Hund Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 i odezwijcie się proszę później .....trzymam kciuki!!! Quote
karusiap Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 niestety na razie cisza... kto ma jeszcze jakies pomysly na oglaszanie Maxia??:( Quote
Izabela124. Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Ale chlopak przytył, trzymam za niego kciuki Quote
karusiap Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 fakt przytylo mu sie.... ale to pewnie brak odpowiedniej ilosci ruchu:( Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Wzięłam wczoraj Maxa na spacer, ale co Wy... bez ciotki karusiap ani rusz. Karolina wróciła z Paco i musiałysmy się wymienić, bo Max stał i patrzył tęsknym wzrokiem :evil_lol: Ale łubuz jest, zaczelismy się z Paco bawić patykiem, Paco pierś dumna do przodu, dzierży patyk w pysku, a tu Max podchodzi, wyjmuje mu delikatnie patyk z pyska , przejmuje go i się oddala wolnym truchtem. Paco stanął jak wryty, zdębiał, zgłupiał i wrósł w ziemię... :lol: Quote
karusiap Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 hahahah tak to bylo dobre...Maxiu wykorzystal sytuacje:) poza tym chlopaki sie dogaduja,Max stara sie cierpliwie znosic przytulanki Paco;) Quote
Hund Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Może adoptuje ich jedna osoba.....wiem wiem...tak sobie marzę ! Quote
karusiap Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 az tak to oni sie chyba nie kochaja;) Quote
Hund Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Szkoda że wczoraj tak późno przyjechałyśmy do hoteliku i nie zobaczyłyśmy Cię nawet Maxiu :( Przyjmij ładnie swoją koleżankę Kaję , ona jest strachliwa, wprowadź ja do swoich kolegów ;) Quote
karusiap Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Maxiu to grzeczny chlopak,na pewno bedzie mily:) Quote
Hund Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 fajnie :) a możesz karusiap napisać tylko jak ona wygląda?? na przestraszaną czy nie ? Martwię się o nią . wiesz jak zareagowałam zostawiając chłopaków... Quote
karusiap Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Olu bede w hotelu wieczorem,zajrze do niej i dam znac jak tylko wroce;)nic sie nie martw,sama widzisz na przykladzie chlopakow,ze nie ma czym:) Quote
Hund Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 dzięki :) MOże Max rozpozna koleżankę ;) Quote
karusiap Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 dzis wozilysmy sunie do nowego domu i wrocilysmy ok 23,nie zdazylysmy do hotelu:( nie wiem jak bedzie jutro,pewnie dopiero w srode rano uda nam sie dotrzec ale za to spacery beda dluugie:) i zajrzymy do Kajuni.Ale nic sie nie matwcie ma cudowna opieke caly czas:loveu: Quote
Hund Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 dzięki Karusiap :) czyli chłopaki mają się na co cieszyć ;) Quote
karusiap Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 nie wiem czy Kaja ma watek wiec pisze tu...a wiec Kajunia ma sie bardzo dobrze,ma czysciutko w boksie,miekka kolderke i wcale nie jest przestraszona,podchodzi smialo do krat...ogonkiem nie machala ale patrzyla wymownie:)i jest mniejsza duzo niz mi sie na zdj wydawala:) a Maxiu jak Maxiu cudowny jak zawsze:loveu:bylismy na spacerku:) Quote
Hund Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 dzięki :) jestem spokojna :) tutaj jest watek Kaji; http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46651&page=34 Szkoda tylko że Max jest cudowny i nikt nie chce sie o tym przekonać :( Quote
Hund Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Maxiu coś z Paco oboje nie macie szczęścia :( o co chodzi??? Quote
karusiap Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 dobre pytanie Olu...ludzie mysla,ze jak duzy to do budy...a moze tak na spacery by zaczeli wychodzic....ja nie bede kazdemu tlumaczyc ile i jakie gabaryty mam w mieszkaniu,choc moze to by ich przekonalo...maja spacery,biegania i nie wygaladaja na nieszczesliwe... Quote
Hund Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Ja też mam 2 psy a pokój 12 metrów dzielę jeszcze ..... z siostrą . Takie życie... Quote
karusiap Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 bylismy dzis na spacerku,biegalismy po trawce:) Maxiu grzecznie stoi i daje sobie zakladac szelki:) znowu cos z lapka wymyslil,ale wylize i bedzie ok;) Quote
Hund Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 a co z tą łapką ?? co biedak znowu zrobił ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.