz bardziej. Zachowuje czystość w domu - dzisiaj rano nawet mnie wyciągnął w piżamie na podwórko. Ma apetyt. Schody pokonuje coraz lepiej - chyba poznaje teren . Na spacerkach trzeba go jednak ciagle monitorować, bo nadal nie reaguje na gwizdy , cmoki i przywołania, aczkolwiek nie pędzi przed siebie jak strzała, tylko truchta sobie powolutku bacznie obwąchując teren . Zauważyłam, że porusza się już po pewnej wcześniej obsikanej trasie - chyba ma już swoje punkty na mapie. Wieczorem wychodzi tylko na smyczy.

Czasem wpada w taki dziwny nastój - łazi, marudzi i pojękuje - jakby był czymś zaniepokojony . Po czym po kilkunastu minutach wreszcie się kładzie i zasypia.

To tyle dobrych wieści z farmy :)


Za badania i pigułę zapłaciłam 6 dyszek.

Posted

farmerka63 napisał(a):

Czasem wpada w taki dziwny nastój - łazi, marudzi i pojękuje - jakby był czymś zaniepokojony . Po czym po kilkunastu minutach wreszcie się kładzie i zasypia.


drugi Zgred :mdleje: tylko Zgred marudzi o dodatkową porcję żarcia... sam z siebie spać nie pójdzie tylko po jedzeniu :D

czekam na nr konta :eviltong:

Posted

farmerka63 napisał(a):
Czasem wpada w taki dziwny nastój - łazi, marudzi i pojękuje - jakby był czymś zaniepokojony . Po czym po kilkunastu minutach wreszcie się kładzie i zasypia.



może tęskni za domem...

Posted

andzia69 napisał(a):
pomimo tego, że być może jego pan chcial się go pozbyć waląc w glowę...to pies może tęsknić:(


szkoda ze nie w swoją tak mnie sie nasuneło.....

Posted

Mamy w stadzie 9-ciolenią sznaucereczkę wykupioną z pseudohodowli . I jesteśmy pewni jej wieku, bo kupiliśmy ją z książeczką (!) . Spinka świetnie widzi, słyszy , jest bystra, szybka ( jak na damę w tym wieku) i z poczuciem humoru. Patrząc na Zacha mam wrażenie, że albo jest sporo starszy, albo żył w kiepskich warunkach, albo ma za sobą jakiś poważny wypadek ...:(

Andziu - skoro jesteś, to może odpowiesz na pytanie - co to za tajemniczy numer wpisany do książeczki Zacha na pierwszej stronie ? 570/12

Posted

farmerka63 napisał(a):
Mamy w stadzie 9-ciolenią sznaucereczkę wykupioną z pseudohodowli . I jesteśmy pewni jej wieku, bo kupiliśmy ją z książeczką (!) . Spinka świetnie widzi, słyszy , jest bystra, szybka ( jak na damę w tym wieku) i z poczuciem humoru. Patrząc na Zacha mam wrażenie, że albo jest sporo starszy, albo żył w kiepskich warunkach, albo ma za sobą jakiś poważny wypadek ...:(

Andziu - skoro jesteś, to może odpowiesz na pytanie - co to za tajemniczy numer wpisany do książeczki Zacha na pierwszej stronie ? 570/12


ten tajemniczy numer mówi o tym, że Zachary to 570 psiak, który w 2012 r trafił do schronu:( i zawsze go piszemy w książeczkach:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...