BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Demi . Ile on ma lat. Skąd się wziąl w schronie? Czy bardzo czupurny , czy raczej uległy? I dlaczego trzeba jechać z TOZem . Mogą go nie wydać? Mój dobek ma własne zdanie na temat przynoszonych do domu psów . Jedne toleruje , a inne nie . Jak mu dziadzio będzie podskakiwał , to może go zjeść. Dlatego jestem pełna obaw , bo jak będą konflikty , to co z nim zrobie? A z drugiej strony , to w schronie jest bez szans. Co robić? Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 BIANKA1 napisał(a):Demi . Ile on ma lat. Skąd się wziąl w schronie? Czy bardzo czupurny , czy raczej uległy? I dlaczego trzeba jechać z TOZem . Mogą go nie wydać? Mój dobek ma własne zdanie na temat przynoszonych do domu psów . Jedne toleruje , a inne nie . Jak mu dziadzio będzie podskakiwał , to może go zjeść. Dlatego jestem pełna obaw , bo jak będą konflikty , to co z nim zrobie? A z drugiej strony , to w schronie jest bez szans. Co robić? może spróbować... warto jechać z kimś z tozu bo moze łątwiej bedzie wyegzekwować darmowe leczenie w razie potrzeby. piesek był tak przerazony całą sytuacją-utracenie właściciela, schronisko, szczekanie psów, nieprzyjazne powitanie przez innych mieszkanców boksu- że tak naprawde trudno powiedzieć o nim cokolwiek! najlepiej jak byś pojechcała tam ze swoim dobermanem i wtedy przynajmniej mniej wiecej zobaczymy jak na siebie reagują. bo twój psiak też bedzie zdezorientowany tym wszystki co sie bedzie w schronisku działo. oczewiscie na włąsną ręke też mozesz wszystko robić, bez porozumienia z tozem:)co by nieutrudniać sobie życia! Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 tak jak napisałam wcześniej, pies ma 12 lat. jego właściciel umarł, a reszta rodziny sie na niego wypieła. piesek jest bardzo załamany! wszystko tak szybko sie działo ze biedak niemógł przyswoic sobie niczego. nieprzyzwyczaił sie do braku jego ukochanego pana, nie rozumie dlaczego zostawili go w tak skandalicznych warunkach, a przecież nic niezawinił! Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 BIANKA1 napisał(a):jak długo jest w schronie? dokładnie nie wiem. około2-3 tygodni. moja koleżanka z tozu prowadziłą jego sprawe. dokładnego przedziału nie znam.ale po miesiacu zazwyczaj takie staruszki są usypiane, dlatego tak panikujemy i szukamy mu domu! Quote
Dorothy Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Jak bedzie grozba ze go uspia, to wezme go na DT. Co prawda ja mam 5 psow w tym 2 niewidome, i warunki nie sa idealne,niestety, bo duzo tego lata po domu, ale nie moge spac spokojnie z mysla ze go uspia bo jest stary:placz::placz::placz: przeciez to koszmar!! Do niedawna nosialm na dwor starego sparalizowanego wilka! Dla mnie jego zycie bylo cenne! Jak mozna uspypiac zdrowego psa z powodu wieku???? :placz: zrobmy cos. Quote
BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 demi napisał(a):dokładnie nie wiem. około2-3 tygodni. moja koleżanka z tozu prowadziłą jego sprawe. dokładnego przedziału nie znam.ale po miesiacu zazwyczaj takie staruszki są usypiane, dlatego tak panikujemy i szukamy mu domu! dlatego własnie pytam , ile mamy jeszcze czasu . Widze , ze niewiele. A czy ktoś moze go wyadoptować , przywieść do mnie i ewentualnie pomóc w doprowadzeniu do stanu używalnosci? Bo ja zupełnie nie mam doświadczenia z kudłaczami. Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 tzn że sie już zdecydowałaś go wziać mimo wszystko? niechcesz spróbować najpierw spotkać się z nim i swoim dobkiem? oczewiscie że możemy go wyadoptować:) i pomóc doprowadzic do przyzwoitości. ty chcesz go na tymczas czy na stałe:> Quote
BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Niestety na tymczas . Mój TZ przyjedzie na święta i ciągle myśli , że mamy 2 psy a nie 5 :evil_lol: Jak mu powiem , że to tylko na chwilke , to może jakoś wytrzymam kazanie:lol: . Z dobkiem sprawa jest bardziej skomplikowana , bo on się kamufluje . Miewa odpały i trzeba go pilnować. Nie mogą zostawać sami i tyle.;) . Jest bardzo posłuszny i jak nie wolno to nie . Chyba , że nie widzę:razz: .Dlatego musimy znaleść mu dom stały lub inny tymczas . Boję się ,że mogą dziadka uśpić w każdej chwili i nikt nawat nie będzie wiedział kiedy :mad: .Chyba ze masz inny pomysl , jak staruszkowi uratować doopsko?:roll: Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 niestety niemam innego pomysłu! bedziemy szukać mu domku cały czas! a to już twoja wola czy chcesz go wziąc na nieokreślony tymczas czy nie.bo maluszki po dwuch miesiącach zabieramy- wiec cie z nimi nie wkopiemy:razz: a ze staruszkiem może nie byc tak łatwo! ale damy rade- tak mysle:lol: jeśli chcesz go brać, podaj do siebie namiar( czy telefon zaczynajacy się na 604116....i tak dalej jest twój?bo dzwoniłdo mnie ten nr,coś sie zawiesiło i nagle na nasz tozowy tel zadzwoniło-i to byłaś ty:-) ale zamotałam:lol: ) wtedy zaraz skontaktuje sie z koleżanką która proawdzi jego sprawe i telefonicznie sie dogadacie! Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 ok, skotntaktowałam sie z Anią-członek TOZ. jutro sprawdzi czy ten psiak jeszcze jest w schronisku. bo w wekendy rózne rzeczy przedziwne sie tam dzieją. jesli bedzie, zadzwoni do ciebie jutro wieczorem po szkole. zarezerwuje psa, dogada sie z tobą co i jak. przywiezie go i pomoze doprowadzic do ładu! i dalej bedziemy szukać mu prawdziwego domku:-) to jest tylko tyle co mozemy zrobic jako TOZ, my to robimy społecznie i każdy ma tez swoje zajecia. dlatego niezawsze moze zrobic coś w trybie natychmiastowym! wiec w poniedziałek bedziesz miała dwa maleństwa do wykarmienia i smutnego staruszka!! NIE WIEM CO BYŚMY BEZ CIEBIE ZROBILI:-) Quote
BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Mam nadzieję , że jeszcze żyje:angryy::angryy::angryy: Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 Też Mam Taką Nadzieje! Czekaj Na Telefon! Jutro Wszystko Bedzie Wiadomo! Quote
Poker Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Ja też moge się włączyć do pomocy.Zawsze miałam i mam teraz 2 kudłacze,bo takie uwielbiam. Zdaje mi się,że Bianka mieszka w okolicy Prusa,to nie miałabym daleko. Quote
BIANKA1 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Poker napisał(a):Ja też moge się włączyć do pomocy.Zawsze miałam i mam teraz 2 kudłacze,bo takie uwielbiam. Zdaje mi się,że Bianka mieszka w okolicy Prusa,to nie miałabym daleko. Super:multi: Mieszkam na Wojnowie :lol: jeszcze bliżej:evil_lol: Quote
Poker Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 bliżej czego mieszkasz?Ale to fakt nie miałabym daleko.podaję na priv moje gg. Quote
demi Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 super! dogomaniacy są wspaniali:-) już z wszystkimi mniej więcej jestem po umawiana! gdyby potrzeba było do mnie jakiś kontakt meilowy: [email protected] - jest mój interwencyjny mail, ale przeglądam go minimum raz dziennie! bardzo przepraszam za zmyłki dotyczące historii tego pieska- pomyliło mi sie z innym pyszczkiem... jeśli ktokolwiek chciał by ze mną porozmawiać to zapraszam w piątki do TOZU przy ul.Żeromskiego56 miedzy godzinami 16-18, w razie potrzeby można dzwonic o każdej porze dnia i nocy! Quote
Poker Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 dziś w nocy przestawiamy zegark z 2 na 3 !!!a więc śpimy krócej:angryy:i Quote
Jona Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 BIANKA1 napisał(a):. Mój TZ przyjedzie na święta i ciągle myśli , że mamy 2 psy a nie 5 :evil_lol: ja nie wiem jak Wasze drugie polowy dzierżą :razz: ;) Quote
BIANKA1 Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Psiutek , wstawaj . Brygada cioteczek nadchodzi !!!!! Mają twój stary tyłeczek uratować. Quote
BIANKA1 Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Poker nazwała dziadzia Wiórek :razz: . Proszę o wstawienie fotek z pranka :lol: Quote
Poker Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Wiórek już bezpieczny w domku u Bianki 1.Wykąpany,wyczesany,zjadł.Jest choreńki i to mocno.Przydałaby się skarpeta na jego leczenie.Jak będę umiała wstawiać zdjęcia,to zobaczycie jak wygląda już po kąpieli.Jest spokojny,oczka ma ładne i długie BIAŁE rzęsy.Teraz szukamy domku stałego dla Wiórka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.