Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='bela51']Oj, dziewczyny, nie piszcie takich rzeczy, bo tu wiecej nie zajrze :-( ( placic oczywiscie bede )[/QUOTE]

A bo Belu mnie szlag trafia. Najpierw huuuura, a potem..... cichutko z wątku w nogi.
Oczywiście nie wszyscy:)

Posted

[quote name='ocelot']A bo Belu mnie szlag trafia. Najpierw huuuura, a potem..... cichutko z wątku w nogi.
Oczywiście nie wszyscy:)[/QUOTE]

To jest niestety plaga...

Posted

[quote name='ocelot']A bo Belu mnie szlag trafia. Najpierw huuuura, a potem..... cichutko z wątku w nogi.
Oczywiście nie wszyscy:)[/QUOTE]

ja naprawdę tu często zaglądam, ale.... cóż pisać? :(
sprawdzam, czy skromniutka deklaracja dotarła, czytam wieści..... smutno mi, żal psiaka i Was - bezpośrednio mu pomagających....
:(

Posted (edited)

na konto Donalda wpłynęło 16,52-5zł prowizji =11,52zł od Kocurek i 10 zł od Aguchy007 i od Baster i Lusi 20zł :)

Edited by Anja2201
Posted

[quote name=':: FiGa ::']Pierdzielona prowizja :mad: Kradzieje wstrętne.....[/QUOTE]

Ja kiedys wyslalam 10€ zdaje sie na WBK to po odciagieciu prowizji pies dostal 20 zl..

Mbank za to nie pobiera prowizji, mam tam tez konto i zawsze sobie przelewam najpierw tam,

Posted

[quote name='monika083']Ja kiedys wyslalam 10€ zdaje sie na WBK to po odciagieciu prowizji pies dostal 20 zl..

Mbank za to nie pobiera prowizji, mam tam tez konto i zawsze sobie przelewam najpierw tam,[/QUOTE]Poratujesz jak bede chciala kolejna wplate na Donalda zrobic? :oops:

Posted

[quote name='Anja2201']napiszę tak jeśli będą pieniądze na hotel i na diagnozę myślę ,że nie będzie problemu ,żeby donalda diagnozować , ale priorytetem jest opłata za hotel , bez tego donald albo wróci do schroniska ,albo zostanie poddany eutanazji . Dajemy sobie czas do stycznia .[/QUOTE]

Poznałam Donalda, on w schronie nie ma najmniejszych szans na adopcje. W schronie już był i strach było podejść do niego z jedzeniem w misce :(
Wydaje mi się że jeśli miałby wrócić do schronu to chyba lepiej byłoby go poddać eutanazji :( choc to też żaden wybór dla niego :(
Nie mam pojęcia jak pomóc :( skoro jest decyzja że do stycznia dajecie mu czas to ja wydłużam swoją deklarację do stycznia .
Tak naprawdę to jedyną szansą dla Donalda jest stałe utrzymywanie go w hoteliku do końca jego życia , może by się udało jakąś fundację znaleźć która by pomogła :(
Straszne to wszystko :(

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Poznałam Donalda, on w schronie nie ma najmniejszych szans na adopcje. W schronie już był i strach było podejść do niego z jedzeniem w misce :(
Wydaje mi się że jeśli miałby wrócić do schronu to chyba lepiej byłoby go poddać eutanazji :( choc to też żaden wybór dla niego :(
Nie mam pojęcia jak pomóc :( skoro jest decyzja że do stycznia dajecie mu czas to ja wydłużam swoją deklarację do stycznia .
Tak naprawdę to jedyną szansą dla Donalda jest stałe utrzymywanie go w hoteliku do końca jego życia , może by się udało jakąś fundację znaleźć która by pomogła :(
Straszne to wszystko :([/QUOTE]

Rudziu.... ktora fundacja się podejmie utrzymywać psa w hotelu przez kilka lat? Rocznie koszt utrzymania Donalda to 5 tys. 10 lat 50 tys.:(

Posted

[quote name='ocelot']Rudziu.... ktora fundacja się podejmie utrzymywać psa w hotelu przez kilka lat? Rocznie koszt utrzymania Donalda to 5 tys. 10 lat 50 tys.:([/QUOTE]


Wiem :( ale już nic innego do głowy mi nie przychodzi :(

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Wiem :( ale już nic innego do głowy mi nie przychodzi :([/QUOTE]

Może to zabrzmi strasznie , ale przeszła mi przez głowę myśl ile adopcyjnych psów rocznie uratuje się za 5tys.?

Posted

[quote name='Anja2201']Może to zabrzmi strasznie , ale przeszła mi przez głowę myśl ile adopcyjnych psów rocznie uratuje się za 5tys.?[/QUOTE]

No to wiedzieliśmy podejmując decyzje prawie rok temu że dajemy szansę Donaldowi , że trudno będzie go wyadoptować i że możliwe że koszty poniesione na jego utrzymanie i szkolenie że się tak paskudnie wyrażę przepadną :(

Posted

Podjelismy ryzyko, a to, ze nie skonczylo sie tak jakbysmy chcieli nie jest nasza wina. Zrobilismy wszystko co moglismy zrobic.
Decyzja jest bardzo trudna.
I wydaje mi sie ze pieniadze nie przepadly, Donald mial rok fajnego zycia... :(

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Podjelismy ryzyko, a to, ze nie skonczylo sie tak jakbysmy chcieli nie jest nasza wina. Zrobilismy wszystko co moglismy zrobic.
Decyzja jest bardzo trudna.
I wydaje mi sie ze pieniadze nie przepadly, Donald mial rok fajnego zycia... :([/QUOTE]

ja też myślę, że pieniądze nie przepadły i warto było mu pomóc

Posted

Prosze Was, nie piszmy o nim w czasie przeszłym. Do stycznia zostało jeszcze kilka miesiecy.
Wszyscy postawili juz krzyzyk na Donaldzie, a przeciez jeszcze nic nie jest przesądzone...
Naprawde, nie moge tego czytac.

Posted

[quote name='bela51']Prosze Was, nie piszmy o nim w czasie przeszłym. Do stycznia zostało jeszcze kilka miesiecy.
Wszyscy postawili juz krzyzyk na Donaldzie, a przeciez jeszcze nic nie jest przesądzone...
Naprawde, nie moge tego czytac.[/QUOTE]

jeżeli o mnie chodzi - miałam na myśli już zapłacone pieniądze - mimo braku wyraźnych efektów "wychowawczych" i tak warto było pomagać Donaldowi, wcale nie uważam, że w styczniu trzeba będzie myśleć o tym "ostatecznym rozwiązaniu", Donald po prostu potrzebuje więcej czasu

bardzo chciałabym móc zwiększyć swoją deklarację dla Donalda, ale mam na utrzymaniu spora gromadkę staruszków psich, jeśli mąż znajdzie pracę - na pewno dorzucę coś dla Donalda

Posted

A ja pisząc że pieniądze przepadły, miałam na myśli że przedpadły dla innych bezdomniaków .
To wszystko to piekielnie trudne decyzje :(
Ja na pewno będę do stycznia wspierać Donalda moją deklaracją.Nie dam rady zwiększyć kwoty , chyba żeby jakimś cudem Ramzes poszedł szybko do domu i uda mi się spłacić jego długi .

Posted (edited)

W takim razie ja też przedłużę to marne 10zł do stycznia. Tyle, że szczerze - straciłam nadzieję, jeśli chodzi o Donalda. Proszę podajcie namiar na ten Paypal bo chcę wpłacić za sierpien i wrzesień.

Edited by nektarynka
Posted

A moze.... zrobimy mu ogloszenia, na Krakow, zaznaczymy ze Donald jest psem do strozowania, psem wymagajacym odpowiedniego czlowieka oraz ze moze zostac wyadoptowany tylko w okolicach Krk. Podamy kontakt na szkoleniowca (jesli ten wyrazi zgode)... to jest zawsze wieksza szansa dla tego psiaka. W sobote mam troche wiecej czasu, moge zrobic duzy pakiecik z ogloszeniami. Wczesniej trzeba skontaktowac sie ze szkoleniowcem i zapytac czy pozwoli udostepnic swoj nr w ogloszeniach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...