Jump to content
Dogomania

Jamniki Miki czyli mała katastrofa w jamniczym państwie


Recommended Posts

Posted

[quote name='Isadora7']I są nasze, dla mnie jamnik w potrzebie to jamnik w potrzebie i nie skreslam go bo np nr telefonu opiekuna mi sie nie podoba.... i TEGO ja się będę też trzymała!!!...

Posted

[quote name='Mika31']teraz mam plaster i wszyscy tylko krzyczą na mnie jak trzepie uszami

Pikuś wyzywany

Pikuniu, każdy plaster ma to do siebie ... że go zawsze kiedyś zdejmą:eviltong:!...
Jakie Ty masz piękne mądre oczka:loveu:

Posted

mam chore oczka niestety już nie nosi plasterka chociaż dziś mu założę bo pada śnieg a Pik nie cierpi jak mu na głowę pada i trzepie uszami ma tak ładnie wygojone

Posted

[quote name='Mika31']mam chore oczka niestety już nie nosi plasterka chociaż dziś mu założę bo pada śnieg a Pik nie cierpi jak mu na głowę pada i trzepie uszami ma tak ładnie wygojone... no to Pik ma mądre, chore oczka!!!... chociaż ,przyznam szczerze ,że nie widać że oczka są chore... to może i lepiej:roll: całuję Pikuniu:glaszcze:
ciociu Miko, przychodzimy z prośbą o podrzucanie, podnoszenie, hooopsanie na bazarku u Tusi( pierwszy raz zrobiłam zdjęcia fantów i chyba nie prędko zrobię następne! nawet część pokasowałam i chciałam zrezygnować ale cancer była nieugięta) cichutko tam ale chociaż jak nie ma kupujących to my będziemy;)
... http://www.dogomania.pl/forum/threads/239698-Szybki-markowy-!!!!-Dla-Tusi-do-18-02-2013 Plisssss:lol:

Posted

a co ma z uszami? bo się pogubiłam
Marcelek cały czas walczy z martwicą końcówek uszu, ale narazie (odpukać i tfu tfu) kuracja daje rezultaty
tylko uszy mają dziwną linię, bo z każdym strupkiem traci kawałek ucha

Posted

u nas Pik zawdzięcza ranę fajerwerką tak się bał że z nerwów drapał uszy aż zrobił ranę a teraz jak się goi to ciągle strupek zwala czapkę bo trzepał uszami i krew była na ścianach i lampie wtedy dostał czapkę a potem plaster .Jest lepiej strupek mały maść dostał wizyta u weta w przyszłym tygodniu

Posted

werenn napisał(a):
a co ma z uszami? bo się pogubiłam
Marcelek cały czas walczy z martwicą końcówek uszu, ale narazie (odpukać i tfu tfu) kuracja daje rezultaty
tylko uszy mają dziwną linię, bo z każdym strupkiem traci kawałek ucha
... Uuuaaaa!... to chyba jakaś mocno zaawansowana martwica?.... Jasia też na początku, jak ją przywiozłam to miała!... na dogo przeczytałam, żeby te końcówki smarować , maścią z vit A (podobno to problem jamników ,posokowców) i jakoś ,tak pomogło:)
... co to za kuracja?...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...