Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 601
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oczywiście,że nie ma żadnej tajemnicy. Czarusia do Niemiec zawozi Tundra do DT i tam będzie czekał na dom docelowy, szukany przez organizację, z którą współpracuje. Więcej szczegółów na temat działania tej organizacji, szukania domów, ich kontroli ma pixie, która już umieszczała tam psiaki dzięki pomocy Tundry.
Z tego co się dowiedziałam, to jest tam ostra weryfikacja domów i później są pod kontrolą.

A podwójne imię Czarusia vel Czarnusia to wynik pewnej konspiracji :razz: , której szczegóły możemy zdradzić później.:lol:

Posted

quasimodo napisał(a):

Aha, tak dla pewności - czy Dziewczyna (Ania) zna adres pod który mam zawieźć piesia?


Tak na wszelki wypadek ponawiam pytanie - czy Ona dysponuje tym adresem ewentualnie nr telefonu?

Posted

Gosiapk napisał(a):
Jakieś wieści o Czarnusiu/CZarusiu?


Cały, zdrowy już w Warszawie.
Na 15.00 jedzie na lotnisko po lepsze życie.
Niech żałuja wszyscy Ci, którzy go nie poznali osobiście.
Kochany, ufny, serdeczny...
Pies-marzenie :loveu:

Posted

Na razie było lekkie zamieszanie transportowe:razz: , ale mam nadzieję,że dalej juz pójdzie bez przeszkód:lol: i za 4 godz. Czarus już będzie w powietrzu.:multi:

Posted

erka napisał(a):
Na razie było lekkie zamieszanie transportowe:razz: , ale mam nadzieję,że dalej juz pójdzie bez przeszkód:lol: i za 4 godz. Czarus już będzie w powietrzu.:multi:


Nie tyle może transportowe, co przechowawczo-informacyjne :razz: , no ale najważniejsze, że psiunio cały, zdrowy i się nawet nie zdenerwował, bo nic nie zauważył i nic na tym nie ucierpiał :evil_lol:
Podróż zniósł dzielnie, wszystkich wycałował (i na do widzenia i na dzień dobry). Naprawdę super psiak - szkoda, że u nas nie znalazł sie dla niego dom.

Posted

quasimodo napisał(a):
Nie tyle może transportowe, co przechowawczo-informacyjne :razz: , no ale najważniejsze, że psiunio cały, zdrowy i się nawet nie zdenerwował, bo nic nie zauważył i nic na tym nie ucierpiał :evil_lol:
Podróż zniósł dzielnie, wszystkich wycałował (i na do widzenia i na dzień dobry). Naprawdę super psiak - szkoda, że u nas nie znalazł sie dla niego dom.

Ja STRASZNIE ŻAŁUJE, że Czaruś wyjeżdża :placz:

Posted

Przed wpół do czwartej przekazaliśmy Czarusia Tundrze. Poszedł z Nią bardzo grzecznie i pełny ufności.
Ten piesek w ogóle chwyta za serce swoim uroczym charakterem - jest niezmiernie sympatyczny i ufny mimo tego wszystkiego co wycierpiał z rąk człowieka.
Naprawdę z ciężkim sercem sie z nim rozstawaliśmy.
Na lotnisku bardzo grzecznie siedział na kolanach, przytulał się i lizał po rękach i po twarzy.
W Niemczech ma trafic do DT do jakiejś bardzo miłej Pani, która ma suczkę.

Tu Czaruś w Jankach




A tu z Anią, u której wypoczywał, przed wyjazdem na lotnisko

Posted

To ja jeszcze dorzucę kilka zdjęć z etapu podróży Kielce - Janki :p

Na początku Czaruś był trochę niespokojny i zestresowany, ale po krótkim mizianiu i przytulankach się wyciszył i na zmianę obserwował otoczenie, albo spał:





W połowie drogi zrobiliśmy sobie postój ze spacerkiem po lesie:



A po spacerku Czaruś zapadł w głęboki sen i obudził się dopiero w Jankach :evil_lol:

Czaruś to rzeczywiście super psiak. Bardzo sympatyczny i przyjacielski. Ma w sobie coś takiego, że od razu wzbudza sympatię.
Mam nadzieję, że trafi mu się wspaniały dom :loveu:

Posted

A ja dziekuję wszystkim , którzy brali udział w wyprawianiu Czarusia do nowego domku i tym , którzy mu dopingowali.:modla: :modla: :modla:

:smilecol: :smilecol: :smilecol: :smilecol:

Zaraz będę dzwonić do p.Kazi, która była świadkiem okrutnego traktowania Czarusia i zgłosiła to do nas. To dzięki temu ,że nie była obojętna na rozpaczliwy płacz Czarusia, który już dłużej nie mógł znieść kolejnej zimy bez schronienia, bez mozliwości poruszania się i głodowych porcji chleba polanego wodą, los Czarusia tak się odwrócił.:p

Posted

Dzisiaj, 23:47 #2314 Tundra vbmenu_register("postmenu_5732506", true);




Zarejestrowany: Jan 2006
Postów: 438



Pozdrawiamy z Germanii tu zimno i mokro ale Maksio= Czarnus( co by mi sie maz Cezary nie jezyl) dziarsko obwa****e swiat.

Posted

już pocztówka z zagranicy :lol: proszę Czarusia wyściskać od nas, bo tęsknimy. jak zniósł podróż?? teraz pewnie odsypia ;)
kto by pomyślał,że takie wojaże trafią mu się w tym wieku :lol: powodzenia

Posted

[quote name='Tundra']Dzisiaj, 23:47 #2314 Tundra vbmenu_register("postmenu_5732506", true);




Zarejestrowany: Jan 2006
Postów: 438



Pozdrawiamy z Germanii tu zimno i mokro ale Maksio= Czarnus( co by mi sie maz Cezary nie jezyl) dziarsko obwa****e swiat.

Dziękujemy bardzo za tak szybka wiadomość.
Będziemy bardzo niecierpliwie czekali na następne, a szczególnie jak mu jest w nowym domu, jak dogaduje się z nową koleżanką i jak sie ogólnie czuje...
Mamy nadzieję że podróż zniósł dobrze i dzielnie, choc przecież był po bardzo ciężkim dniu (same nowe miejsca i nowi ludzie).
Pozdrawiamy i dziękujemy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...