Kuna Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Właśnie zauważyłam krwisty wyciek u Zoyki. Z tego co się orientuję na poporodowy już chyba późno, a na cieczkę jeszcze za wcześnie... czy macie inne doświadczenia? Temperatura w normie, apetyt jest. Senna dzisiaj, ale moim zdaniem, to pogoda tak wpływa... obserwować czy lecieć do weta? Quote
bela51 Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Kuna napisał(a):Właśnie zauważyłam krwisty wyciek u Zoyki. Z tego co się orientuję na poporodowy już chyba późno, a na cieczkę jeszcze za wcześnie... czy macie inne doświadczenia? Temperatura w normie, apetyt jest. Senna dzisiaj, ale moim zdaniem, to pogoda tak wpływa... obserwować czy lecieć do weta? Krwisty wyciek u mojej poprzedniej suni był przy ropomaciczu. Oczywiscie to moze byc calkiem co innego, ale ja bym poleciała do weta. Quote
DONnka Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 [quote name='doris66']Dostałam sms od Ifki z informacją, i prośbą o zamieszczenie na wątku. Ifka jutro instaluje u siebie internet, więc będzie juz miała stały dostęp do neta i będzie na wątku Zoyki i Saszki. Nadrobi wszystkie zaległości. Zatem czekamy na Ifkę. No to czekamy ... Na fb dostałam już kilka deklaracji wpłat Odesłałam do ifki Quote
Kuna Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Na ten moment to wygląda ewidentnie jak początek cieczki, ale to za krótki okres... co do ropomacicza, wyczuwam je nosem ;), nie ma tu ropy, wodę pije w normie, je. Zadzwonię jutro do lecznicy, skonsultuję się z wetem i jakby co to jadę - zadzwonię wcześniej do Ifki. Quote
DONnka Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 bela51 napisał(a):Krwisty wyciek u mojej poprzedniej suni był przy ropomaciczu. Oczywiscie to moze byc calkiem co innego, ale ja bym poleciała do weta. O tym samym pomyślałam :roll: Ja też bym leciała do weta Quote
DONnka Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Kuna napisał(a):Na ten moment to wygląda ewidentnie jak początek cieczki, ale to za krótki okres... co do ropomacicza, wyczuwam je nosem ;), nie ma tu ropy, wodę pije w normie, je. Zadzwonię jutro do lecznicy, skonsultuję się z wetem i jakby co to jadę - zadzwonię wcześniej do Ifki. A zatem czekamy na wieści Oby to nie było nic poważnego :modla: Quote
Kuna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 DONnka napisał(a):A zatem czekamy na wieści Oby to nie było nic poważnego :modla: Dzisiaj nadal bez zmian, apetyt jest, temp 37,9, bawiła się ze mną na spacerze. Dzwoniłam do weta, powiedział, że nie możemy wykluczyć ropomacicza, ale wg Niego sucz, która początkowo była niedożywiona może się dłużej oczyszczać. Zaproponował, aby poczekać dwa dni, no chyba, że się coś zmieni. Co o tym sądzicie? Quote
bela51 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Ja mam tragiczne doswiadczenie z ropomaciczem i wetem, ktory leczył moja sunie antybiotykami, zamiast zaraz dac ja na stól.:-( Gdyby Zojka była moim psem, pojechalabym na badanie. Quote
zuanna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Jak Kuna dzwoniła do tych wetów co myślę że dzwoniła ;), to moim zdaniem można poczekać obserwując Zoykę. Quote
DONnka Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 bela51 napisał(a):Ja mam tragiczne doswiadczenie z ropomaciczem i wetem, ktory leczył moja sunie antybiotykami, zamiast zaraz dac ja na stól.:-( Gdyby Zojka była moim psem, pojechalabym na badanie. Ja tylko dodam, że znam przypadek suni na dogo, u której też nie było żadnych objawów, a wyciek był tak niewielki, że gdyby nie śnieg to nikt by tego nie zauwazył Wet potwierdził, że to ropomacicze a po otwarciu brzucha okazało się, że to był ostatni moment, żeby operować :roll: Quote
Kuna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Pliszka napisał(a):Mam nadzieję,że to nic poważnego. Rozmawiałam z Ifką, postanowiłyśmy, że jadę dzisiaj. Wert opiekujący się moimi psami jest od 15, więc wieczorem powiem Wam co i jak. Jeżeli jest to ropomacicze będę od razu umawiać kastrację, no chyba, że będą przeciwwskazania. Niestety nie mogę Wam obiecać, że uda mi się załatwić darmową kastrację z ropomaciczem:roll: Miejmy nadzieję, że to nie to... Quote
Kuna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Tak przy okazji, Saszka jest odpchlona i odrobaczona, może skoro jadę do weta zaszczepić ją? Quote
DONnka Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Kuna napisał(a):Rozmawiałam z Ifką, postanowiłyśmy, że jadę dzisiaj. Wert opiekujący się moimi psami jest od 15, więc wieczorem powiem Wam co i jak. Jeżeli jest to ropomacicze będę od razu umawiać kastrację, no chyba, że będą przeciwwskazania. Niestety nie mogę Wam obiecać, że uda mi się załatwić darmową kastrację z ropomaciczem:roll: Miejmy nadzieję, że to nie to... Myślę, że to dobra decyzja :) Ostrożności nigdy za wiele !!! Trzymam kciuki, żeby na strachu się skończyło :thumbs: Quote
zuanna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Kuna napisał(a):Tak przy okazji, Saszka jest odpchlona i odrobaczona, może skoro jadę do weta zaszczepić ją? Moim zdaniem to dobry pomysł. Nie chcę się napraszać, ale jak będziesz na wesołej, to może obrożę Ci podrzucę? Mam blisko, więc żaden problem. Quote
Kuna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 zuanna napisał(a):Moim zdaniem to dobry pomysł. Nie chcę się napraszać, ale jak będziesz na wesołej, to może obrożę Ci podrzucę? Mam blisko, więc żaden problem. Bardzo chętnie, jeszcze Cię wykorzystam do pomocy :) Quote
bela51 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 [quote name='Kuna']Rozmawiałam z Ifką, postanowiłyśmy, że jadę dzisiaj. Wert opiekujący się moimi psami jest od 15, więc wieczorem powiem Wam co i jak. Jeżeli jest to ropomacicze będę od razu umawiać kastrację, no chyba, że będą przeciwwskazania. Niestety nie mogę Wam obiecać, że uda mi się załatwić darmową kastrację z ropomaciczem:roll: Miejmy nadzieję, że to nie to... W takim razie moze poprosimy o dofinansowanie sterylki z Akcji Sterylizacja od Soemy http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto Quote
Kuna Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 No więc jedziemy na 20, wcześnie doktor ma zajęte, a przwidujemy zrobienie USG oraz badania krwi. Szczepimy małą? Quote
doris66 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Nie wiem co na to Ifka ale poniewaz jej nie ma to ja mówię - tak szczepimy Saszkę. Jest w stadzie psów , nie wiadomo kiedy pójdzie do swojego własnego domu więc trzeba szczepić. Ona ma jakies 6 tygodni to chyba można . Kuna doliczysz to do rachunku za sierpień. Quote
ifka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 tak jest,szczepic jak najbardziej;wpadlam na moment na net,czekam na podlaczenie stalego łącza, ale wcale nie tak szybko jak myslalam, choc ma byc w tym tyg.a potem juz bede z wami:)i zojką szybko wpadne tez na fbk i powysylam nr konta Quote
doris66 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Ifka super że jesteś. Czekamy kiedy w końcu będziesz z Zojka i z nami częściej. bardzo nam tu ciebie potrzeba. Nie wiem czy Kuna odczytałą nasze wpisy w pore i zdąży zaszczepić małą. Ona o 20 ma wizytę. Ja nie mam do niej tel i nie moge do niej zadzwonić. Ifka napisz jej sms niech małą zaszczepi , jesli ją ze sobą wzięła. Quote
buniaaga Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Trzymam kciuki za Zojkę,oj żeby to nie było nic poważnego:shake: Quote
DONnka Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 buniaaga napisał(a):Trzymam kciuki za Zojkę,oj żeby to nie było nic poważnego:shake: Dołączam się :thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.