Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zależy mi żeby jak najszybciej to załatwić, trzeba iść za ciosem, przyszłej właścicielce zdechł pies i potrzebuje nowego ...chrupeeeeek czekaaaaam

spokojnie to musi byc przemyslana decyzja
nic na szybko ....

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chrupek a może potraktować ten dom chociażby jako dom tymczasowy - jest szansa, że tam piesek zostanie, a jak nie to chociaż nie będzie na Paluchu siedział w małym boksie...Wiem, że nie brzmi to dobrze ale myślę że w obecnej sytuacji niewiele jest możliwości.

Posted

602-878-927 ale słuchaj przyszła do mnie sąsiadka zapytać czy chcę oddac psa, którego znalzałam półtora miesiąca temu..bo jej znajomej zdechł pies i chce koniecznie nowego malucha a ja jakiś czastemu chciałam moją zznajdę oddać..ale już go pokochałam i nie chcę mu serca rozdzierać zmianą właścicieli , od razu pomyślałam o tym psiaku, który ma gorzejbo moze trafić do schronu

Posted

pies zdechł w wieku 13 lat ze starości najprawdopodobniej, rozmawiałam właśnie z zainteresowaną,to 16-17 letnia dziewczyna, ma zgodę rodziców, była na paluchu ale szczeniaka, który jej się podobał jej nie dali bo jest leczony. Poszła do domu, ma zadzwonić do Ciebie Chrupku jeszcze dziś, by umówić się na przekazanie. Gdy zobaczyła zdjęcia psiaka nie była zachwycona..nie nastawiajmy sie więc, ze na 100% coś z tego będzie ale mam głęboką nadzieję, że tak

Posted

pies zdechł w wieku 13 lat ze starości najprawdopodobniej, rozmawiałam właśnie z zainteresowaną,to 16-17 letnia dziewczyna, ma zgodę rodziców, była na paluchu ale szczeniaka, który jej się podobał jej nie dali bo jest leczony. Poszła do domu, ma zadzwonić do Ciebie Chrupku jeszcze dziś, by umówić się na przekazanie. Gdy zobaczyła zdjęcia psiaka nie była zachwycona..nie nastawiajmy sie więc, ze na 100% coś z tego będzie ale mam głęboką nadzieję, że tak


rodzice muszą podpisać umowę adopcyjną, wiecie?

Posted

paros napisał(a):
Co stanie się z maluszkiem? :-(

Jeśli nieznajdzie się jakiś tymczas to pojedzie na paluch:-(
Kurcze jakbym mogła to wziełabym go do siebie!!!Jakby Darek mój wyjechał obiecuje pomagać w tymczasach dla psiaków tyle że moja Diana jest dość agresywna do obcych psów i nie wiem jak to będzie wygladać:-(

Posted

Dzwonil do mnie tata tej dziewczyny o ktorej wspominala nygus&yalla
nie mam zadnych zastrzezen , musze teraz wsyztsko ładnie zgrać i psiak jedzie do swojego domku ...

Rodzinka chciala odebrac psiaka jutro , powiedzialam ze moga byc klopoty z przechowaniem go , tata stwierdzil ze nie pozowli psiakowi sie dluzej wałesać i przyjedzie nawet zaraz....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...